Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Cukrowe świderki

 

cukrowe świderki

Kiedy Warszawa mocno nam się zaróżowiła, nikt nie spodziewał się, że fotografia różowej wstążki wzbudzi tyle emocji. Bardzo mnie cieszy, ten niezwykle imponujący widok. Dumna jestem, że chociaż małą cząstką mogłam uczestniczyć w tym projekcie. Na pozostałe relacje zdjęciowe zapraszam do galerii.

Warszawska wstążka

W kolejnym dniu różowego tygodnia proponuję cukrowe świderki*. Maślane, lekko pocukrzone z kubkiem kakao, nabierają wyjątkowego znaczenia, nadając uroczysty charakter każdemu porankowi.

*Domowe wypieki

Składniki na 16 szt.:

  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka ciepłego mleka
  • 50 g miałkiego cukru
  • 250 g masła
  • Szczypta soli
  • 1 torebka cukru waniliowego
  • Skórka starta z 1 cytryny
  • 2 jajka
  • 500 g mąki

Wykonanie:

Drożdże rozkruszyć, zmieszać z 1 łyżeczką cukru i mlekiem. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut.

Masło utrzeć na puszysty krem z pozostałym cukrem ( odsyp 2 łyżeczki), dodając stopniowo cukier waniliowy, sól, skórkę cytrynową i jajka. Następnie należy wsypać mąkę, wlać drożdże i ucierać mikserem na wolnych obrotach około 5 minut.

Stolnicę posypać mąką, wyłożyć ciasto, zagnieść je i uformować 16 wałeczków o średnicy około 1 cm.(gdyby ciasto było zbyt rzadko, możemy dodać 2-3 łyżki mąki) Każdy wałeczek należy rozciągnąć lub wałkować na długość około 36 cm. Posypać stolnicę odłożonym cukrem i obtaczając każdy wałeczek, skleić końce i skręcić w świderki.

Blachę wysmarować masłem, ułożyć świderki i odstawić w ciepłe miejsce na 30-60 minut. Piec w wcześniej rozgrzanym piekarniku do 200 stopni 15-20 minut.

Ciasto można wyrobić w automacie do wypieku chleba, postępując jak przy wypieku klasycznych bagietek.

piątek, 16 października 2009, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/10/16 10:35:14
Wspaniałe są Twoje świderki ! Sliczne :)
Piękne równiez zdjęcie wstążeczki, bardzo mi się podoba i cała akcja i w ogóle .
PozdrówkI!:)
-
2009/10/16 10:54:57
poruszajace sa te zdjecia,jak sobie tak przypomne,jak to przed laty byl to temat bardzo wstydliwy nawet dla kobiet,a tu sie widzi nie tylko Kluby Amazonek,ale i mezczyzn,mlodziez,dzieci.........to jest wspaniale!!!!!
Swiderki bardzo apetycznie wygladaja :)
Pozdrawiam :)
-
2009/10/16 11:01:40
jej! jakie piękne! :D fajne te różowe kropeczki na nich :D
-
2009/10/16 11:39:31
O, jakie urocze.
I różowe!
Wyglądają bardzo kobieco. Pozdrawiam Cię cieplutko.
Wstążka WSPANIAŁA!
Gratuluję Kochana.
M.
:)
-
2009/10/16 12:48:02
ależ wspaniałe śniadanie, a akcję popieram całym serduszkiem :)
-
2009/10/16 14:06:32
pikne :*
-
2009/10/16 15:27:00
idea piękna i świderki takie same piękne *
-
2009/10/16 17:24:57
Szarlotko wpadnij do mnie odbierz moje podziękowanie dla ciebie.
-
2009/10/16 17:55:12
Ciacha super, tak jak akcja ze wstążką, profilaktyka powinna być tak trendy :) jak zakup nowych modnych butów.
-
2009/10/16 18:14:19
Śliczne świderki i świetny pomysł z tą różową wstążeczką. Ja chyba w końcu nie zdołam się dołączyć do akcji, chociaż nawet mam wybrany przepis, ale myślę, że to świetnie, że takie wydaje się, głupiutkie food-blogowanie może być częscią naprawdę ważnej społecznie akcji, fajnie że wpadłaś na taki pomysł i podzieliłaś się z nami :)
-
2009/10/16 18:48:26
Cudowna akcja i cudowne ciasteczka:)
-
efi
2009/10/16 18:49:29
Piękne świderki. Dobrze, że zorganizowałaś Różowy Tydzień. Dziękuję i pozdrawiam - muffingirl
-
2009/10/17 23:00:29
.. a jakie pyszne musiały być:)
-
2009/10/17 23:03:14
ładna akcja, jedna z nielicznych sensownych w kulinarnym świecie. Niestety dopiero teraz ją zauwazyłam i nic nie zdążę przygotować... Ale przesyłąm wyrazy uznania!

PS a ten sernik... niesamowity.