|
Blog > Komentarze do wpisu
Kruche ciasteczka z musem malinowym
Po uproszczonym cieście francuskim przyszła pora, aby przedstawić przepis na kruche ciasto żółtkowe i bezę włoską. Michel Roux w bardzo czytelny sposób przedstawia jak wykorzystać zdobyte umiejętności w stworzeniu pysznego deseru, wymyślonego przez jego syna. Kruche ciasteczka i mus jagodowy, zwróciły moją uwagę ze względu na piękną ilustrację. Jagody zastąpiłam malinami, których sporą część zamroziłam, a których smak lubimy o każdej porze roku. Wierzcie, wasi goście będą wdzięczni za większe porcje, więc zamiast ośmiu porcji, śmiało możemy zrobić sześć. Mam nadzieję, że skusicie się na zrobienie tego deseru. Rozpływające się w ustach ciasteczko i delikatny mus, to coś, co stawia ten deser na czele słodkości a przygotowania sprawiają naprawdę wiele radości. Och, … to ciastko jest tak dobre, że skuszę się chyba na jeszcze jedno…… Ciasto kruche możemy przechowywać w lodówce tydzień, a w zamrażalniku 3 miesiące, więc lepiej przygotować sobie zaproponowaną, dużą porcję ciasta i zamrozić. Składniki na ok.650 g ciasta:
W mące zrobić wgłębienie, wrzucić do niego masło, wsypać cukier i sól. Wymieszać czubkami palców, tak by składniki połączyły się ze sobą. Dodać żółtka i dalej wyrabiać, zagarniając do środka mąkę. Musimy otrzymać jednolite, gładkie ciasto. Utoczyć kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki. Do deseru będziemy potrzebować 460 g kruchego ciasta, więc resztę możemy zamrozić. Piekarnik nagrzać do temperatury 170 stopni. Ciasto rozwałkować na grubość 2-3 mm i wyciąć 16 krążków o śr.9 cm. W połowie, po środku wyciąć otwory o śr.3 cm. Przełożyć na blachę i piec 6-8 minut, aż staną się jasnozłote. Ciasteczka z dziurką w środku posypać miałkim cukrem i opalić palnikiem, aż się lekko skarmelizuje.
Włoska beza 200 g:
Wlać 27 g wody do rondla z grubym dnem, dodać cukier i glukozę. Doprowadzić do wrzenia na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając i zbierając z powierzchni powstającą pianę. Zwiększyć ogień i włożyć do syropu termometr do cukru. Gdy pokaże się 110 stopni, zmniejszamy płomień. Ubijamy białka na sztywno. Gdy syrop osiągnie temperaturę 121 stopni, zdejmujemy z ognia i po 30 sekundach wlewamy cieniutką strużką syrop do białek nie przerywając ubijania na wolnych obrotach. Gdy syrop się wchłonie, ubijamy jeszcze 15 minut, aż beza będzie prawie zimna. Składniki deseru na 8 porcji:
Przygotowanie sosu: Wlać 50 ml wody doi małego rondelka i wsypać cukier. Rozpuścić cukier i doprowadzić syrop do wrzenia. Zestawić do przestygnięcia. Zimny syrop wlać do 100 g przecieru, dodać sok z cytryny i wstawić do lodówki. Dodanie odrobiny cynamonu do przecieru malinowego nadaje niezwykłego smaku całości. Przygotowanie musu: Zalać żelatynę zimną wodą, namoczyć. Podgrzać 50 g przecieru na patelni. Gdy zacznie wrzeć, zdejmujemy z patelni i rozpuszczamy odciśniętą żelatynę. Dodajemy pozostałe 250 g przecieru, mieszając trzepaczką. Wlać likier, wmieszać bezę i dodać śmietanę. Całość delikatnie wymieszać. Foremki z ruchomym dnem o śr.8 cm i gł.4 cm układamy na blasze do pieczenia, która jest wyłożona folią spożywczą. Wypełniamy musem i wstawiamy na 3 godziny do lodówki lub 1 godzinę do zamrażalnika, aż się zetnie. Przed podaniem nakładamy schłodzony sos owocowy na talerze. Mus wykładamy na ciasteczko bez dziurki, na wierzchu kładziemy glazurowane ciastko i przyozdabiamy owocami i listkami. Ciastko układamy na środku talerza z sosem. Podajemy . Smacznego:)
sobota, 14 listopada 2009, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2009/11/14 12:33:05
Gosia ma racje, slinotok... Jak zwykle pieknieu Ciebie Szarlotku :)
Pozdrawiam! 2009/11/14 12:34:06
Szarlotku, wyczarowalas kolejne cudo :) To musi byc nieziemsko pyszne :))
2009/11/14 12:50:49
Wyglądają przepięknie :) Aż trudno uwierzyć że jedzenie może tak zachwycać wizualnie! Mam mnóstwo zamrożonych jagód więc nie muszę zastępować ich malinami. Może się pokuszę :)
2009/11/14 13:34:53
Szarlotku... Padam znowu przed Twoimi zdolnościami :-) A ciasto kruche to sobie zapisuję, bo czasem mi brak pod ręka właśnie porcyjki zamrożonego kruchego ciasta.
2009/11/14 13:51:25
ale kusisz słodkościami :). piękny efekt :)
...zapraszam po odbiór wyróżnienia bo już czeka jakiś czas :) shiraja.blogspot.com/ 2009/11/14 15:34:43
Boże, jakie one są piękne, i na pewno - równie pyszne! Pozdrawiam :)
2009/11/14 16:06:53
Wyzsza szkola jazdy:) jak zwykle powalajace zdjecia... a przepis wywoluje u mnie wzmozona prace slinianek:)
Pozdrawiam. 2009/11/14 16:24:30
Widziałam to cudo w książce i się zachwyciałam, a Ty już je zrobiłaś. Chyba czytasz w moich myślach, Szarlotku:) Ciekawe co wyczarujesz teraz?:) Hi hi , spróbuję zgadnąć:)
2009/11/14 18:04:02
są prześliczne, Szarlotku
ten środek szczególnie kusi kolorem wyobrażeniem malinowego smaku 2009/11/14 19:40:15
poproszę 2 zapakować :):)
Lubię oglądać Twoje kreacje, ale jest jeden skutek uboczny--nie, nie jeden, tylko co najmniej dwa- pierwszy, to ze nie moge później spac, a drugi-to tak uciążliwe ssanie w brzuchu i nadmierna produkcja śliny, ze siedzę w lodówce, szukając smaku, ale nic to, i tak będę zaglądać. Bardzo dziękuję za niespodziankę, jak juz pisałąm, włączyłam się w akcję i samten fakt to nagroda :):):) nie liczyłąm na wyróżnienie ani tym bardziej nagrodę, Ale jest mi bardzo miło ze znalazłam się wsród wyróżnionych przez Ciebie, Dziękuję i pozdrawiam iza 2009/11/14 20:24:28
wyobraziłam sobie ich smak, muszą być faktycznie bossskie, kuszą nie tylko zdjęcia ale i Twój apetyczny opis :))
pozdrawiam cieplutko! 2009/11/15 02:43:26
Nawet w środku nocy bym zjadła. Piękne. Ach ten kolorek, tak to ja zimę mogę przeżyć :)
M. 2009/11/15 23:20:02
Oh my God !!! Szarlotku... nie napiszę nic więcej.. bo zabrakło mi słów! :)))
|
Pozdrawiam :)