Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Faszerowane kwiaty cukinii

 

faszerowane kwiaty cukini

Z niecierpliwością czekałam w tym roku, aż zakwitnie cukinia. Sprawczynią tego całego zamieszania oczywiście był nie, kto inny jak Pinkcake ze swoją obłędną akcją kwiatową. Niestety zbyt krótką, aby móc zaprezentować moją ulubioną potrawę. Kwiaty najlepiej zbierać rano i od razu przyrządzać. A podawać można je w najróżniejszy sposób, począwszy od zup, poprzez dodatki do makaronu i krewetek, aż po nadziewane dowolnymi farszami.

Składniki:

  • Męskie kwiaty cukinii

Na farsz:

  • cebula,
  • brokuł,
  • miąższ pomidora,
  • starty parmezan,
  • posiekana bazylia,
  • sól i pieprz,
  • oliwa z oliwek
  • Gęste ciasto naleśnikowe

 

Wykonanie:

Przygotować farsz przesmażając na oliwie z oliwek drobno pokrojoną cebulę. Dodać cząstki brokuła( kilka różyczek) i chwilę dusić.  Miąższ pomidora pokroić w kostkę( 2 – 3 łyżki) i dodać razem z parmezanem, posiekaną bazylią, solą i pieprzem do duszonych warzyw. Całość zmiksować.

Kwiaty cukinii rozchylać uwalniając ze środka owady i usuwając pręciki. Przygotowaną masę przełożyć do woreczka cukierniczego i wyciskać farsz do środka każdego kwiatu. Końcówki zawijać i układać na blaszce do gotowania na parze. Gotować ok. 15 minut. W tym czasie rozrobić gęste ciasto naleśnikowe przyprawione solą i pieprzem. Ugotowane kwiaty zamaczać w cieście i krótko smażyć w gorącym oleju. Podawać z innymi warzywami gotowanymi na parze i np. z plastrami smażonego ziemniaka jak również z sałatką pomidorową skropioną octem balsamicznym.

Smacznego:)

piątek, 17 lipca 2009, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/17 09:16:47
no,nie-ja sie nie bawie....ja tez chce kwiaty cukinii...... (tupanie nogami:)),u nas nie moge dostac :( a tez chcialam takie faszerowane zrobic,ale z dodatkiem ricotty.
Wspaniale ci wyszly :))
-
2009/07/17 09:23:20
Gosiu* nie tup tylko w przyszłym roku posiej choćby w skrzynce na balkonie :) A wyobraź sobie tartę serową i te kwiaty ...mniam..:)
-
2009/07/17 10:23:09
Jeszcze nigdy nie jadlam zadnych kwiatkow. Te wygladaja niezmiernie apetycznie :) Ciekawa jestem jak smakuja :))
-
2009/07/17 10:32:28
Majko*Kwiaty są bardzo delikatne, z wyczuwalnym smakiem cukinii , reszta zależy od farszu, którym nadziewamy kwiaty i ciasta naleśnikowego. Również można je jeść na surowo dokładając jako kolorowy dodatek do sałat :) Muszą być jednak bardzo świeże. Faszerować można na dwa sposoby : najpierw blanszując i nakładając farsz lub tak jak u mnie.
-
2009/07/17 10:42:24
no kwiatów to nigdy nie jadłam :) ale to myślę że byłoby to ciekawe doświadczenia :)
-
2009/07/17 10:43:50
czlowiek codziennie czegos sie uczy, sprobuje to zrobic. jeszc kwiaty, a myslalam, ze japonczycy maja na te dziwactwa monopol ;)
-
2009/07/17 10:59:13
Miętóweczko* mój brat wczoraj patrzył z przerażeniem ,jak opychałam się kwiatkami :) Poinformował mnie ,że nigdy mam nie pokazywać jego dziewczynie ,że to coś można jeść, że w ogóle można nazwać to jedzeniem :)
Sklerozatoja* zajrzyj do Kwiatowej Książki Kucharskiej stworzonej przez Pinkcake, przy udziale wielu blogowiczów :) Skarbnica wiedzy !
-
2009/07/17 11:19:21
Ha, tak myślałam, że zrobisz faszerowane, ja następnym razem też faszeruję :) pyszności!!
-
2009/07/17 11:24:45
O,tak szaleję z kwiatkami na całego:) żal mi kwiatów tylko tych z owocami, bo owoce też uwielbiam :) Jest mnóstwo możliwości zastosowań i na pewno coś jeszcze przedstawię a coś zachowam na przyszły rok :))))
-
2009/07/17 13:55:17
ale bym sobie zjadła takie kwiaty! nigdy nie miałam okazji ich spróbować, a kuszą niesamowicie
-
2009/07/17 14:11:05
o raju ile ja sie ostatnio oszukalam tych kwiatow, nigdzie nie ma a mialam wielka ochote na nadzienie z ricottą:)
-
2009/07/17 14:16:19
Aga* Co za problem, dogadujesz się z kimś kto ma działeczkę a na niej cukinię:) Kwiaty męskie i tak się usuwa, więc każdy ci da bez problemu :)
Viridianko* to już jesteś druga po Gosi, która chce faszerować ricottą :)
-
2009/07/17 18:26:19
A prosiłam, żeby nic nie gotować fajnego pod moja nieobecność! I co? Dobrze, że mnie w trybie pilnym wezwali do pracy. No pewnie, że wrzucę przepis do KKK:)
Tylko jak już na serio wrócę do domu. Zaraz się zbieram z powrotem na wakacje. Duża buźka!
A w przyszłym rokuna pewno będziemy kwiatkojeść dłużej!
-
2009/07/17 20:31:58
Prosiłaś, ale jak przejść obojętnie obok kwiatów:) To uzależnia :) Spokojnych wakacji i żadnych trybów pilnych :))))
-
2009/07/18 19:20:51
juz to czynie ;)
-
2009/07/22 11:34:23
No widzę,że się rozszalałaś z tymi kwiatami cukinii:)
-
2009/07/22 11:36:18
Olciu* Troszeczkę :)