Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Śnieżne kule

 

śnieżne kule

Sypnęło obficie śniegiem, stwarzając okazje do wyjścia z dziećmi na sanki. Każda górka jest nasza. Spodnie po kolana oblepione śniegiem, rumiane policzki i oczy… pełne szczęścia. Obok wtórują nam popiskiwania innych saneczkarzy. Takie chwile chciałoby się zatrzymać w pamięci na zawsze….

Jednak nastaje czas powrotu, gorącej herbaty i bardzo kruchego ciasteczka.

Rozpływające się w ustach, lekko zapychające i przypominające kule śniegowe, którymi zostałam szczodrze obrzucona.

I, pomimo że prezentowane ciastka znane są pod nazwą rosyjskich ciasteczek do herbaty*, to ogromną popularność zdobyły w Stanach Zjednoczonych, gdzie wypiekane są w okolicach Bożego Narodzenia, na chrzciny, wesela i inne uroczystości.

Z opisu wynikało, że uzyskamy 4 tuziny ciastek ( po ok.16, g), ale zjedzenie takiej ilości może być trudne, wiec polecam wykorzystać połowę składników. Toczyłam kulki o wadze 21 g, wydłużając czas pieczenia do 20 minut.

Myślę, że raz w roku, w zimowej scenerii takie ciasteczka będą wyjątkowo smakowały w towarzystwie gorącego napoju.

*Christmas-cookies.com

Składniki:

  • 230 g zmiękczonego masła lub margaryny ( 1 filiżanka)
  • 30 g cukru pudru (1/2 filiżanki)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (2 g)
  • 300 g mąki (2 ¼ filiżanki)
  • 70 g drobno posiekanych orzechów (3/4 filiżanki)
  • ¼ łyżeczki soli
  • Cukier puder do obtaczania ciastek ( 100 g)

Zmiksować masło z ½ filiżanki cukru pudru i ekstraktem. Mąkę przesiać i wymieszać z orzechami. Dodać do masy maślanej i zagnieść ciasto. Lekko schłodzić. Toczyć 2, 5 cm kulki i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując pewne odległości pomiędzy kulkami. Nagrzać piekarnik do 180 stopni i wstawić blachę na około 12 minut. Ciastka nie mogą zbrązowieć!

Gorące, delikatnie obtaczać w cukrze pudrze i odkładać na kratkę w celu wystudzenia. Po 15 minutach jeszcze raz obtoczyć i podawać z kubkiem gorącej herbaty.

Smacznego :)

Uwagi: Ciastka są bardzo delikatne i posiadają niewielkie pęknięcia, dlatego należy delikatnie obtaczać je w cukrze. Swoje ciastka, tuż przed pieczeniem schłodziłam wystawiając je na balkon na 10 minut, co spowodowało bardzo ładne zwarcie ciasta.

Przepis dołączam do akcji Olgi:

Kuchnia Świąteczna 2009

 

wtorek, 29 grudnia 2009, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/29 11:25:21
A ten przepis się do mnie śmieje z mojej książki od ladnych kilku lat..
Są śliczne!
-
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2009/12/29 11:57:22
Zabieram się za nie od kilku miesięcy Zawsze mnie kusily, bo ślicznie wyglądają W koncu je zrobię, skoro i Ty polecasz
-
2009/12/29 12:02:59
Taką jedną kulką to bym mogła zostać obrzucona:)
-
2009/12/29 14:22:08
Oj chetnie porwalabym kilka :)
-
2009/12/29 14:41:34
uwielbiam bitwę na śnieżki, sanki, deskę i narty... w ogóle zima to cudowny czas!
a takie śnieżki do schrupania bo zimowych wojażach są jak najbardziej wskazane uważam :P
-
2009/12/29 14:49:04
Kto sypał cukrem? ;)
Znowu przepis bez jajek! I to jaki słodziutki:)
-
2009/12/29 15:15:27
czuję jak rozpływają się w ustach ;)
-
Gość: , hch62.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/29 15:20:42
O jakie piekne kulki. Rzuć we mnie jedna :)))
Pozdrawiam
www.kucharzytrzech.blogspot.com
-
2009/12/29 15:23:23
Taką śnieżką chciałabym oberwać - prosto w otwartą buzię :)
-
2009/12/29 15:34:12
Prawdziwie zimowe są, bardzo mi się podobają.
-
2009/12/29 17:30:59
oj tak dużo śniegu, szkoda tylko, że się rozpuszcza! a śnieżne kule pieknie wyglądają, znam coś podobnego, ale na te nabrałam niesamowitej ochoty :)
-
2009/12/29 17:41:12
Piękne te śnieżne kule i świetne zdjęcie w padającym śniegu. Naprawdę cudne!:)
-
Gość: Krokodyl, cmp251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/29 19:04:04
:-))) Pośniegowe ciasteczka. Śmiesznie tak poszaleć w sniegu, zmarznąć, a potem jesć w domu cieplutki śnieg. ;-))))
-
2009/12/29 21:31:40
zazdroszczę... i ciastek i śniegu...
-
2009/12/29 21:40:02
A u mnie śniegu jak na lekarstwo! Mrozik a i owszem, co nieco dokucza, ale śniegu nijak nie widać. Trochę szkoda...

