|
Blog > Komentarze do wpisu
Choinki
…..Srebrną drogę przebiegł srebrny zając. Srebrny promień podkradł się pod sowę. Sowa patrzy. A tu płatki śniegowe z nieba na ziemię spadają……* Ranek przywitał nas śniegiem i szuraniem łopaty odśnieżającej uliczne chodniki. Wszystko pokryło się białym puchem, przykrywając ślady ludzkiego niechlujstwa. Zima… lubię zimę… taką puchową, lekko szczypiącą mrozem, kiedy śnieg jak gwiaździsty pył przylepia się do butów rozjaśniając drogę …lubię czapki futrzane na drzewach, które kłaniają się sobie w parku … lubię zimę. Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami, przepisem** na kruche ciasteczka z cynamonowo kokosową bezą. Najlepsze, jakie do tej pory jadłam. Nie musicie sugerować się kształtem moich ciasteczek, bo mogą przybrać postać gwiazdek, dzwonków, zwierzątek. Dowolność form wręcz wskazana. Miłej zabawy i słodkiego podwieczorku. Przepis dopisuję do akcji Olgi i Cdawianki. *Sanie - K.I.Gałczyński **Domowe wypieki Składniki ciasta:
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, żółtka i masło. Całość wymieszać i na niewielkich obrotach a następnie zwiększając obroty ucierać do połączenia się ze sobą składników. Przekładamy powstałe ciasto na stolnicę i zagniatamy tworząc kulę. Owijamy ją w folię i wkładamy na godzinę do lodówki. Przecieramy konfiturę przez sitko.
Ciasto rozwałkowujemy na grubość 0,5 cm podsypując nieco mąką. Wycinamy dowolne kształty ciastek i układamy na blasze włożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy na 10 minut do wcześniej nagrzanego piekarnika do 200 stopni. Po upieczeniu wyjmujemy i jeszcze gorące smarujemy konfiturą. Przygotowujemy bezę. Składniki bezy:
Białka ubijamy na bardzo sztywna pianę, dodając pod koniec ubijania cukier wymieszany z cynamonem. Dodajemy wiórki i ubijamy do połączenia się składników. Tak przygotowana masa smarujemy ciastka i wkładamy do piekarnika na 20-25 minut. Temperatura nie może przekraczać 150 stopni. Upieczone wyjmujemy i pozostawiamy do ostudzenia. Posypujemy cukrem pudrem i dowolnie dekorujemy Smacznego :)
Jezeli jestescie ciekawi interpretacji przepisu przez Grochulkę, to zapraszam na relację zdjęciową klik, klik.
poniedziałek, 14 grudnia 2009, szarlotek
TrackBack
Komentarze
wiosenka27
2009/12/14 13:10:23
Jedno takie drzewko chętnie bym schrupała:)
2009/12/14 13:39:26
Och mistrzostwo :) Sliczne pikne i cudowne. Twoja rodzina ma z toba dobrze ;p:))
Gość: LillanPasjaPieczenia, cag126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/14 13:51:31
Fajny pomysł, pięknie to wygląda :-)
2009/12/14 14:10:33
Dostaję oczopląsu odwiedzając Twoje kreacje! Nie mam słów! To jest przecudne, ja chcę taką choinkę :)
2009/12/14 14:29:51
Jak ja lubię te Twoje: dowolnie dekorujemy... A człowiek patrzy i oczy mu wyłażą z orbit na te Twoje "dowolnie" :D
2009/12/14 14:52:22
o kurcze ale one zajebiaszczo się prezentują, bardzo mi się podobają, świetny pomysł
i jeszcze te łosie śliczniaste, może zapoznają się z moim pluszowym co dzisiaj u mnie na zdjęciach gości:P 2009/12/14 15:09:53
Zawsze jak zaglądam na Twój blog, to wiem, że spotka mnie tam miła niespodzianka, i tym razem też tak było, piękne choineczki, pozdrawiam :)
2009/12/14 18:39:54
Szarlotku, wspaniałe choinki! Jestem pod wrażeniem. Cudownie je przybrałaś, jesteś niesamowita dziewczyna!:))
Ja też robiłam choinkę ;)) Pozdrówki! 2009/12/14 21:16:09
ja przepraszam, czy zostala w prezencie jedna choineczka dla mnie? :-)
2009/12/15 02:28:48
Podpisuje sie pod powyzsze opinie :) Piekne choineczki i naprawde jestes uzdolniona :)gratulacje!
2009/12/15 05:53:21
Ale fajne, a te reniferki jakie kochane;-)
Pochwalę się, że kupiłem sobie w tym roku duże uszy renifera, więc też będę miał jakieś okolicznościowe zdjęcie przy choince;-) Pozdrawiam!;-) 2009/12/15 06:03:38
Jak tylko Karola wstanie od razu jej pokazę. Są piękne! Ależ choiny, cudowne.
Masz ogromną wyoraźnię. Całuję moco M. 2009/12/15 09:57:03
Świetny pomysł miałaś z tymi choinkami. Wyglądają jak oprószone śniegiem :)
2009/12/15 11:28:12
Śliczne choineczki! Wspaniały pomysł! Jak na nie patrzę to czuję mroźne igiełki na policzkach :)
Gość: grochulka, kl1-218.kielce.net.pl
2009/12/22 11:42:13
zrobiłam choinki wg tego przepisu z tą tylko różnicą, że zabarwiłam ciasto barwnikiem spożywczym na zielono - efekt piorunujący: choinki wyglądają jak żywe :)
2009/12/22 23:13:00
Grochulko* Bardzo się cieszę:) Jeżeli nie masz blogu, to prześlij zdjęcie( o ile takie posiadasz ) na moją pocztę. Zamieszczę pod tym wpisem :) Pozdrawiam !
|