|
Blog > Komentarze do wpisu
Galaretki imbirowo-pomarańczowe z kumkwatem
W oczekiwaniu na cieplejsze dni, postanowiłam przygotować galaretkę o słodko pikantnym smaku z dodatkiem owoców kumkwatu. Są to owoce przypominające swoim kształtem małe okrągłe lub podłużne pomarańcze z bardzo słodką i cienką skórką. Można je spożywać na surowo, jako przekąska lub dodając np. do sałat, ryby lub konfitur. Sam smak łączy w sobie smak cierpko - słodki z gorzkawym posmakiem. Galaretka to pełen słońca, niskokaloryczny, idealny deser dla wszystkich tych, którym zima pozostawiła po sobie lekkie zaokrąglenia. Polecam Składniki: -50 g świeżego imbiru -200 g cukru -sok z 1 limonki -1 op. galaretki pomarańczowej (75 g) -1-2 łyżeczki żelatyny -400 ml wody -6-8 szt. świeżych owoców kumkwatów
Wykonanie: Imbir obrać ze skórki i pokroić w cienkie plastry. Zagotować wodę, dodać cukier, imbir i podgrzewać na małym ogniu około 10 minut. Do syropu dodać wyciśnięty sok z jednej limonki, wymieszać i przecedzić płyn przez sitko. Wsypać galaretkę pomarańczową, żelatynę i dokładnie rozmieszać. Dodać pokrojone w plastry owoce kumkwatu i jeszcze chwilę podgrzewać. Nie gotować! Galaretkę przelać do płaskiej formy (np.14x18 x4) i za pomocą ostrego patyczka rozmieścić owoce kumkwatu tak, aby każda cząstka znalazła się w późniejszej kostce. Schładzać w lodówce. Przed podaniem pokroić na kwadratowe kostki i ewentualnie posypac boki cukrem. Galaretkę można też podawać w 4-6 małych naczynkach, korygując w czasie tężenia położenie owoców. Smacznego :)
środa, 03 marca 2010, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2010/03/03 13:19:55
Wyglądają zjawiskowo! I na pewno tak smakują - uwielbiam połączenie imbiru z pomarańczą :)
2010/03/03 13:39:05
Oj nie ma to jak galaretki ;) A imbir doskonale pasuje do pomarańczy :) Świetny pomysł pozdrawiam
2010/03/03 14:11:27
Jakie śliczne prywatne słoneczka! Jeszcze nigdy nie jadłam kumkwatów, znaczy nie takich prawdziwych, bo wyhodowane na oknie raczej nie oszałamiały smakiem;)
Imbir i pomarańcze będą teraz za mną chodziły:)
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/03/03 15:20:21
Jakie słoneczne!
coś dla mnie, zaokrąglen po ciaży i po zimie mam sporo 2010/03/03 15:42:31
Przepiekne galaretki. Maja fajny kolor, ktory jest jak znalazl na dziesiejszy, pochmurny dzien.
2010/03/03 16:38:08
Mmmm :) Uwielbiam tego typu słodycze. I jeszcze ten słoneczny kolor jest taki kuszący.
2010/03/03 16:44:32
Wspaniałe! Energetyczne. Pozytywne. No i, jak wspominasz, idealne na pozimowy głód słodyczy, którego nie okupi się nadmiernymi zaokrągleniami, a wręcz pomoże je zniwelować. Naprawdę świetne. ;))
Pozdrawiam! 2010/03/03 17:09:40
Mialam kiedys w domu kumkwaty i sa naprawde smiesznym owocem... myslalam ze kupuje cos jak pomarancze, ale okazalo sie zupelnie inaczej. I mimo ze mialam mieszane uczucia to jednak to bardzo fajny i intrygujacy owoc :) Twoje galaretki to kolejny sposob wykorzystania kumkwatów :) Pysznie i orzezwiajaco! :)
2010/03/03 23:07:38
Wygląda wspaniale i optymistycznie, warto sobie zafundować trochę takiego słoneczka, a dopiero potem się zastanowię, czy mi po zimie jakieś krągłości przybyły, bo wygodniej mimo wszystko zdecydować, że nie.
2010/03/04 01:27:33
Kumkwat piękna nazwa. Nie było mi dane jeść, ale skład galaretki mówi sam za siebie. Przepyszna musiała być!
2010/03/04 07:26:14
czyli coś dla mnie... :) i na zaokrąglenia i na poprawę nastroju :)
|
pozdrawiam :)