|
Blog > Komentarze do wpisu
Chlebek weselny
Na wspólną radość, na chleb powszedni,
Czasami mężczyznom brakuje słów a czasami muszą podpierać się poezją Gałczyńskiego by wyrazić to, na co czeka wiele dziewcząt i kobiet….. Wyznania miłości, wspólnych planów, ślubu i wesela. Idąc tym tropem stworzyłyśmy z Alą alternatywę dla zamawianych w piekarniach chlebów weselnych, których ugryzienie czasami graniczy z cudem, nie wspominając o smaku i walorach estetycznych. Na początku nie było łatwo, bo i nasze oczekiwania były inne od pierwowzoru a temat w miarę zagłębiania wydawał się coraz bardziej interesujący, motywując nas do wirtualnego działania. Wiele listów, uwag, niepewności i powstał lekko słodki, z najlepszego ziarna, bogato zdobiony chlebek weselny będący dla nowożeńców zwiastunem nowego, pomyślnego, dostatniego życia. Chlebek długo pozostaje świeży i się nie kruszy. Alu, dziękuję za wspólny trud w stworzeniu tego kunsztownego wypieku. Wielki buziak.
Składniki: (na 1 bochenek) 1 kubek= 250 ml Wianek
Przygotować mleczko drożdżowe zalewając suszone drożdże dwoma łyżeczkami wody. Wymieszać i odstawić. W misie robota wymieszać 2, 5 kubka mąki pszennej z 0, 5 kubka mąki pszennej razowej i solą. Melasę rozpuścić w kubku letniej wody, dodać olej. W mące zrobić wgłębienie i wlać mleczko drożdżowe, zakwas ,wodę wymieszaną z melasą wraz olejem. Lekko wymieszać, tak by mokre składniki połączyły się ze sobą i połową mąki. Odstawić na 10 minut.
Zagniatać ciasto hakiem robota przez 6 minut, pamiętając, aby na 2, 5 minuty przed końcem dosypać 0, 5 kubka mąki pszennej. Zagniecione ciasto powinno odstawać od brzegów misy i być lekko klejące. Być może trzeba będzie dodać jeszcze trochę mąki, ale wolę ją dodawać dopiero po wyrośnięciu przy podsypywaniu ciasta . Przykryć misę ściereczką i odstawić do wyrastania w zależności od temperatury otoczenia na 1, 5-2 godziny. Można zrobić test palca. Jeżeli palec lekko wejdzie w ciasto a po wyjęciu pozostanie wolno zasklepiająca się dziura, to ciasto jest dobrze wyrośnięte. Czas wyrastania wykorzystujemy na lepienie dekoracji ze specjalnie przygotowanego wcześniej ciasta a które będzie miało ograniczoną tendencję do rozrastania. ( Przepis na końcu) Możemy z niego tworzyć liście, róże, kłosy, rozety i inne dekoracje. Pamiętajmy by odrywać z niego niewielkie kawałki ciasta, przykrywając pozostałą cześć folią spożywczą tak by nie wysychało. Oprószonymi mąką dłońmi wyjmujemy ciasto na omączoną elastyczną matę lub papier do pieczenia, starając się uformowac zgrabną kulę i rozpłaszczając ciasto wałkiem na wielkość o średnicy około 30 cm. Zrobić pośrodku placka niewielką dziurę.
Złapać równocześnie za brzeg ciasta i krawędź dziury. Dokładnie sklejając, kawałek za kawałkiem uformować wianek i stworzyć zgrabny szew. Oprószyć mąką, nałożyć arkusz papieru do pieczenia i przewrócić ciasto do góry nogami, tak by szew znalazł się pod spodem. Plastikową łopatką lub drewnianym nożem maczanym w pszennej mące nacinamy ciasto od zewnątrz, tak by powstało osiem klinów. Przy każdym klinie nacinamy pasek szerokości około 1 cm, który lekko wyciągamy, skręcamy i tworzymy cos w rodzaju ślimaka, układając go na środku klina przy otworze.
Prosty kieliszek owijamy papierem do pieczenia, obsypujemy mąką i wkładamy w otwór wianka. Wyjmujemy przygotowane dekoracje z lodówki i przyklejamy je na wodę, układając dowolnie na cieście. Ozdobione ciasto spryskujemy wodą, przykrywamy omączoną ściereczką i pozostawiamy do podrośnięcia na 30 minut. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Wstawiamy blachę z ciastem na drugi poziom w piekarniku i pieczemy 45-50 minut. Na 15 minut przed końcem pieczenia, można ciasto dla połysku posmarować mlekiem.