A takie kuleczki po wysiłku na mrozie w połączeniu z ciepłą herbatką jak znalazł! :)

Pozdrawiam!
-
2009/12/29 21:41:26
Sliczne pralinki. W sam raz na takie poswiateczne dni :)
-
2009/12/29 22:18:07
acha Szarlotku zapomniałam dodać, że iście śniegowo :D sama sypałaś śniegiem? Było trzeba za okno wystawić hihihi, fajnie wygląda :)
-
2009/12/30 12:04:44
Wróżko* Czasami warto odwzajemnić ten słodki uśmiech :)
Beato* Sama nie przepadam za takimi ciastkami, ale raz w roku smakują wybornie:)
Wiosenko* Byłabyś po tym, bardzo słodka :)
Gosiu* Czemu nie....
Viri*Szczerze zazdroszczę bliskości gór i związanych z nimi atrakcjami :)
Pinkcake* Słodziutki duży pomocnik :)
Ago* To prawda, słodkie i rozpływające:)
Sympatyczna gromadko* Jeżeli już, to dla was zarezerwowane będą trzy :)
Grazynko* To niebezpieczny sport :)
Aniu* Dziękuję:)
Paulino*Dziękuję, Co do sypania, to musiałam skorzystać z pomocy :) Za okno...niestety brak śniegowych opadów
Majanko*Dziękuję:)
Krokodylku*Cudna nazwa...Pośniegowe ciasteczka :)
Myniolinko*:)*
Zaytoona*Szkoda, może jeszcze popada :)
Eve*Dziękuję :)

-
2009/12/30 19:59:54
Wyglądają bardzo zimowo :) Idealnie się wpasowują w zimowe wieczory przy kominku.
I Szarlotku, życzę Ci cudownego, pełnego miłych chwil i oczywiście smakowitego nowego roku!
-
2009/12/31 00:08:26
O tak!
Cudne,jak prawdziwe;)
-
2009/12/31 00:09:05
Jak ja daaawno na sankach nie byłam:( Jakieś 4 lata?
-
2010/11/26 19:37:51
Mam pytanie, widzę że nie zawierają jajka- to pewnie mogą poleżeć- nie trzeba ich zjadac wszystkich naraz? pewnie dalibyśmy radę, ale ... A zawsze gdy zrobię coś z połowy porcji Rodzinka składa zażalenie i potem w efekcie robię drugi raz.
-
2010/11/26 21:37:03
Wiosno* Według mnie zjedzenie całej porcji, to duże wyzwanie, bo ciastka są bardzo słodkie i naprawdę zapychające przez co niektórzy omijają je szerokim łukiem. Połowa porcji, to też duża dawka szczęścia :) bo rzadko kto jest 100% zwolennikiem ciastek pieczonych na mące ziemniaczanej . My nie daliśmy rady zjeść ich tak szybko i podjadaliśmy je przez prawie dwa tygodnie :D
-
2010/11/27 12:28:55
Dzięki, to faktycznie spróbuję z połowy porcji, chociaż ja lubie ciastka z mąką ziemniaczaną....najwyżej dam Rodzince odpocząć i zatęsknić a potem ponownie do dzieła, tym razem ostrzę zęby na inne Twoje ciastczka...