Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Blog > Komentarze do wpisu

Syrop z kwiatów lipy i ciekawostki

 

lipa

Rozglądając się za przepisami na syrop z kwiatów lipy natrafiłam na szereg informacji, które po prostu mnie zdumiały. I nie chodzi tu o właściwości lecznicze, które w zasadzie wszystkim są znane a np. zimą ratujące niejednego zmarzlucha, tylko nietypowe możliwości wykorzystania tej fascynującej rośliny. Suszone kwiaty po zaparzeniu, jako koncentrat aromatu do kremów, deserów, lodów, ciast, naleśników. Natomiast świeże kwiaty latem do sałatek. Trzeba pamiętać, że słaba herbatka –napój uspokaja i rozgrzewa, natomiast mocna może zaowocować bezsenną nocą. Nie zbieramy kwiatów przekwitających, gdyż mogą mieć działanie narkotyczne. Młode liście o bardzo przyjemnym smaku mogą być jadane na surowo w sałatkach, natomiast dojrzałe po ususzeniu i zmieleniu mogą być dodatkiem do mąk przy wypieku chleba.1 kg świeżych liści da nam 300g liściastej mąki lipowej. Owoce zawierają olej tłuszczowy. Prażone mogą być zaparzane jak kawa a idąc odkryciem francuskiego chemika w 18 wieku, można pokusić się o zmielenie owoców z suszonym kwiatostanem, by otrzymać coś w rodzaju mlecznej czekolady do bezpośredniego spożywania.  Ciekawi tego smaku mogą na próbę pomiętolić w buzi kilka ziarenek owoców, by poczuć słodycz cukru i posmak czekolady. Może ktoś w tym zasmakuje, chociaż mnie do końca nie przekonuje ten rodzaj alternatywnych słodyczy i zamieszczony niżej przepis traktuję tylko wyłącznie, jako rodzaj kulinarnej ciekawostki.

Oba przepisy dopisuję do Kwiatowej akcji a syrop do akcji Przetwory 2011 i Zielnik kuchenny.

syrop z kwiatów lipy

Syrop - gorąco polecam :)

Składniki:

  • Duża garść rozwiniętych kwiatów lipy (bez przylistków)
  • 900g drobnego cukru
  • 600 ml wody
  • 1 cytryna
  • 10 g kwasku cytrynowego

Kwiaty lipy mocno potrząsamy, by pozbyć się ewentualnych insektów i umieszczamy je w wysokiej misce. Z umytej i osuszonej cytryny wycinamy skrobakiem do cytrusów(zester), wąskie paseczki skórki, które dodajemy do kwiatów. Cytrynę po obcięciu końcówek-piętek, tniemy na cienkie plastry i dokładamy do kwiatów. W garnku gotujemy lekki syrop z wody i cukru, dodajemy kwasek cytrynowy i gorącym zalewamy przygotowane kwiaty. Upewniamy się czy wszystkie kwiaty zostały przykryte syropem i po nakryciu ściereczką odstawiamy do zaparzenia na 24-48 godzin, co jakiś czas mieszając.

Gotowy syrop przelewamy przez gęste sito wyłożone podwójnie złożoną gazą i mocno wyciskamy aromatyczny płyn z kwiatów i plastrów cytryny.

Następnie jeszcze raz dokładnie filtrujemy syrop i przelewamy do wyparzonych butelek lub jeżeli chcemy przechowywać go dosyć długo, lepiej syrop zapasteryzować. W tym celu syrop po przefiltrowaniu doprowadzamy do zagotowania i wlewamy do wyparzonych butelek.

Syrop który nie jest pasteryzowany przechowujemy zawsze w lodówce, natomiast pasteryzowany  w chłodnej piwnicy.

Po otwarciu syrop zawsze przechowujemy w lodówce.

lipowe czekoladki

Lipowe czekoladki - traktuję wyłącznie jako ciekawostkę, która mnie nie zachwyciła swoim mocno perfumowanym smakiem.