Ciasto dekoracyjne
Ciasto najlepiej zagnieść dzień wcześniej, ale równie dobrze można je wykonać w dowolnym momencie i przechowywać do 5 dni w lodówce. Ozdoby można barwić naturalnymi barwnikami. Składniki:
Wszystkie składniki łączymy ze sobą i zagniatamy gładkie ciasto. Owijamy w folię lub przechowujemy w zamykanym pojemniku w lodówce. Przykłady zastosowania Róże
Odrywamy kawałek ciasta, oprószamy mąką i wałkujemy na niezbyt cienki placek, z którego wycinamy koła o średnicy 4 cm. Na ładną różę wystarczy 7-8. Układamy wycięte okręgi na zakładkę i lekko zwijamy ściskając rulon po środku. Przecinamy na pół otrzymując dwie zgrabne róże.
Liście
Potrzebujemy foremki do wycinania w kształcie łezki i plastikowego nożyka z ząbkami do wyciskania unerwienia.
Kłosy
Odrywamy kawałek ciasta, toczymy wałek, który dzielimy na dwie części. Każdą odpowiednio formujemy i nacinamy z grubszej strony po skosie. Inne
sobota, 23 lipca 2011, szarlotek
Tagi:
chleb
TrackBack
Komentarze
2011/07/23 20:09:31
jaki piękny, istne dzieło sztuki :) nowożeńcy na pewno byli uszczęśliwieni tym chlebkiem
2011/07/23 20:12:00
Alu( Normalnie się rumienię, na takie pochlebstwa....Ale prawdą jest ,że stworzyłyśmy Chlebowego mercedesa, który będzie ozdobą niejednego wesela :) Buziaki !
2011/07/23 20:26:04
co prawda to prawda :D ,a tak na marginesie to wzbudziłaś we mnie taką chęć ,że chyba w tygodniu następny jakiś ozdobny chlebek upiekę :D
a tak na marginesie to z tobą Beato piecze bosko , świetna zabawa i efekty nieskromnie napisze wyszły nam pyszne i cudnej urody :) 2011/07/23 21:46:05
Ach, piękny, wspaniały chleb! Jestem pełna podziwu dla wykonania, dla tych misternych ozdób. Jejku, jak pisałam u Ali, normalnie nic tylko u Was zamawiać, taki cudowny!
Ala kiedyś pytała, czy może sie wprowadzić, a czy znajdzie sie i dla mnie jakiś kącik? ;-))). Piękne te chlebki, oj piękne! Buziaki:* 2011/07/23 21:52:07
Bardzo piękny wypiek.I jak dopracowany. Kolorowe kwiaty chlebowe.
Fantastyczna robota! P.s. I przy okazji znam Twoje imię. www.kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2011/07/23 21:59:50
Śliczny. Cudowny. Zachwycający. Aż brakuje mi słów na opisanie tego niesamowitego weselnego chlebka. Wygląda pięknie i na pewno jest pyszny;)
Gość: alice121, etm137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/23 23:12:32
Dziewczyno! Jesteś naprawdę genialna! Uwielbiam oglądać Twojego bloga i Twoje kulinarne wyczyny. Zainspirowałaś mnie. :) Teraz, dzięki Tobie, sama mam ochotę siedzieć w kuchni, piec i gotować. :) Jesteś genialna!!!! :)
2011/07/24 09:47:54
piękny. Ja byłam wczoraj na weselu i powiem Ci szczerze że chlebek był bardzo ładny :) Twój jest niesamowity...
2011/07/24 20:52:24
To ja taki zamawiam u Was na swoje wesele :DDD
Szarlotku lubię Wasze wspólne pieczenia z Alcią, najbardziej to jak opisujecie Wasze zmagania, rozmowy etc. :)) Buuuuziak! 2011/07/24 21:16:34
o mateczko!!!!!!!!!!!!! szczeka mi opadla i musialam ja z podlogi pozbierac.....alez dzielo sztuki,jeszcze do konca nie doszlam,a juz w myslach "szukalam" jakiegos wesela wsrod bliskich,ale nic z tego.....taki chlebek sama pewnie pieklabym z tydzien juz pomijajac,ze w polowie te ozdoby nie wyszlyby mi tak perfekcyjne.....chyle czola....piekny jest :)
Pozdrawiam cieplutko :) 2011/07/25 09:38:55
Widziałam dotąd wiele chlebków weselnych. Ale ten jest zdecydowanie najpiękniejszy. Perfekcyjny po prostu. Prawdziwe dzieło sztuki :).
