|
Blog > Komentarze do wpisu
Deserowe serniczki z czarną porzeczką
Latem, moje słodkie potrzeby ograniczają się z reguły do świeżych owoców, podawanych z gęstym jogurtem lub białym serem. Wystarczy składniki lekko wymieszać, nałożyć do pucharków, ozdobić listkiem mięty lub połać sosem z owoców i deser gotowy. Dzisiejszą propozycję postanowiłam przedstawić w formie niewielkich serniczków na zimno, podawanych z lekko kwaśnymi, duszonymi owocami czarnej porzeczki. Porcje dla 6 osób:
W niewielkim garnuszku zalewamy owoce wodą, dodajemy cukier i sok z cytryny. Podgrzewamy i dusimy do momentu aż owoce puszczą sok a płyn lekko zgęstnieje. Żelatynę zalewamy niewielką ilością zimnej wody i pozostawiamy do napęcznienia. Odcinamy około 1/3 żelowej masy i rozpuszczamy w 6 gorących łyżkach przygotowanego sosu porzeczkowego. Schładzamy. Gdy masa się zetnie, przekładamy do naczynia ser, jogurt, cukier waniliowy i miód. Całość dokładnie mieszamy widelcem, by otrzymać kremową masę. Pozostałą napęczniałą żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i łączymy z masą serową. Rozdzielamy do naczynek z zastygłą galaretką porzeczkową. Możemy posypać ser warstwą owoców, lekko je zagłębiając w zastygającą masę. Schładzamy. Wyjmujemy z foremek i podajemy z pozostałym sosem porzeczkowym. Smacznego Uwagi: Do deseru została użyta forma silikonowa, 6 porcji po ok.90 ml.
czwartek, 15 lipca 2010, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2010/07/15 14:48:24
Ależ one są piękne!
Niesamowicie urokliwe. Lato zamknięte w małej piramidce. Pozdrawiam! :) 2010/07/15 14:54:48
no ba, a jak jest jeszcze tak gorąco to najlepiej na wszystkie posiłki w ciągu dnia jadać owoce ;P
2010/07/15 15:01:28
Zuzo* Nie inaczej :)
Viri* Popieram bo i ostatnio prawie nic innego nie mam w lodówce :) 2010/07/15 15:16:14
Bardzo apetyczne maleństwa! Lubię takie desery w wersji mini. Pozdrawiam, choć niezbyt ciepło ;-)
2010/07/15 15:28:54
Gosiu*Ja też :)* Pozdrowienia przyjmuję nawet takie niezbyt ciepłe i wyciagam długą rekę po kawałeczek ciasta ;-)
2010/07/15 15:35:18
Ha, ha... śniły mi się dziś takie serniczki piramidki, dokładnie takie same! Galaretka porzeczkowa na czubku i serniczek u spodu... :) No to chyba zrobię, co? :)
2010/07/15 15:53:19
mnie również cieszą najbardziej te owocowo twarozkowe/jogurtowe słodkości. i porzeczki kwaśne :-)
2010/07/15 18:09:47
wygląda przepięknie:) ...a ja sierota obgołociłam już wszystkie krzaki i na dżem i sok przerobiłam
2010/07/15 18:46:28
Jejku, są cudowne! Muszą świetnie smakować! :))
Piekne zdjęcia Szarlotko:) 2010/07/15 22:36:19
Mi to się nawet takich deserów nie chce robić, w upał rzecz jasna. Owoce i jogurt! Panna Kotka to szczyt moich upalnych osiągnięć. Uwielbiam czarne porzeczki.
2010/07/15 23:17:28
Piekny deserek, uwilebima czarna porzeczka..doslownie moge wyjadac prosto z krzaka;)))
2010/07/16 06:50:49
Mafilko* To śniłyśmy o tym samym ;D
Gospodarna* :)* Nawet maszynerii nie wyciągnęłam, no chyba że zaliczymy do tego widelec :) A porzeczki są pyszne ... :) Gosiu* Ja też ! Tak najlepiej smakuje :)* |
przecudnie wyglądają, nakarmić się można samym patrzeniem ;)