(6 szt. wielkości dużego ptasiego mleczka)

  • 70 g niedojrzałych owoców lipy ( po usunięciu łodyżek,najlepiej uprażonych)
  • 5, 5 g suszonych kwiatów lipy
  • 1 łyżeczka cukru pudru lub glukozy
  • Dowolnie dla poprawy smaku: 1 łyżeczka rozpuszczonej czekolady lub rozpuszczalnej kawy bądź dowolnego likieru
  • Trochę oleju z pestek winogron ( w zależności od konsystencji 1-2 łyżeczki)

Suszone kwiaty lipy mielimy na proszek. Młode zielone owoce lipy ucieramy w moździerzu lub robocie na pastę, dodając zmielone na proszek kwiaty, cukier, dodatki smakowe i tyle oleju by otrzymać właściwą lekko lepiącą konsystencję.

Formować małe trufelki lub wcisnąć mocno masę do niewielkich foremek, po czym wybić na talerz i schłodzić w lodówce. Spożyć jeszcze tego samego dnia.

drukuj

poniedziałek, 20 czerwca 2011, szarlotek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/06/20 22:10:45
te czekoladki muszą być nieziemskie, świetny pomysł na wykorzystanie lipy :) pozdrawiam
-
2011/06/20 22:21:18
wow, zaintrygowała nas ta opcja z czekoladą!
-
2011/06/20 22:22:36
Ja znalazłam przepis, że orzeszki lipowe przed przerobieniem na czekoladę najpierw trzeba uprażyć. Ale ciekawość jeszcze mnie nie popchnęła do działania;)
Natomiast młode listki to i owszem - smaczne bardzo.
-
2011/06/20 22:33:06
Pinkcake* Fakt, uprażenie spowoduje, że mniej będzie czuć roślinną surowość , ale jak dla mnie to i tak zbyt duża dawka kwiatowych perfum, więc nie powtórzę eksperymentu, zostając bardziej przy zaparzaniu lipowych kwiatów :)
-
2011/06/21 05:40:57
O wow jakie pyszności Te czekoladki lipowe wyglądają obłędnie, może i w smaku zbyt intensywnie perfumowane, ale na zdjęciu tego nie widać;) No i świetna produkcja! Pozdrawiam!
-
2011/06/21 06:30:13
jestem zachwycona różnorodnością na tym blogu, zwłaszcza te ostatnie wpisy mocno mnie zainteresowały. A kwiat lipy - zdrowy zresztą - i te czekoladki rewelacja! Ja mam w zanadrzu coś z czarnego bzu, ale to niedługo...pozdrawiam serdecznie:)
-
2011/06/21 06:39:17
Świetny syrop! Bardzo lubię herbatkę lipową, myslę,ze syrop jest pyszny:)
A czekoladki to rzeczywiście ciekawostki, wyglądają uroczo. Chętnie bym skosztowała Czarodziejko !:))
Usciski:*
-
2011/06/21 07:55:10
Pamiętam lata temu zbierałyśmy z babcią i suszyłyśmy właśnie na herbatkę. Nawet nie wiedziałam, że ma tak szerokie zastosowanie. Niepotrzebnie wspomniałaś o halucynogennym działaniu bo zanim dojadę na urlop nie będę miała co zbierać hihihi ;)
-
2011/06/21 07:58:26
syrop przepiękny i te takie fajne butelki :) cudo ,ale te czekoladki to mnie powaliły na kolana , smaczne , nie smaczne jakie to ma znaczenie jak wyglądają bosko
Jesteś niesamowita !!!!
-
2011/06/21 08:22:27
KF* Szerokolistna własnie jest w pełni rozkwitu, a drobnolistna dopiero zaczyna rozkwitać. Warto zbierać jedną i drugą ponieważ różnią się pomiędzy sobą aromatem , pamiętając by raczej ich nie łączyć razem. Może wcześniej zaplanuj jakąś wycieczkę za miasto gdzie znajdziesz lipowy zagajnik, wszak szykuje się długi weekend :)

