|
Blog > Komentarze do wpisu
Bunuelos
Jednym z nielicznych słodkich przysmaków Boliwijczyków jest rodzaj pączka zwany Bunuelos, do którego podaje się herbatę z liści koki. Oczywiście ten rodzaj smażonego deseru możemy spotkać również w Meksyku, gdzie do ciasta dodaje się odrobinę anyżu i polewa syropem z brązowego cukru, cynamonu i guawy. Yuca i Malanga znajdzie zastosowanie w cieście kubańskim, natomiast dodatek twarogu wzbogaci pączki kolumbijskie. Bardzo szybkie do wykonania i chociaż są cięższe niż znane u nas drożdżowe małe pączki, to warto poznać ten smak smażonej bułeczki. Dla mnie były trochę za suche, ale z herbatą imbirową i odrobiną konfitury przekonały mnie do siebie. Przepis wzbogaci rosnący zbiór przepisów kulinarnej zabawy z Widelcem przez kuchnię obu Ameryk. Składniki na 50 szt.:
Dla wzbogacenia smaku możemy dodać odrobinę wanilii. Masło rozpuszczamy, łączymy z mlekiem i jajkami. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukier i wlewamy masę mleczną. Zarabiamy ciasto na jednolita masę i odstawiamy na 10 minut. (wolno stojacy miser bardzo ułatwi przygotowanie ciasta)Rozgrzewamy olej do temperatury 170 stopni. Toczymy w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego i smażymy do zrumienienia. ( Złoto brązowy kolor skórki) Proponuję na początek usmażyć dwie kulki, aby poznać właściwy czas smażenia. Usmażone odsączamy z tłuszczu i przekładamy na papierowe ręczniki. Przestudzone przekładamy na talerz i obsypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem. Smacznego :) czwartek, 21 stycznia 2010, szarlotek
TrackBack
Komentarze
grumko
2010/01/21 11:05:34
Ładna fotka. Szczerze mówiąc nie czytając myślałem, że w tej szklanczce jest rum;-)
2010/01/21 11:11:43
Grumko*Na herbatę z liści koki nie mam co liczyć a zimno spowodowało, że zieloną herbatę zastępuję bardziej rozgrzewającą imbirową :) Co do rumu, to nie w tygodniu.....bo zbyt by mnie rozgrzał :D
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/01/21 11:55:35
Śliczniutkie! Widzę, że wciągnęły Cię eksperymenty z kuchnią południowoamerykańską Cudeńka pieczesz
2010/01/21 12:14:27
Zdjęcie piękne, a co to za płyn, to nie dociekam... Oj, teraz bym zjadła takie pączuszki i popiła czymś na rozgrzewkę, bo właśnie wróciłam z zakupów :)
2010/01/21 17:49:23
Jej, jakie one piękne! Mogę się poczestować?
Pozdrawiam serdecznie! 2010/01/21 19:33:18
Cudnneee, szkoda że mam tak mało czasu, ale te kuleczki sa piekne. Musze je konicznie zrobic! Będą miłą niespodzianką na odwiedziny teścia;)
2010/01/22 00:09:42
Mnie nawet ich widok przekonuje :)
Bardzo ładne. A wiesz gdzieś mam przepis na takie małe pączusie z twarożkiem....muszę poszukać Buziaki miłej nocki M. 2010/01/22 09:13:25
Beato* Wciągnęły jak najbardziej :) Dzięki takiej podróży, oprócz czytania o danym regionie ,przybliżam sobie smaki dań które znam i takich które są dla mnie nowością :)
Tili*Dziękuję Grażynko* To niewinna imbirowa z nutą kardamonu, cynamonu i goździków :) Noblevo*Można, można :) Majanko* Czy mam postawić talerzyk obok ekranu? :D Gosiu* Sama mam niewiele czasu i gdyby niebyły takie szybkie do wykonania, to bym ich nie usmażyła :) Moniko* Teraz jest doskonały moment na takie wypieki, bo zimno i każda odrobina ciepła sprawia frajdę. W lato bym się nie odważyła na taki wypiek. Z resztą już marzą mi się nowalijki :D 2010/01/22 18:17:15
O łaaa
pyszne pączuszki, a jakie kształtniutkie :) Ps: Wiesz co do tej książki to ja nie mogę jej znaleźć w necie, skąd ją mas? S.Winnewisser-Ciasteczka 2010/01/23 19:33:25
mi również bardzo się podobają :)
zjadłabym z chęcią kilka takich bułeczek z wielką chęcią, i koniecznie herbatką 2012/01/15 10:16:55
trafiłam tu w poszukiwaniu karnawałowych przysmaków ;) choć kaloryczność tych wszystkich pączko-podobnych wytworów mnie przeraża, to nie potrafię sobie odpuścić pączusia "w sezonie" :) dobrze, że chociaż smażone na oleju, a nie na smalcu bo to dopiero byłoby ciężkie nie tylko dla żołądka, ale i dla serca. a między nami to rzepakowy do smażenia jest lepszy niż ryżowy :)
|