Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa
Blog > Komentarze do wpisu

Świnki - bułeczki na parze

świnki -bułeczki na parze

Bardzo lubię wszelkiego typu wyroby gotowane na parze, które zawsze wywołują moje zdziwienie, ze mogą tak dobrze smakować. Nie ważne, czy są to faszerowane rolady, pasztety, warzywa, ciasta czy bułeczki, zawsze jest taki sam entuzjazm i zachwyt. Wszystko jest bardziej soczyste, aromatyczne i mam nadzieje, że zdrowsze. Dzisiejsze bułeczki, nie są niczym odkrywczym, bo znam wiele osób, które je znają, uwielbiają i to bez względu na to czy są z nadzieniem słodkim, mięsnym, czy też bez żadnych dodatków. Tak, więc postanowiłam wypróbować kolejny znaleziony przepis na bułeczki, nadając im nieznaną do tej pory jak dla mnie formę świnek - chłopca i dziewczynki. Przeczytałam,że w Chinach zawsze obdarowujemy jedzącego parą takich świnek-chłopcem i dziewczynką. Tak, na szczęście. Co do przepisu, to jest to proste ciasto, które wykona każdy, bez względu na dotychczasowe kulinarne przygody i dokonania. Tu nie można nic zepsuć. Według mnie, dobrze byłoby dodać do mąki pszennej, trochę mąki ryżowej, ale te bułeczki według poniższego przepisu, też dobrze smakują.

Ten chiński akcent dopisuję do kulinarnej zabawy Z widelcem po Azji-Chiny.

Przepis na ciasto K. Pospieszyńska-Chińskie bułeczki na parze, inspiracja Chefs Gallery

Składniki (na ok.9 bułeczek)

 3 + 0, 5 szklanki mąki

 1-1, 5 szklanki ciepłej wody ( można wymieszać z mlekiem 1:1)

 20 g świeżych drożdży ( 1, 5 łyżki)

 1 łyżka cukru

 0, 5 łyżeczki soli

 Dowolna konfitura lub pasta mięsna lub fasolowa

 Czerwony barwnik spożywczy

świnki-bułki na parze

Drożdże rozcieramy z cukrem i odrobiną ciepłej wody. Odstawiamy na 10 minut. Trzy szklanki mąki wymieszanej z solą, przesiewamy. Robimy w mące dołek, do którego wlewamy rozczyn drożdży z cukrem. Stopniowo dodajemy wodę, mieszając, aż powstanie ciasto takiej konsystencji jak na pierogi. Ciasto wyrabiamy około 8 minut, dosypując stopniowo resztę mąki. Wyrobione przekładamy do miski i przykrywamy lnianą ściereczką, odstawiając w ciepłe miejsce by podwoiło swoja objętość.

Ciasto wykładamy na blat i dzielimy np. na 9 bułeczek po około 95 g. Resztę ciasta (wielkości włoskiego orzecha) zabarwiamy barwnikiem na różowo. Każdą porcję ciasta krótko wyrabiamy i formujemy z niej placek, do którego wkładamy łyżeczkę nadzienia. Dokładnie zlepiamy i odstawiamy zlepieniem na kwadrat pergaminowego papieru. Kolorowe ciasto dokładnie wyrabiamy i formujemy wałeczki. Z nich powstaną ryjki, uszka i kokardki dla świnek. Ozdoby przylepiamy do bułek smarując kolorowe elementy wodą. Ryjek dodatkowo nakłuwamy wykałaczką. Oczka robimy z czarnego sezamu lub innego ziarna. Bułki odstawiamy na trochę, aby podrosły. Gotujemy na parze około 20-25 minut. W zależności od włożonego nadzienia bułeczki możemy podawać na śniadanie, obiad (potrawy z dużą ilością sosu, mięso) lub kolację.

świnki -bułeczki na parze

Uwagi:

Ciasto można wyrabiać robotem lub w maszynie do chleba.

Jeżeli nie dysponujemy urządzeniem do gotowania na parze, to wykorzystujemy zwykły duży garnek, który wypełniamy do połowy wodą. Z wierzchu nakładamy 2-3 warstwy gazy ( idealna jest tetra), na której będziemy kłaść bułeczki. Śmiało można do tego celu wykorzystać sokownik. Gotujemy wodę na dużym ogniu. Kładziemy po kilka bułek na gazie, przykrywamy pasującą do garna miską lub innym garnkiem ( takim, aby uchodziło nam jak najmniej pary) i gotujemy jak w przepisie.