Alu* Wahałam się czy przedstawić ten przepis, bo miałam bardzo mieszane uczucia. Na początku były zjadliwe, może dzięki euforii po przygotowaniach , ale jak poleżały trochę w lodówce, to ten aromat tak się wybił na pierwszy plan, że nie dało rady..... istne perfumy ....Dlatego to tylko ciekawostka ;D Za to syrop rewelacja :)
-
2011/06/21 08:28:41
Czekoladki kuszące, a jak sie uprzytomni, co zawieraja, to samo zdrowie ;]
-
2011/06/21 08:33:03
ciekawe pomysły przedstawiasz, czekoladki fajnie wyglądają
-
2011/06/21 08:44:30
ciekawostek nigdy dosyć... zwłaszcza tych kulinarnych :)
w mojej okolicy lipy kwitną rozsiewając cudny zapach ale niestety tylko przy drodze widziałam...
-
2011/06/21 09:00:37
niesamowicie kwiatowo.
-
2011/06/21 09:13:11
dla mnie rewelka :) ciekawe informacje :)
-
2011/06/21 09:16:02
Szarlotku ja chyba przez te wszystkie kwiaty nie będę miała miejsca na półkach w spiżarce :) Ten syropek strasznie mnie kusi.
-
2011/06/21 12:54:11
Mam swoje sekretne miejsce z lipami ;D
-
2011/06/21 18:56:33
Jakież piękne butelki i etykietki :) Kusi...
-
2011/06/21 22:07:42
Jeżeli syrop z kwiatów lipy smakuje tak, jak lipa pachnie...:)
-
2011/06/21 22:18:50
Tego o lipie nie wiedziałam. Człowiek uczy się przez całe życie. :)
Pyszności w butelkach - jak zwykle zachwycające Szarlotko.
-
2011/06/21 22:29:12
szarlotku z nazwy swojego bloga wywiązujesz sie nawet w 200% ....to co tutaj pokazujesz, a w zaciszu swojego domu tworzysz przyprawia moje kulinarne serducho o drżenie:) pozdrawiam
-
2011/06/21 23:12:20
Dzisiaj szłam pod lipami i tak cudnie pachniały!
Szarlotku, w moim rodzinnym domu zawsze suszyło się lipę na herbatki.Robiło syrop.
Twój wygląda pięknie.Przypomina mi się babcina spiżarnia.
Serdecznie Cię pozdrawiam.
Amber
-
2011/06/23 14:10:03
Obie propozycje bardzo mi pasuką,idę szukać lipy :)
-
2011/06/23 19:02:06
ten syrop mnie urzeka;) no i te czekoladki..
nic dodać nic ująć:)

Pozdrowienia ślę, Beatko!
-
2011/06/23 19:30:58
Jedna lipa i tyle możliwości?
Niesamowite:)
-
2011/06/23 20:21:05
Fantastyczne przepisy Szarlotku! Czekoladki i mąka - kto by się tego po lipie spodziewał!
-
2012/09/30 12:17:57
Zapomniałam napisać, że w tym roku je jadłam. Nie zachwyciły mnie wcale, też zostaję przy naparach;)
-
Gość: , dialup-62-11-226-27.clienti.tiscali.it
2014/07/27 14:24:21
witam wszytkich...moze bysmy zmodyfikowali ten przepis tz sprobowac bez kwiatow bo pewnie ten zapach robio kwiaty...a moze mleka troche ??i pamietajmy uzywajmy cukru nierafinowanego z tzrciny bo rafinowany niszczy wszytko do rafinacji uzywajo zywicy i SMOLY!!! cylit jest drogi ale zdrowie drozsze..albo zmniejszyc do minimum ilosc kwiaow..lipowe pozdrowienia AN.