|
Blog > Komentarze do wpisu
Wieniec makowy
Jeszcze listopad a ja już powolutku zaczynam kupować potrzebne dodatki do świątecznych wypieków. Rodzynki, orzechy, masy makowe….Wiele pyszności, które pachną pomimo szczelnych opakowań i pobudzają moją wyobraźnię. Oczywiście nie wytrzymuję tych wszystkich świątecznych skojarzeń i coś nie coś zawsze z tych zakupów uszczknę, piekąc namiastkę tego, co zagości na świątecznym stole. Tak powstał dzisiejszy wieniec. Szybkie ciasto oraz gotowa masa makowa wzbogacona orzechami i rodzynkami pozwoli przetrwać nawet najgorszy poniedziałek. Ciasto:
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier. Posiekane masło rozetrzeć z mąką, aż zacznie przypominać drobne zacierki. Jajka wbić do mleka i dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną mieszankę wlać do ciasta i wyrobić gładkie ciasto, podsypując delikatnie mąką. Przygotować masę makową. Masa:
Białka ubić na sztywną pianę. Mak wymieszać z mączką orzechową i delikatnie połączyć z białkiem. Rozwałkować ciasto na kwadrat o boku 35 cm i rozsmarować nadzienie, pozostawiając na krawędziach 2.5 cm nieposmarowane pasy. Ciasto zwinąć jak roladę i pokroić na plastry grubości 2.5 cm. Tortownicę o śr 23 cm wysmarować masłem i wysypać mąką orzechową lub bułką tartą. Krojone plastry przekładać do formy, zakładając poszczególne plastry lekko na siebie, tworząc wianek. Nie przejmujmy się lekko wypływającym nadzieniem, bo w końcowym efekcie będzie to wyglądało bardzo dekoracyjnie. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Wstawiamy ciasto do nagrzanego piekarnika na 40 minut, pamiętając o przesmarowaniu ciasta mlekiem po 15 minutach pieczenia( Ciasto lekko wyrośnie i będzie to łatwiejsze) Po upieczeniu zostawiamy ciasto na 10-15 minut w formie a następnie studzimy na kratce. W międzyczasie przygotowujemy lukier. Lukier:
Cukier rozcieramy w gorącym płynie i polewamy gotowe ciasto Smacznego :) poniedziałek, 16 listopada 2009, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2009/11/16 14:58:04
to daj trochę tego wieńca, co i bym ja mogła przetrwać ten poniedziałek :)
2009/11/16 15:00:12
Mój poniedziałek bardzo potrzebuje Kochana Twojego makowego wianuszka.
Piękny jest, strasznie lubię ciasta makowe, to super! Buziaki M. 2009/11/16 15:24:55
lubię te około świąteczne klimaty
jeszcze bardziej lubię makowe wypieki 2009/11/16 15:28:12
Rewelacja,też robię już pomału zakupy do wypieków.No i makowca oczywiscie też nie moze zabraknac u mnie na święta.
2009/11/16 15:30:57
też robiłam w weekend makowca hihih, tylko jeszcze nie miałam czasu go wstawić :D ale musze Ci powiedzieć, że makowiec to jest to co lubie bardzo, Twój ślicznie wygląda :)
2009/11/16 15:44:13
Majanko*U mnie będzie klasyczny i coś jeszcze ,ale jeszcze nie mam sprecyzowanego w 100% planu. A dzisiaj taki dodatek do poniedziałku :)
Ago* Bierz ile chcesz:) Moniko* Makowce to smaki mojego męża i dlatego piekłam go o świcie :) Ale w końcu chorujący mają specjalne przywileje :D Asiu* Zapach tych wszystkich korzennych przypraw ,to jest to co wprawia mnie w dobry humor :) Gabi*Nie wyobrażam sobie robienia zakupów tuż przed, więc staram się wszystko tak podzielić, aby czas przedświąteczny nie był dla nas stresem :) Paulino* Trudno ten wieniec nazwać makowcem , ale to tak miło ukroić sobie kawałek jeszcze ciepłego ciasta :) 2009/11/16 15:45:10
Makowce są pyszne. A najlepiej, jak mają duuużo nadzienia! Aż się oblizuję ;).
Szkoda, że do świąt jeszcze daleko. Ale przed świętami makowca nie upiekę, bo wtedy nie będzie już taki specjalny i wyczekiwany :). Choć od Ciebie bym kawałek uszczknęła, co ;))? 2009/11/16 18:08:01
Ja też zapasy na Święta zaczynam od gromadzenia bakalii... Wieniec prześliczny i przepyszny, jak zawsze :)
2009/11/16 19:11:45
Cudny wieniec! Z tego, co czytam jesteśmy do siebie podobne: makowiec-obowiązkowy w Święta i tylko w Święta (taki klasyczny, drożdżowy), a zakupy też staram się zrobić wcześniej Mnie też już tęskno za Bożym Narodzeniem...
pozdrowionka 2009/11/16 21:25:13
Bez dwóch zdań - piękny wyszedł! Jak widzę makowe cuda to wydaje mi się jakby Święta były tuz tuż! Super!
2009/11/16 22:11:18
O tak, pyszne jest takie ciasto, a do tego strasznie ładnie wygląda, zazdroszczę tych świątecznych smaków w nieciekawy listopadowy poniedziałek. Ja też powoli zaczynam gromadzić różne smakołyki i przepisy, ale moją największą ambicją jest zdobyć do połowy grudnia wszystkie prezenty, a to poważne wyzwanie.
2009/11/16 22:12:46
Ech, taki cudowny wieniec to dla mnie wspomnienie z dzieciństwa, moja babcia taki robiła.
2009/11/17 13:18:40
Taki makowy wieniec nieodlacznie kojarzy mi sie ze swietami... Juz czuje jak pachnie :) I ten smak... Musi byc przepyszny :))
2009/11/18 21:19:29
Lubię takie domowe, makowe ciasta. To już czas aby zacząć kupować produkty do świątecznych wypieków.
|
Na świeta makowiec bedzie obowiązkowo,ale nie wiem jeszcze jaki.
Pozdrówki!:)