2011/07/25 10:16:25
zachwycajaco piekny chlebek:)
i jeszcze mam dla Ciebie wyróżnienie:) zapraszam na kulinarnespotkania.blogspot.com/2011/07/wyroznienie-x-4.html 2011/07/25 10:16:58
zachwycajaco piekny chlebek:)
i jeszcze mam dla Ciebie wyróżnienie:) zapraszam na kulinarnespotkania.blogspot.com/2011/07/wyroznienie-x-4.html 2011/07/25 17:04:59
Szarlotku gdybyś mi taki chlebek 4 lata temu pokazała to innego nie zapragnęłabym na swoim ślubie:) muszę spróbować go upiec, a co ....w końcu ślubów w okolicy mnóstwo:) pozdrawiam ciepło i pozwalam sobie zapisać przepis kochana:)
2011/07/25 17:28:49
witam, zapraszam Cię do One Lovely Blog Award :)
cheesecakesserniki.blogspot.com/2011/07/ciasto-marchewkowo-bananowe-vol-2.html 2011/07/25 18:02:31
Witaj! Wróciłam na nowo, aby podziwiać Twój blog!
:) Chlebek cudowny, aż brak mi słów! 2011/07/25 20:57:28
Szczęka mi opadła. Kobiety - jesteście boskie. :)
A ja u Szarlotki dzielę przepisy na te, które chętnie wypróbuję i te, którymi tylko pozostaje mi się zachwycać. :D 2011/07/25 21:12:30
Ten chlebek jest absolutnie niesamowity! Napatrzeć się na niego nie mogę, tak ogromne zrobił na mnie wrażenie. Aż trudno mi uwierzyć, że można takie cudo stworzyć samemu. Ale można! Ach...
2011/07/26 09:19:10
zostałaś przeze mnie nominowana do nagrody One Lovely Blog Award :)
niebieskapistacja.blox.pl/2011/07/Wyroznienie.html 2011/07/26 09:27:42
Wspaniały chleb, przecudownie ozdobiony, jestem pod ogromnym wrażeniem, gratuluję :-) I bardzo dziękuję za instruktaż ozdabiania bo chętnie spróbuję swoich sił w ozdobieniu wypieków :-)
2011/07/26 15:01:26
2011/07/26 20:35:28
Nie można ominąć tak wspaniałego bloga i ja dołanczam wyróżnienie
kuchennefascynacje.blox.pl/2011/07/One-Lovely-Blog-Award.html 2011/07/26 21:21:58
Szarlotku, piękny ten chleb, podziwiałam już Alci ale i u Ciebie się pozachwycam! Fajnie że z dodatkiem zakwasu, no i te dekoracje, zawsze jestem pełna podziwu dla tych którzy potrafią takie rzeczy robić! Bardzo mi to przypomina takie wschodnie kołacze weselne, piękne!
Pozdrawiam ciepło :) 2011/07/27 09:18:46
Wspaniałe dzieło stworzyłyście Szarlotku ! I jakie dokładne instrukcje ! Przypuszczam,ze sporo czasu minie,zanim moim dzieciom będzie taki potrzebny, ale zapamiętam ten przepis :)
Gość: montka, dus222.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/27 21:37:03
Witaj, wyróżniłam Cię na moim blogu cukierenka.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html Pozdrawiam
2011/07/28 10:58:02
Cudne!!! ;D
Wyróżniłam cię na swoim blogu;) Zapraszam do zabawy! Szczegóły na blogu. 2011/07/28 16:39:46
Witaj. Wyróżniłam Twojego bloga w ramach akcji One Lovely Blog Award ;) Jeśli masz ochotę, to zapraszam do zabawy :) A chlebek jest fantastyczny :)
2011/08/01 08:15:00
o matko jakie cudo!!!! Ile musiałaś się napracować że tak wspaniale wygląda
Gość: weryfany, 213-199-218-2.tktelekom.pl
2011/12/16 00:21:36
Chyba popełnię taki chlebek na Święta... Rodzinie wmówię, że to chlebek bożonarodzeniowy;)
Tylko czym zabarwić ozdoby? Żółty otrzymam z kurkumy? Czerwony, fioletowy pewnie z buraków;) 2011/12/20 13:26:36
Można też barwic sokami owocowymi, ponieważ podmalowywanie odbywa się pod koniec pieczenia, tak jak smarowanie mlekiem. Same ozdoby są lekko słonawe i nie każdemu mogą smakować dlatego śmiało można wylepić ozdoby z ciasta chlebowego i zostawić je bez malowania. Takie ozdoby naklejamy dopiero jak ciasto trochę podrośnie .
2012/02/20 19:46:27
Ależ piękny ten chlebek.Moje ooooogromne gratulacje!Przepis zapisuję bo kto wie...........
|
Wiesz co?My dwie to potrafimy z pośledniego smaku zrobić mercedesa chlebowego!!!
a pieczenie z tobą to dla mnie nie tylko wielka frajda , przyjemność ,ale i zaszczyt , naprawdę *