|
Blog > Komentarze do wpisu
Śnieżne kule
Sypnęło obficie śniegiem, stwarzając okazje do wyjścia z dziećmi na sanki. Każda górka jest nasza. Spodnie po kolana oblepione śniegiem, rumiane policzki i oczy… pełne szczęścia. Obok wtórują nam popiskiwania innych saneczkarzy. Takie chwile chciałoby się zatrzymać w pamięci na zawsze…. Jednak nastaje czas powrotu, gorącej herbaty i bardzo kruchego ciasteczka. Rozpływające się w ustach, lekko zapychające i przypominające kule śniegowe, którymi zostałam szczodrze obrzucona. I, pomimo że prezentowane ciastka znane są pod nazwą rosyjskich ciasteczek do herbaty*, to ogromną popularność zdobyły w Stanach Zjednoczonych, gdzie wypiekane są w okolicach Bożego Narodzenia, na chrzciny, wesela i inne uroczystości. Z opisu wynikało, że uzyskamy 4 tuziny ciastek ( po ok.16, g), ale zjedzenie takiej ilości może być trudne, wiec polecam wykorzystać połowę składników. Toczyłam kulki o wadze 21 g, wydłużając czas pieczenia do 20 minut. Myślę, że raz w roku, w zimowej scenerii takie ciasteczka będą wyjątkowo smakowały w towarzystwie gorącego napoju. Składniki:
Zmiksować masło z ½ filiżanki cukru pudru i ekstraktem. Mąkę przesiać i wymieszać z orzechami. Dodać do masy maślanej i zagnieść ciasto. Lekko schłodzić. Toczyć 2, 5 cm kulki i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując pewne odległości pomiędzy kulkami. Nagrzać piekarnik do 180 stopni i wstawić blachę na około 12 minut. Ciastka nie mogą zbrązowieć! Gorące, delikatnie obtaczać w cukrze pudrze i odkładać na kratkę w celu wystudzenia. Po 15 minutach jeszcze raz obtoczyć i podawać z kubkiem gorącej herbaty. Smacznego :) Uwagi: Ciastka są bardzo delikatne i posiadają niewielkie pęknięcia, dlatego należy delikatnie obtaczać je w cukrze. Swoje ciastka, tuż przed pieczeniem schłodziłam wystawiając je na balkon na 10 minut, co spowodowało bardzo ładne zwarcie ciasta. Przepis dołączam do akcji Olgi:
wtorek, 29 grudnia 2009, szarlotek
TrackBack
Komentarze
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2009/12/29 11:57:22
Zabieram się za nie od kilku miesięcy Zawsze mnie kusily, bo ślicznie wyglądają W koncu je zrobię, skoro i Ty polecasz
2009/12/29 14:41:34
uwielbiam bitwę na śnieżki, sanki, deskę i narty... w ogóle zima to cudowny czas!
a takie śnieżki do schrupania bo zimowych wojażach są jak najbardziej wskazane uważam :P
Gość: , hch62.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/29 15:20:42
O jakie piekne kulki. Rzuć we mnie jedna :)))
Pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2009/12/29 17:30:59
oj tak dużo śniegu, szkoda tylko, że się rozpuszcza! a śnieżne kule pieknie wyglądają, znam coś podobnego, ale na te nabrałam niesamowitej ochoty :)
2009/12/29 17:41:12
Piękne te śnieżne kule i świetne zdjęcie w padającym śniegu. Naprawdę cudne!:)
Gość: Krokodyl, cmp251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/29 19:04:04
:-))) Pośniegowe ciasteczka. Śmiesznie tak poszaleć w sniegu, zmarznąć, a potem jesć w domu cieplutki śnieg. ;-))))
2009/12/29 21:40:02
A u mnie śniegu jak na lekarstwo! Mrozik a i owszem, co nieco dokucza, ale śniegu nijak nie widać. Trochę szkoda...
A takie kuleczki po wysiłku na mrozie w połączeniu z ciepłą herbatką jak znalazł! :) Pozdrawiam! 2009/12/29 22:18:07
acha Szarlotku zapomniałam dodać, że iście śniegowo :D sama sypałaś śniegiem? Było trzeba za okno wystawić hihihi, fajnie wygląda :)
2009/12/30 12:04:44
Wróżko* Czasami warto odwzajemnić ten słodki uśmiech :)
Beato* Sama nie przepadam za takimi ciastkami, ale raz w roku smakują wybornie:) Wiosenko* Byłabyś po tym, bardzo słodka :) Gosiu* Czemu nie.... Viri*Szczerze zazdroszczę bliskości gór i związanych z nimi atrakcjami :) Pinkcake* Słodziutki duży pomocnik :) Ago* To prawda, słodkie i rozpływające:) Sympatyczna gromadko* Jeżeli już, to dla was zarezerwowane będą trzy :) Grazynko* To niebezpieczny sport :) Aniu* Dziękuję:) Paulino*Dziękuję, Co do sypania, to musiałam skorzystać z pomocy :) Za okno...niestety brak śniegowych opadów Majanko*Dziękuję:) Krokodylku*Cudna nazwa...Pośniegowe ciasteczka :) Myniolinko*:)* Zaytoona*Szkoda, może jeszcze popada :) Eve*Dziękuję :) 2009/12/30 19:59:54
Wyglądają bardzo zimowo :) Idealnie się wpasowują w zimowe wieczory przy kominku.
I Szarlotku, życzę Ci cudownego, pełnego miłych chwil i oczywiście smakowitego nowego roku! 2010/11/26 19:37:51
Mam pytanie, widzę że nie zawierają jajka- to pewnie mogą poleżeć- nie trzeba ich zjadac wszystkich naraz? pewnie dalibyśmy radę, ale ... A zawsze gdy zrobię coś z połowy porcji Rodzinka składa zażalenie i potem w efekcie robię drugi raz.
2010/11/26 21:37:03
Wiosno* Według mnie zjedzenie całej porcji, to duże wyzwanie, bo ciastka są bardzo słodkie i naprawdę zapychające przez co niektórzy omijają je szerokim łukiem. Połowa porcji, to też duża dawka szczęścia :) bo rzadko kto jest 100% zwolennikiem ciastek pieczonych na mące ziemniaczanej . My nie daliśmy rady zjeść ich tak szybko i podjadaliśmy je przez prawie dwa tygodnie :D
2010/11/27 12:28:55
Dzięki, to faktycznie spróbuję z połowy porcji, chociaż ja lubie ciastka z mąką ziemniaczaną....najwyżej dam Rodzince odpocząć i zatęsknić a potem ponownie do dzieła, tym razem ostrzę zęby na inne Twoje ciastczka...
|
Są śliczne!