Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Galaretka porzeczkowa

galaretka porzeczkowa

Z ogromną zazdrością patrzyłam na prezentowane, na blogach przepisy z udziałem czerwonej porzeczki, kiedy to zaprzyjaźnione krzaczki przybierają jesienne barwy a nieliczne owoce nie są zbyt atrakcyjne. Niespodziewanie dostałam prawie pół kilo tych pysznych w swojej kwaskowości owoców. Zbyt mało aby  zasłoiczkować, więc postanowiłam, że cześć owoców użyję do lekkiej galaretki, cześć rozweseli obiadową zieleń sałaty a resztę zagospodaruję w owocowych sałatkach lub dodam do ulubionych jogurtów. Oczywiście takie „bez niczego” też znajdują zwolenników, więc nic a nic się nie zmarnuje.

Poniższy przepis, to bardziej propozycja wykorzystania owoców, niż ścisłe trzymanie się proporcji. Zarówno sam smak galaretki jak i jogurtowego serka można wzbogacić smakowo dodając np. cynamon, wanilię, ale nie jest to niezbędne. Z poniższych proporcji otrzymałam ok. 200 ml galaretki i do  takiej ilości trzeba przygotować sobie odpowiedniej wielkości naczynka, pamiętając, iż 1/ 3 pojemności to jogurtowy serek.

 galaretka porzeczkowa

Składniki na 4-6 porcji:

Galaretka

  • 150 g oczyszczonych owoców z czerwonej porzeczki
  • 150 ml wody
  • Sok z 1/ 2 cytryny
  • 60 g brązowego cukru lub ilość według uznania
  • 3-4 płaskie łyżeczki żelatyny ( nie do gotowania)

Dodatkowo

  • 100 g owoców z czerwonej porzeczki + trochę do ozdoby
  • 200 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 100 g gęstego jogurtu

Owoce czerwonej porzeczki opłukać, osuszyć i oderwać z gałązek. Do niewielkiego rondelka wsypać owoce, wlać wodę i sok z cytryny. Dodać cukier i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować około 10 minut. Żelatynę namoczyć w odrobinie wody lub soku z czarnej porzeczki i odstawić do napęcznienia. Kompot przelać przez sito, oddzielając płyn od owoców. Wlać kompot z powrotem do garnka i rozpuścić w nim napęczniałą żelatynę. Oczyszczone świeże owoce porzeczki rozdzielamy do naczynek i zalewamy galaretką.

Serek łączymy z jogurtem i roztrzepujemy widelcem nadając masie puszystość. Nakładamy jogurtowy serek na tężejącą galaretkę, ozdabiamy koralikami z owoców i schładzamy w lodówce około 2 godzin.

galaretka porzeczkowa

Uwagi:

Smak galaretki można urozmaicić gotując kompot z małą laską cynamonu a do serka dodając wanilię. Owoce, które zostają z kompotu użytego do galaretki przecieramy przez sitko, pozbywając się niesmacznych pestek. Otrzymany mus przechowujemy w lodówce wykorzystując go, jako smaczny dodatek do deserowych jogurtów podawanych z biszkoptem.

A gdyby ktoś chciał popróbowac szczęścia, to zapraszam na blog Izy

Można zdobyc takie oto cuda , nawet jeśli nie posiadacie bloga :)

