|
Blog > Komentarze do wpisu
Chałka rosyjska
Zostałam zaproszona do Internetowej kawiarenki Olcik na wspólne pieczenie i to nie byle, czego bo pysznej chałki. Podbiła nasze serca już na etapie ujrzenia jej w Pracowni Wypieków Liski, która krok po kroku wprowadza wszystkich w tajniki powstawania udanego wypieku. Pierwsze pieczenie uskuteczniłam w czwartkowy wieczór, aby nic mnie nie zaskoczyło. Chałka, rzeczywiście potrzebuje powolnego wyrastania. Sprawdziłam i do pierwszego etapu, można wykorzystać maszynę do wypieku chleba. Jeżeli temperatura otoczenia jest niska, to wyrastanie uformowanej chałki przeprowadzamy w piekarniku nastawionym na 30 stopni C. Smak chałki jest delikatny i najsmaczniejszy jak każde pieczywo na ciepło, ale odpowiednio przechowywana zachowuje swoją świeżość do trzech dni. Kolejne podejście do pieczenia było już według poniższego przepisu i zapewniam, że gwarantuje udany i smaczny wypiek. Zachęcam do wstąpienia do Internetowej kawiarenki Olcik, bo czeka tam na Was nie tylko zaprezentowana chałka, ale wiele smakowitych pomysłów, okraszonych niebanalnym wstępem autorki. Zapraszam
Po upieczeniu studzić na kuchennej kratce. niedziela, 31 stycznia 2010, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2010/01/31 09:15:04
Olciku* To była niezwykła przyjemność uczestniczyć w tym wspólnym pieczeniu :) A Twoje zdjęcia są niezwykle wymowne :D Buziaki
2010/01/31 09:33:31
Ostatnie zdjęcie cudowne! A ja nigdy nie robiłam chałki, chyba czas to zmienić :). Szarlotku, wiesz może czemu ona się nazywa 'rosyjska'? :)
2010/01/31 09:39:37
w sam raz na śniadanko, którego jeszcze nie jadłam...:) piękny warkoczyk, taki puchaty...
2010/01/31 09:45:12
Ło rety! Jaka misterna plecionka! Mnie nawet warkocz nie chce równo wyjść:(
2010/01/31 09:52:52
Szarlotku,jaka ona piękna! jaka puszysta w środku, cudowna chałka! Znowu mam ochotę na taki wypiek, mniam:)))
Pozdrawiam ciepło:) 2010/01/31 09:57:33
Cudna i kolejne Twoje działo sztuki.... Ja, podobnie jak Pinkcake, mam kłopoty z plecieniem warkocza, próbowałam chałkę kilka razy i wyszła niesforna ale pyszna i dzieciaki zjadły z mlaskaniem. Zaraz lecę do Olcika :)
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/01/31 10:02:38
Moje dzieci uwielbiaja chałkę, więc na pewno ja zrobie!
2010/01/31 10:03:53
Wow! Jak pięknie wypleciona! Cudeńko! Ja robiłam chałkę z innego przepisu Liski i także wyszła pyszna, muszę więc chyba spróbować i ten Rosyjskiej, ulubionej :) pozdrawiam!
2010/01/31 10:05:37
Maniu* Niestety, nie jestem szczęśliwą posiadaczką wymienionej książki, ale podejrzewam że jest to przepis rosyjskich Żydów, którzy pieką go na święta i w szabat.Prawdopodobnie żydowskie gospodynie podejrzały niemieckie wypieki i też zapragnęły piec zaplatany chleb o błyszczącej skórce posypanej makiem. Może Liska wie coś więcej na temat pochodzenia tego przepisu.
Myniolinko* Dziękuję, to zasługa powolnego wyrastania w piekarniku, bo w mieszkanie było lekko wychłodzone :) Pinkcake* Trenowałam na włosach siostry ;D 2010/01/31 10:24:22
Dzień Dobry Szarlotku :*
Piękna ta chałeczka. A zdjęcie - kolorki, światło....bardzo mi się podoba. Takie pozytywne! Miłego dnia M :) 2010/01/31 11:45:12
Swietny ksztalt i bardzo puszytsa. Dawno nie robilam chalki, moze na te sie skusze...
2010/01/31 12:18:55
Ten zakrętas na tle perfekcyjnego warkocza jest niesamowity, najsmaczniejszy chyba ;)
Miłej niedzieli :* 2010/01/31 12:53:57
Szarlotku, zakochalam sie w Twojej chalce :)) Jest piekna. Sliczne zapleciona. Az szkoda jej jesc... :))
2010/01/31 16:16:59
no nie wierze, nie wierze, ze nie jest kupna ;-)) p.s. boska Ci wyszla!! :-)
2010/01/31 20:27:32
Przepiękna! Uwielbiam chałkę, bez względu na to czy na słodko czy na słono. Mogę prosić o kromkę?
2010/02/01 18:45:24
Wygląda... Rewelacyjnie wygląda! Przepiękny kształt jej nadałaś, Szarlotku.
Mogę skusić się na ten kawałeczek, co to zaprezentowałaś na ostatnim zdjęciu? ;) 2010/02/01 20:06:54
wygląda super, a smakuje pewnie jeszcze lepiej....
No i jak tu trzymac dietę? 2010/02/02 12:29:48
Alez pieknie zapleciona! Podpisuje sie pod Polka - chalka idealna :)
Pozdrawiam! 2010/04/06 16:46:03
pięknie i smakowicie wygląda ;) na pewno skorzystam z przepisu ;) pozdrawiam i uśmiech zostawiam.
|
I jak ładnie wyrosła- moja tak nie chciała:P
Dziękuję za wspólne pieczenie i czekam na duuużo więcej:*
Bardzo miło było.
Ps: To ja spadam na zbióreczkę.
Buźki!