drukuj przepisDrukuj przepis

 

czwartek, 24 lutego 2011, szarlotek
Tagi: bułeczki

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/02/24 11:15:11
śliczne pyzunie :)
-
2011/02/24 11:35:04
świetne!
-
2011/02/24 11:52:23
Nieee no ja chcę takom świnkę !! :)))))))))))))))))))))))))
-
Gość: dorotamirowska, xdsl.136.c74.petrotel.pl
2011/02/24 11:59:03
Lubie Twojego bloga i Twoje pomysły, ale niestety nie moge ich wypróbować, od razu bym złamała zasady mojej diety( w sumie i tak już przesadziłam ostatnio). Zastanawia mnie jedno jak Ci się udaje takie słodkie i kaloryczne cuda tworzyć i nie tyć? ....
-
2011/02/24 12:07:25
Moja Mama robi podobne - u nas nazywają się parowańce. To świetne i lekkie jedzenie, na słodko i słono, z nadzieniem i bez, z sosem.
-
2011/02/24 12:38:35
Ależ apetyczne :)
-
2011/02/24 13:19:20
A jakie fajne! Cudowne ! Poprosze kilka!:))
-
2011/02/24 13:51:12
Szarlotku - bułeczki niezmiernie urocze! U Ciebie jak zawsze pomysłowo:) U nas zawsze były bez nadzienia, ale z sosem truskawkowym - mama robiła je tylko w truskawkowym czasie
-
2011/02/24 15:12:12
Słodkie świnki :)
-
2011/02/24 15:22:04
niemożliwa jesteś wiesz?Kurcze te kokardki u dziewczynki świnki to mnie położyły na kolana :D Cudeńka
-
2011/02/24 16:42:06
ale sliczniutkie:)
-
2011/02/24 17:37:43
Charlotto... jesteś niezwykła.
och, to mało powiedziane!
cudowne te świnki...aż szkoda ich jeśc...
-
2011/02/24 17:39:39
Piękniste. Szarlotku aż nie mogę uwierzyć. że można tak ładnie sfotografować bułki pieczone na parze.
-
2011/02/24 20:47:39
świetne :)
-
2011/02/24 20:52:05
Ale cudeńka Beatko! Wspaniałe te bułeczki świnki:))
Pozdrawiam Cię:-)
-
2011/02/24 21:42:31
te ryjki nas rozwaliły :) Dosłownie!
-
2011/02/24 22:48:15
śliczne są :)
-
2011/02/24 23:33:36
Wyglądają zupełnie jak te świnki z Kung Fu Pandy ;)
Siuper!
-
2011/02/24 23:53:51
A te uszka! Bomba! Mam ochotę zrobić zwykłe buchty i chyba je przerobię na takie prosiaczki!
-
2011/02/25 00:08:04
Jeeejku, jakież miłe:)
-
2011/02/25 12:59:28
One mają chiński rodowód? Nie powiedziałabym! Ale uwielbiam; szczególnie latem, ze świeżymi jagodami...

Pozdrawiam!
-
2011/02/25 18:17:53
Szkoda by mi było takie śliczne, grubiutkie zwierzątka zjeść ! Wyglądają jak z jakiejś kreskówki, te oczka.. :D:D
-
2011/02/25 20:23:02
Kluchy na parze - jedno z podstawowych dań z mojego dziecięcego jadłospisu ;) Uwielbiam je z owocami, a bardzo często też jem bez nadzienia, polane masełkiem i cukrem... mmm... a te świnki - aż szkoda się w nie wgryzać ;) Pozdrawiam!
-
2011/02/26 11:29:49
Wspaniałe te świnki, aż szkoda je zjadać :)
-
2011/02/26 19:54:46
He he, fajne te świnki:) takie bielasy :D
-
2011/02/26 21:34:26
uszka kokardki, co za słodziaki :)
Miałam dziś kluskę na parze na obiadek i jutro też będzie:D
-
Gość: Wioletta, host8925228254.bsi.3s.pl
2011/02/28 11:20:56
Śliczne świnki !!! :o)
-
2011/03/04 22:23:58
Bułeczki wyglądają super. Ale ta ostatnia fotografia to działa na wyobraźnię i przerażająca jest ;) Taki świński potwór ;D
-
Gość: Albert, 109.255.89.10*
2011/03/07 22:55:33
Tożto czeskie buchty z uśmiechem i ryjkiem, a że ja mam na nazwisko mam Buchta to jest moja rodzinna potrawa, trochę świńska ale jest :-D
-
2011/04/14 17:03:33
rewelacyjne...jestem na etapie - eksperymentowanie i szukanie nowości - nigdy nie zrobiłam takich, a już chrumciowatych świnek, to w ogóle;)podzwiam artystyczne dania Twe:)