Candy u Izy

Candy u Izy

 drukuj przepisWydrukuj przepis

wtorek, 31 sierpnia 2010, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/08/31 12:47:29
Jakie cudne zdjęcia :)
A deser wspaniały. Wygląda przepysznie :)
-
2010/08/31 12:48:02
istne cudenka:) taki deser to pychotka:)
a te koraliki porzeczkowe wygladaja uroczo:)
-
2010/08/31 12:53:49
uwielbiam te porzeczkowe słodko kwaśne smaki! zresztą też o tym ostatnio pisałam.. :-)
-
2010/08/31 12:55:52
Szarlotku, proszę, zamieszkaj obok mnie. :)
-
2010/08/31 13:09:03
Cudowne. Obok mnie też możesz zamieszkać.
-
2010/08/31 13:32:02
Śliczna! A jakie masz fajne ergonomiczne szklanki:)
Nie przepadam za porzeczkami, ale kiedy jem coś z nich zrobionego, to o tym zapominam;)
-
2010/08/31 13:40:33
Ja o porzeczkach mogę już tylko pomarzyć. Wspaniały deser :)
-
2010/08/31 13:52:14
OCH, ACH tWOJE ZDJĘCIA WPĘDZAJĄ mnie w kompleksy, piękne, poza tym sprawiają ze slinię się nieustannie,a wyobraxnia podsuwa pamięć smaków z wakacji i babci ;0;0.
Beatko zapraszam na Candy ;0
-
2010/08/31 14:00:24
Twoje zdjęcia są takie piękne... urzekające.
a deser? rewelacyjny! ten kolor, ta czerwień z bielą...
i koraliki porzeczek.
uroczy ;]
-
2010/08/31 14:10:13
Piękne zdjęcia! Bardzo patriotyczne ;) Sam deser zapowiada się smacznie: lubię połączenie smaków kwaśnych i słodkich ;)
-
2010/08/31 14:14:27
Mmmmmmm... Cudo. Mogę jedną?:)
-
2010/08/31 14:25:40
Asiu* Wiem, przecież moja zazdrośc skąś się wzięła ;D
Kabamaigo*Maniu* To raczej nie jest możliwe byc i tu, i tam :) Ale kto wie? Czasami niemożliwe staje się celem samym w sobie :)*
Pinkcake* Uściślam, to kieliszki :) chociaż szklanki też posiadam :)*
Izo* Zaraz dopiszę notkę :)*
Wedelko* No wiesz.... :)* Teraz to będzie zupełnie inaczej smakowło ;D
-
2010/08/31 15:09:41
Uwielbiam takie deserki:)
-
2010/08/31 15:10:33
Alez kolorystyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem zachwycona!!!! i poza tym bardzo by mi smakowala,bo porzeczki bardzo lubie,tylko tutaj ciezkawo dostac :/
W pierwszym zdaniu Szarlotku brakuje "t" w "pa.rzylam" ;)

Buzka***
-
2010/08/31 15:17:07
Jeej.cudna notka;)
-
2010/08/31 15:31:43
jakie fikusne szklaneczki! :)
-
2010/08/31 15:44:30
zdjęcia przecudne! i ten kolor..mmm
-
2010/08/31 15:45:51
Gosiu* Najwyrazniej byłam myślami przy parzeniu czegoś ciepłego, skrao zjadłam "t" ;D Poprawione ;D A swojĄ drogą to ostatnio często coś zjada mi litery ;D
Zuziu* Juz pisałam, to kieliszki :)
-
2010/08/31 16:01:25
Szarlotku Droga ja tam widzę dużo szklaneczek (: z chęcią wyciągam łapencję po jedną:P a pomysł dodania do sałaty porzeczek jest super!

buzia.

ps. notka jest, widzisz już?! :P:P
-
2010/08/31 16:29:14
a! zapomniałam napisać że mamy takie same łyżeczki (;
-
2010/08/31 17:10:23
też lubię pobawić się w galaretkowanie, jak mnie najdzie;)
-
2010/08/31 17:34:02
Jest boska! Wygląda przepięknie Szarlotko!:)
-
2010/08/31 18:16:11
Od dawna nie widziałam już nigdzie porzeczek. Ja swoją przygodę z nimi rozpoczęłam i zakończyłam jakiś miesiąc temu. Za rok bez wątpienia zaszaleję bardziej.

Masz prześliczne łyżeczki, Szarlotku!

Pozdrawiam cieplutko!
-
2010/08/31 20:08:32
zatęskniłam za porzeczkami... ale się uchowały :)
-
2010/08/31 20:17:52
w tym roku nie zdarzyłam załapac sie na porzeczki ;( a miałam co do nich takie plany ;)
Za to twoja galaretka jest wspaniała!
-
2010/08/31 20:55:10
-
2010/08/31 21:30:29
Wiem, że już wiesz:) Ale u mnie też masz karniaka:
pinkcake.blox.pl/2010/08/Tagi-i-Dzien-Blogera.html
-
2010/08/31 21:54:02
Szarlotku, na Twoich zdjęciach nawet zwykła galaretka ze śmietaną wygląda, jak dzieło sztuki !
Czerwone porzeczki też bardzo lubię, ale u mnie to już dawno wspomnienie :)
-
Gość: www.kacikslodkosci.com, 84.13.193.3*
2010/08/31 22:05:49
Piękna prezentacja....a te kwaskowe porzeczki to coś na moje podniebienie. Też nie lubię niczego marnować;)
-
2010/09/01 08:39:30
Piekny deserek. To cos zdecydowanie dla mnie. Kocham porzeczki! :)
-
2010/09/01 16:11:51
Wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszego Dnie Blogera ! Zapraszam do zabawy, zajrzyj do mnie proszę :)
-
2010/09/01 20:02:11
Ja zawsze w domu miałam porzeczek pod dostatkiem, nigdy za nimi nie przepadałam, no poza sokami, a teraz jak widzę te czerwone galaretki to aż żałuję, że tak daleko do porzeczek mam :(
-
2010/09/03 20:42:24
niesamowicie wygląda ta galaretka! Za rok wezmę trochę więcej porzeczek od babci z działki i zrobię sobie taką galaretkę. I również posiadam taką złotą łyżkę :) Pozdrawiam