|
Blog > Komentarze do wpisu
Ciasteczka z płatków róży i żurawiny
Idealne ciasteczka na rozpoczynający się Różowy tydzień. Zapach kruchych różanych płytek obezwładnia a smak zniewala. Jeżeli zdecydujesz się je upiec, to wkrótce przekonasz się, że to czarujące połączenie nutek kwiatowo-owocowych jest po prostu nieziemskie. Kwiatowy zapach wyzwala pożądanie a smak dopełnia słodko kwaśna żurawina. Te nadzwyczajne ciasteczka o zmysłowym i niezwykle bogatym zapachu są esencją kobiecości. Mottem na dzisiaj niech będą słowa Juliana Tuwima „Kobieta jest jak róża: na to ma kolce, by je owijać płatkami". Przepis* na kruche maślane ciasteczka wzbogaci trzy kulinarne akcje „Różowy tydzień” „ Wielkie Święto Żurawiny" i trwającą zawsze póki są kwiaty " Kwiatową Książkę Kucharską " Składniki na ok. 20 ciasteczek
*Korzystając z solonego masła rezygnujemy z dodatkowej soli.
Wykonanie: Ubić masło z cukrem pudrem na krem. Mąkę wymieszać z solą, sodą oczyszczoną i przesiać do masy maślanej. Dodać wodę, esencję, żurawinę i płatki róży. Krótko wyrobić (kruszonka) i zagnieść w kulę, Owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce min.20 minut. Rozgrzać piekarnik do 165 stopni C. Ciasto rozwałkować pomiędzy dwiema foliami na grubość 0, 5 cm i wykrawać małe ciasteczka ( w moim przypadku 22 ciasteczka o boku 4x4 cm, wykrawane radełkiem) Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia 20 min - 165 stopni C. Następnie obniżyć temperaturę do 155 stopni C i dopiekać kolejne 10 minut. Po obniżeniu temperatury ciasteczka wymagają obserwacji, aby nie uległy spaleniu i czas dopiekania ( złoty kolor) wyniósł w moim przypadku 5 minut. Ciasteczka studzimy na kratce kuchennej. Przechowujemy w zamykanym pudełku Smacznego poniedziałek, 11 października 2010, szarlotek
TrackBack
Komentarze
atina_bc
2010/10/11 05:51:16
Absolutnie cudowne i ciasteczka i zdjęcia:) Wspaniale rozpoczęty Różowy Tydzień :) Widzę, że będzie się działo:) Pozdrawiam!
2010/10/11 06:55:42
Wcześnie z rana zaczęłaś tydzień:)
Cudowne ciasteczka! Uwielbiam takie. Lecę je dopisać:) 2010/10/11 08:25:42
Piękne. Moje róże jeszcze kwitną, więc też będzie różano-różowo, ale dopiero jutro. Świetny kształt mają te ciasteczka, żurawina i róża, ciekawe połączenie.
2010/10/11 09:01:29
Charlotte ciasteczka aż dech zapiera - pięknie rozpoczynasz Różowy tydzień :)
serdecznie pozdrawiam 2010/10/11 09:31:35
To pewne, ze hasło "róża" błyskawicznie mnie przyciągnie. Na różane ciasteczka nie trzeba mnie długo namawiać. Będę robić! :)))
2010/10/11 14:16:49
Za różowiło się tu , oj zaróżowiło, ja tez już zaczynam myśleć coby tu różowego upichcić
aaaaa, najlepsze ciasteczka świta , ja je też piekę , nawet w wersji świńskiej :P kuchniaalicji.blogspot.com/2010/07/swinki-rozane-na-dokadke.html 2010/10/11 14:51:03
Alu* Chwalipięta ;D Wiem, wiem, że piekłaś je z Basią . Wygladały pięknie i uroczo nawet w postaci świnkowej :) To prawda..to najlepsze ciasteczka tego typu a zapach róży utrzymuje się bardzo długo, co jest kolejnym plusem tego wypieku ;D
2010/10/11 16:43:28
śliczne ciasteczka! a i ja mam propozycję na różowy tydzień :)
specjalnie nie publikowałam przepisu wcześniej, by się nim dopiero teraz pochwalić! pozdrawiam serdecznie! 2010/10/11 20:30:44
Alez cudowne ciasteczka! Przepięknie wyglądają i muszą tak pięknie pachnieć. :))
Pozdrowienia Szarlotko:) 2010/10/11 22:21:18
U Mnie też dziś na różowo:)
Ps: A ciasteczka Twoje są bajkowe. Buziaki 2010/10/12 08:38:44
Cudowne, Szarlotku! Niech no tylko zdobędę cukier różany i różaną esencję! ;)
|