Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Chleb żytni z zaparką

Chleb żytni z zaparką

Doskonały, niezwykle wilgotny, prawie idealny. Żytni chleb w ramach lekcji „ Piekarni po godzinach” zjedliśmy tak szybko, że bardzo żałowałam tak niewielkich rozmiarów bochenka. Nie należymy do pasjonatów pieczywa, dlatego poszukiwanie idealnych przepisów ciągle sprawia mi ogromną radość i marzę, że kiedyś odnajdę swoje smaki w niezawodnych propozycjach autorek blogów. Polecam wszystkim, lubiącym żytnie pieczywo.

Cyt. Za autorką:

Składniki:

Zaparka

-240g gorącej wody

-60g żytniej maki razowej

Zaczyn zakwasowy

-30g aktywnego zakwasu żytniego, (100% hydracji)

-85g wody

-85g mąki żytniej razowej

Ciasto właściwe

-200g zaczynu zakwasowego żytniego razowego (100% hydracji)

-100g wody temp.20C

-300g zaparki

-300g białej mąki żytniej (720) lub sitkowej

-8g soli

Przygotować zaparkę zalewając żytnią mąkę razową gorąca wodą (temp.90C), dokładnie wymieszać, pozbywając się większych grudek. Zostawić pod przykryciem na 14 godzin

Wymieszać składniki zaczynu, przykryć i zostawić w temp 21C na 14 godzin.

 Wszystkie składniki ciasta połączyć ze sobą, wyrabiając na mokrym lub lekko naoliwionym blacie przez 5 minut.

Ciasto ostawić w misce na 1 godzinę w 28C.

Bardzo lepkie i dość luźne ciasto przełożyć do naoliwionej chlebowej rynienki (2 funtowej, czyli kilogramowej)

Zostawić ciasto do wyrośnięcia na kilka godzin w temp pokojowej (ma urosnąć do brzegów foremki).

Piec w piecu rozgrzanym do 260C przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200C i piec jeszcze 40 minut. Przed wsunięciem chleba do pieca można wierzch posmarować odrobiną pozostawionej zaparki.

Po wyjęciu z pieca chleb całkowicie wystudzić, następnie zawinąć w lekko naoliwiony papier do pieczenia. Kroić chleb dopiero dnia następnego.

A tak wyglądała jedna z naszych kanapek

kanapka po duńsku z rzodkiewkami

Dane ilościowe na 1 kanapkę :

1 spora kromka chleba żytniego, masło, sałata

25 g twarogu, 12 g majonezu, sól, pieprz

1 łyżeczka cebuli dymki w krążkach, 1 łyżka szczypiorku

1-2 rzodkiewki pokrojone w kostkę

Smacznego:)

wydrukuj przepisWydrukuj przepis

sobota, 13 marca 2010, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/13 14:14:29
jakie ładne zdjęcia , apetyczne ,że aż strach :P i ta pyszna kanapka , ojej
-
2010/03/13 14:26:08
Wcale się nie dziwię, że Wam smakował, szczególnie jeśli jedliście takie kanapki. Ja dopiero zabiorę się do tego chlebka. Cudne zdjęcia
-
2010/03/13 16:20:44
Bardzo apetyczna ta kanapeczka:)
A mój zakwas, nie dość że nie chciał się wyhodować to teraz jeszcze po kilku dniach w lodówce, po prostu się zepsuł. Dobrze, ze zdążyłam zrobic na nim jeden chleb. Ech, trudne to jakieś.
Pozdrawiam:)
-
2010/03/13 17:15:03
Chlebek jest faktycznie bardzo smaczny i bardzo mały ;( zastanawiam się własnie czy nie nastawic teraz z podwójnej porcji...
-
2010/03/13 18:21:25
Pięknie wyglada Twój chlebek!
Ja też wczoraj upiekłam a dzisiaj na śniadanie jadłam i stwierdzam że jest baaaardzo smaczny...pozdrawiam.
-
2010/03/13 19:23:23
Szarlotku - po prostu rewelacyjnie Ci chleb wyszedł! Mam nadzieję, że mnie też się taki uda.
-
2010/03/13 19:33:20
Przepiękny chleb Szarlotko!:)) A ta kromeczka - taka wiosenna, no nie mogę! Uwielbiam taki chleb!:)
-
2010/03/13 19:51:17
chwytam kromeczkę i uciekam na kolację :)
-
2010/03/14 08:28:31
Pysznie się prezentuje, a ta kromeczka - porywam ją, pyszniasto wszystko wygląda:)
-
2010/03/14 12:09:26
Kabamaigo* Te kanapki były hitem sobotniego śniadania, dlatego postanowiłam uwiecznic jedną kromkę :)
Wiosenko* Poprzedni zakwas, też nie chciał ze mną współpracowac, aż do chwili kiedy to odkryłam, że lodówka chłodzi mi bardziej niż innych. Teraz słoik dodatkowo ubieram w ubranko i jest w porządku :)
Mafilko* Nie spodziewałam się , że będzie on takim rarytasem, ale już kazano mi nastawic składniki na kolejny bochenek :)
-
2010/03/14 15:02:29
Szarlotku, doszłam do wniosku, że u mnie tez lodówka mrozi za mocno. Też spróbuję wyhodowac nowy zakwas i zrobię tak jak Ty. Dzięki za radę i pozdrawiam:)