|
Blog > Komentarze do wpisu
Torciki czekoladowo-porzeczkowe
W związku z czekoladowym weekendem prowadzonym w tym roku przez Atinę, przygotowałam czekoladowe torciki. Mocno piankowe,czekoladowe, przełamane kwaskowatą porzeczką wprost rozpływają się w ustach, doprowadzając jedzącego do dreszczu rozkoszy. Nie są trudne do wykonania. Wczoraj wieczorem poświęciłam im zaledwie 30 minut, zostawiając sobie na dzisiaj wyłącznie ich wykończenie. Jak dla mnie są to najlepsze torciki, jakie kiedykolwiek jadłam i z czystym sumieniem zarezerwowałam dla siebie dwie porcje. Inspiracją do powstania torcików był tort czekoladowo-porzeczkowy Lucasa Devriese i zapamiętane małe torciki żubrówkowe kupowane w ulubionej cukierni za czasów szkolnych. Składniki na 8 torcików Biszkopt: 3 jajka 90 g cukru 55 g mąki pszennej 20 g skrobi kukurydzianej 13 g kakao Jaja ubijamy z cukrem na puszysta masę, która będzie spływać z mieszadeł długimi strumieniami. Dodajemy przesiane mąki z kakao i dokładnie mieszamy łopatką. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni C. Ciasto wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia ( formując prostokąt 23x30 cm) i pieczemy około 12 minut. Ciasto powinno być ścięte z wierzchu i suche w środku, zachowując swoją piankowość. Przenosimy ciasto z papierem na kratkę i pozostawiamy do ostudzenia. Zdejmujemy papier z elastycznego ciasta i wycinamy foremką 8 krążków o śr. 7 cm. Najlepiej wycinać krążki ciasta od strony papieru. Przechowujemy przełożone pergaminem. Mus czekoladowo-porzeczkowy 165 g roztopionej gorzkiej czekolady 75 ml soku z czarnej porzeczki ( nie syropu) 2 żółtka 270 g śmietany do ubijania 1, 5 łyżeczki żelatyny Żółtka wbijamy do miseczki i stale mieszając trzepaczką dodajemy sok z czarnej porzeczki. Stale mieszając, podgrzewamy żółtka w kąpieli wodnej, by lekko zgęstniały. Zdejmujemy krem i ubijamy aż masa nabierze puszystości i zupełnie ostygnie. Ubijamy śmietanę. Rozpuszczamy na parze czekoladę i dodajemy podczas ubijania do masy porzeczkowej. Ostrożnie łączymy piankę z ubitą śmietaną. Namoczoną wcześniej i napęczniałą żelatynę rozpuszczamy na parze i dodajemy do masy. Rozlewamy ją do półokrągłych naczynek lub formy silikonowej, którą pokrywamy cienko olejem i odstawiamy na minimum 2 godziny do lodówki.
Polewa czekoladowa 50 ml wody 75 g cukru pudru 25 g kakao 50 ml śmietany 30% 1 łyżeczka (4 g) żelatyny+ 10 ml wody Wszystkie składniki oprócz żelatyny mieszamy ze sobą w miseczce, podgrzewając w kąpieli wodnej do 65 stopni C. Na końcu dodajemy namoczoną i rozpuszczona żelatynę. Dodatkowo 3 łyżki konfitury z czarnej porzeczki 1 łyżka nalewki porzeczkowej Biała czekolada ( 1/ 3 tabliczki) Konfiturę podgrzewamy i dodajemy nalewkę. Ostudzoną smarujemy krążki ciasta. Składanie Piankę wyjmujemy na posmarowane cienko konfiturą krążki biszkoptowe. Powierzchnię torcików wyrównujemy maczanym w wodzie nożem. Torciki stawiamy na odwróconych małych szklankach lub kieliszkach i dokładnie oblewamy polewą. Ściekającą polewę zbieramy i gdyby nam stężała, to ponownie podgrzewamy ją w kąpieli wodnej. Oblewamy kolejne torciki. Białą czekoladę włożoną do małej torebki z zamknięciem, rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Następnie odcinamy rożek torebki i wyciskamy cienkie paski na zastygającej polewie. Przekładamy torciki na rozpłaszczone foremki papierowe ( takie jak do muffin), dowolnie ozdabiamy i odstawiamy do lodówki do czasu podania.
Uwagi: Zamiast specjalnych półokrągłych foremek, można użyć pierścieni cukierniczych lub tężejącą masę czekoladowo-porzeczkową, ( tak po 1 godzinie schładzania ) nakładać za pomocą łyżki i ręcznie formować maczanym w wodzie nożem.
sobota, 19 lutego 2011, szarlotek
Tagi:
czekolada
TrackBack
Komentarze
burczymiwbrzuchu
2011/02/19 13:28:08
Wyglądają wspaniale :)
2011/02/19 14:07:11
o kurcze ,ale czad , Szarlotek to wygląda jak czary mary , toć to przeciętny człowiek nie jest w stanie zrobić
Perfekcyjne wykonanie , piękne zdjęcie ,ach jest na co popatrzeć 2011/02/19 15:14:40
Ja cie krece, dziela sztuki normalnie!
2011/02/19 17:34:15
Cudnie lekkie. I mają taki fajny kształt... Ogromnie mi się podobają.
2011/02/19 18:36:11
Przeurocze i na pewno przepyszne.Konsystencja obłędna... Będą za mną chodzić... Nie wiem czy już mnie nie gonią...;)
2011/02/19 19:23:01
Szarlotku to grzech wstawiać takie cuda o takie porze...no i co mamy zrobić teraz my wszyscy, którzy nie mogą przestać gapić się na monitor??:) Po prostu boskie....a ja zamierzam je zrobić, może wkróce, moze później, ale zamierzam:) pozdrawiam ciepło
2011/02/19 19:34:43
cudeńka!!!!! nic dodać nic ująć!
2011/02/20 00:10:59
mój Panie!
one sa takie obłędne... och, och! 2011/02/20 00:37:24
2011/02/20 06:19:48
jak zwykle mistrzostwo świata! normalnie same arcydzieła w kuchni tworzysz:) Jestem oczarowana ! Pozdrawiam czekoladowo:)
2011/02/20 12:13:49
I znów efektowny, świetnie wyglądający deser !
Szarlotku , robisz prawdziwe cudeńka :) 2011/03/03 08:14:18
Cudenka stworzylas! A plusem tej polewy z zelatyna jest rzeczywiscie fakt, ze tak ladnie sie potem blyszczy. No i polaczenie smakowa bardzo 'moje' :)
Pozdrawiam! I dziekuje za udzial w Czekoladowy Weekendzie :) |