Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Moje pierwsze czekoladki

 

Nadziewane czekoladki

Czekoladki, to jedyna rzecz na świecie, do której można zakraść się bezkarnie i namiętnie rozkoszować słodyczą, wyjadając jedna po drugiej………Chęc stworzenia czekoladek stała się moja obsesją. Niby po nocach mogłam spać, ale temat ciągle powracał……

Rozwiązanie przyszło niespodziewanie, kiedy nalewałam wodę do foremek na lodowe kostki. W pierwszej chwili wydało mi się niemożliwe ….Ale dlaczego nie spróbować? Efekt był zaskakujący jak na pierwsze podejście do tematu. Oto efekty mojej pracy.


Potrzebujemy:

  • Tabliczkę gorzkiej czekolady lub innej, którą lubimy
  • Krem np. Nutella
  • Silikonowa foremka do kostek lodu

Nadziewane czekoladki

 

Wykonanie:

Czekoladę dzielimy na cztery części, które w miarę potrzeby będziemy topić.(Kuchenka mikrofalowa jest nieoceniona) Roztapiamy pierwsza część uważając, aby się nam nie przypaliła(kostki nie będą płynne, ale pod dotykiem mięciutkie i rozlewające) Taką czekoladę nanosimy cienko pędzelkiem(pożyczamy od dziecka) pokrywając wnętrze foremki. Wstawiamy na chwilę do lodówki. Kiedy pierwsza warstwa wystygnie, nakładamy drugą kierując więcej masy na obrzeża czekoladki? Schładzamy. Jeżeli uznamy, że dwie warstwy wystarczają przystępujemy do wypełniania środków czekoladek dowolną masą, nakładając ją małą łyżeczką lub tutką. Ponownie schładzamy, aby krem stężał. Roztapiamy kolejną porcję czekolady i zalewamy denka czekoladek.(Można użyć linijki do ściągnięcia nadmiaru czekolady) Wstawić do lodówki do schłodzenia na 30 - 40 minut. Wyjmując czekoladki, ostrożnie rozciągamy brzegi foremki, aby mogły odkleić się od silikonowej foremki. Wycisnąć słodkości z foremek, nadmiar czekolady odciąć. Można posypać po wierzchu gorzkim kakao.

Zgłaszam czekoladki do zabawy Afrodyzjakowej.

Smacznego:)

wtorek, 09 czerwca 2009, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/09 17:47:11
Masz śliczne foremki do lodu;) Ja tez takich użyłam w desperacji w trakcie robienia bounty i bardzo sobie chwalę to rozwiązanie;)
A możesz się przyznać gdzie kupiłaś takie muszelkowe foremki? Bo są cudne!
Pozdrawiam serdecznie:)
-
2009/06/09 17:54:51
*Pinkcake*Właśnie podreptałam do kuchni, sprawdzić jakie zwierzątka przedstawia foremka.Hmmm, według mnie to ślimaczki albo jakieś żuczki :)Kupione w Makro, ale myślę że w większych sklepach tez są dostępne:)))
-
2009/06/09 18:47:16
Mniam, mniam, mniam! Wspaniale się prezentują !:)
-
2009/06/09 19:43:24
imponujace :)
-
2009/06/09 19:51:15
Zapraszam na mój nowy blog Cioccolato Gatto, bedzie mi bardzo miło Cię gościć :) cioccolatogatto.blox.pl/html
-
2009/06/09 19:57:42
a ja nie mam takich ładnych foremek do lodów ;(

Nadzienie w tej czekoladce jest pycha !
-
2009/06/09 19:58:16
Bardzo fajny pomysl. Ja z checia go wykorzystam.
Czekoladki wygladaja uroczo.
pozdrawiam
-
2009/06/09 20:45:11
*Majanko*Dziękuję! Smakują niesamowicie:)Może dla tego, że własne:)
*kukija*dziękuję i pozdrawiam:)
*Emmo*Myślę, że kupienie nie będzie stanowiło problemu o ile znajdziesz w sobie ochotę na zrobienie podobnych czekoladek:)Miłego wieczoru!
*Karolko* dziękuję! Będzie mi bardzo miło jeżeli skorzystasz:)Serdeczności!
-
2009/06/09 21:30:41
Cudne! :) Widzialam tez foremki silikonowe specjalnie na przygotowanie czekoladek, ale rozwiazanie z tymi do lodowych kostek superowe! A co to za nadzienie w bialym kolorze w czekoladkach "muszelkowych"? Jej, jakiej mi checi narobilas na zrobienie czekoladek... :)
-
2009/06/09 21:44:13
*Annielo*Na takie foremki, każdy może sobie pozwolić (ok. 5 zł.)natomiast na profesjonalne już nie(chyba, że ktoś będzie robił ogromne ilości to dlaczego nie, niech inwestuje:))Do białych wkładałam Nutellę a do niektórych ciemnych wykorzystałam dwukolorową masę - krem kakaowo- mleczno-orzechowy. Stwierdzam, że nie ma dużej różnicy i wszystko zależy od naszych preferencji smakowych:)Pozdrawiam!
-
2009/06/09 21:48:49
Ha, u mnie w Italiansku niestety foremek za 5 zl nie uswiadcze, a wieeelka szkoda ;) - no chyba, ze w IKEI, widzialam tam fajne do lodu wlasnie, trzeba bedzie sobie sprawic. Slicznie wyglada ten bialy krem w ciemnej otoczce czekoladki. :)
-
2009/06/09 22:00:55
*Annielo*każda foremka się sprawdzi byleby była wykonana z silikonu. Życzę powodzenia!
-
2009/06/09 22:39:20
Te muszelki bardzo bardzo mi się podobają ! :)
-
2009/06/09 22:43:46
*Abbra*Dziękuję, mi też się bardzo podobają:)
-
2009/06/09 23:01:31
wygladaja jak wyjete z dobrej jakosci bombonierki:) Przepiekne!
-
2009/06/10 05:14:08
*iis*Dziękuję i pozdrawiam!
-
2009/06/10 07:33:57
Przepraszam Szarlotku, że się wtrącę do Anielli:) Ja właśnie używam takich z Ikei i są w porządku. Robiłam w nich czekoladki, galaretki i inne takie tam rzeczy niezgodne z instrukcją użycia :P
-
2009/06/10 09:15:34
te czekoladki to dzieło sztuki :)
-
2009/06/10 22:24:33
Możesz je nawet do Wedla wstawiać:)
-
2009/06/10 22:58:52
*Miętóweczko* przesadzasz, ale zrobiło tak milutko:)Dziękuję!
*Zjedz_mnie*wolę do brzuszka - łakomczuszka:)Pozdrawiam!
-
2009/06/11 20:22:36
Jakie ładne!:)
-
2009/06/11 20:40:19
*Olciaky*Dziękuję!
-
2009/06/15 21:18:08
Piękności! Muszę się rozejrzeć za takimi foremkami, czekoladki wyglądają zjawiskowo :)
-
2009/10/19 14:39:33
Zapraszam do obejrzenia moich pralinek. Ja również zaczynałam od tego zestawu foremek :)
picasaweb.google.pl/lacostka/Czekoladki

Zapraszam również na mój blog. Poświecony jest tylko urodzie pralinek :)

bloggingpraline.wordpress.com/