|
Blog > Komentarze do wpisu
Leśne pierogi czyli Rönttönen
Rönttönen uznawany jest za wyrób charakterystyczny dla regionu Kainuu ( Finlandia) i tylko tam wytwarzany w niezmienionej recepturze. Jest to miejscowa specjalność gminy Kuhmo i obecnie jest na liście regionalnych produktów chronionych prawem Unii Europejskiej. W dzienniku urzędowym UE można przeczytać, że nazwę rönttönen nosi tylko otwarty pieróg a Kainuun rönttöne odnosi się jedynie do pieroga z wypełnieniem na bazie puree ziemniaczanego i brusznic w otoczeniu ciasta żytniego według przepisu podanego przez producenta należącego do grupy składającej ten wniosek. Legenda głosi, że w dawnych czasach, gdy na przedwiośniu brakowało jedzenia, a gospodarz musiał najmować się do prac leśnych, gospodyni wybierała z dna naczynia resztki borówek i ostatnie ziemniaki z kopca, aby rozgnieść je razem i upiec w cieście żytnim. Tak narodził się rönttönen — duży pożywny pieróg. Obecnie wypieka się też małe pierożki koktajlowe podawane do kawy. Nie wszystkim pieczony pieróg smakuje a i istnieje sporo pokrewnych pierogów różniących się wypełnieniem począwszy od ryżu i owoców a skończywszy na marchewce i burakach.Wszyscy jednak są zgodni, że najlepsze rönttönen ma w swoim wypełnieniu brusznice lub jagody. Dla mnie zdecydowanie numerem 1 są te z jagodami. Wydaje mi się, że połączenie puree ziemniaczanego z żurawiną też byłoby bardzo interesujące. Wiem, że niewiele osób będzie miało okazję zjedzenia prawdziwego Kainuun rönttönen na dorocznym festiwalu muzyki kameralnej w Kuhmo, gdzie można próbować regionalnych produktów, ale dzięki mojej prezentacji przepisu, chociaż przez chwilę posmakujecie klimatu tego pięknego regionu :)
Składniki: (około 20 sztuk o średnicy ciasta 10 cm) Ciasto
Nadzienie
Dodatkowo
Nadzienie: Ziemniaki obieramy, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Odlewamy wodę i ucieramy ziemniaki na puree dosypując w trakcie mąkę żytnią. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 3-4 godziny, co jakiś czas dokładnie mieszając. Można zostawić nadzienie w ciepłym garnku po gotowaniu ziemniaków, przykrywając całość ściereczką lub wstawić do piekarnika nagrzanego do 50 stopni C. Masa w czasie dojrzewania nabierze słodkiego smaku i będzie luźniejsza. Po tym czasie dodajemy rozgniecione borówki lub jagody, dodając cukier i sól. Być może dodając borówki trzeba będzie dodać dodatkowo 1 łyżkę cukru ze względu na ich kwaśny smak a przy zastosowaniu zwykłych ziemniaków wesprzeć się taką samą iloscią mąki ziemniaczanej. Ciasto: Obie mąki mieszamy ze sobą. Do osolonej wody wsypujemy powoli mąkę oraz zakwas. Zagniatamy ciasto dodając olej.Można wyrobić w automacie do pieczenia chleba ustawiając na program do zagniatania makaronu. Ciasto musimy rozwałkować na grubość 2 mm i wyciąć krążki o średnicy 10 -12 cm. Krążki chronimy przed wysychaniem przykrywając je ściereczką lub folią spożywczą. Ciasto jest zwarte, ale doskonale daje się wałkować. Na krążki nakładamy grubą warstwę nadzienia pozostawiając wokół 1 centymetrowy (od brzegu )wolny fragment. Brzegi ciasta zawijamy tak, aby zachodziły na nadzienie, formując łagodnie zaokrąglone fałdy. Tu trzeba trochę poćwiczyć, bo nie jest to takie proste. Ze wzgledu na kontuzję ręki nie mogłam ich wylepić do wewnątrz, pozwalając sobie na własną interpretację kształtu. Uformowane pierogi układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Można na czas nagrzewania piekarnika przykryć ściereczką, aby ciasto nie obsychało. Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni C. Pieczemy na środkowym poziomie przez 15-20 minut lub do momentu az ciasto będzie kruche a brzegi przyrumienione. Pieczenie w 200 stopniach wydłuża czas pieczenia o 10-15 minut (występują trudności z uzyskaniem właściwego przyrumienienia). Po wyjęciu z pieca smarujemy roztopionym masłem( ciasto będzie syczało z zadowolenia ), dzięki czemu uzyskamy piękny połysk. Pierożkowe nadzienie dość mocno się uwypukla podczas pieczenia, ale po posmarowaniu masłem opada. Podajemy po lekkim schłodzeniu. ************************************************************************** Kainuun rönttönen również w dzisiejszych czasach tradycyjnie podaje się do zupy. Jest to smaczna i pożywna przekąska zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Pierożki znakomicie nadają się do kawy oraz jako prowiant na drogę. Niezwykle chrupiące przypominają swoim smakiem słodką pizzę na cienkim spodzie . Uwagi: Pierogi można przechowywać do następnego dnia w temperaturze pokojowej, przykryte ściereczką lub w torebce papierowej. W lodówce można je przechowywać przez tydzień. Przed podaniem wystarczy podgrzać. Surowe lub upieczone pierogi można zamrozić, dzięki czemu okres ich przechowywania wyniesie 3-4 miesiące. piątek, 06 stycznia 2012, szarlotek
TrackBack
Komentarze
2012/01/06 11:46:06
Szarlotku niesamowite. Nigdy nie sądziłam, że można połączyć takie smaki. A wygląda przepięknie. No i jeszcze ta historia.
2012/01/06 11:51:48
Dziękuję , zastosowałam troszeczkę inną technikę lepienia niż ma oryginał z powodu kontuzji jednej ręki. Powinno sklejać się je do środka a nie tak jak u mnie na zewnątrz, ale wydaje mi się ,że w takiej postaci też ładnie wyglądają :)
2012/01/06 11:57:24
Szarlotku, jesteś skarbnicą ciekawych przepisów ! Ten jest niesamowity i jak zwykle piękne zdjęcia :)
2012/01/06 14:06:55
pierwszy raz spotykam się z takimi pierogami:) wyglądają przepięknie i niezwykle efektownie:) fajnie też jest przeczytać o ich pochodzeniu. link zapisuję:)
2012/01/06 15:10:45
bardzo fajne:) z checia bym poprobowala takich ciekawych pierozkow:)
2012/01/06 16:15:09
ojej, ale świetne!
a na początku, nim przeczytałam posta i tytuł, myślałam, że to takie ciasteczka są xd 2012/01/06 17:37:28
bardzo ciekawe! zresztą jak zawsze u Ciebie Szarlotku :) bardzo jestem ciekawa smaku...
2012/01/06 18:00:08
czy w oryginale te z owocami wygladaja jak karjalanpiirakka z ryzem? bo ciasto chyba takie samo?
2012/01/06 18:05:57
Ciekawy przepis. Pierogi wyglądają superowo :)
2012/01/06 18:57:18
Sliczne s. Tez myslalam, ze to jakies ciasteczka :) Ciekawe polaczenie ziemniakow z jagodami.
2012/01/06 19:13:09
Fiki* Tak, ale one nie są produkowane w tym fińskim rejonie tylko sprowadzane o ile pamieć mnie nie myli z Rosji. Ale sam sposób wyrobu i wypiekania jest w zasadzie taki sam. Tam chyba w tych owalnych oprócz ryżu nadzieniem bywają również grzyby.
2012/01/06 19:16:46
Karmelitko, Flowerku, ależ według mnie to są bardziej ciasteczka niż pierożki , bo nie dość,że są malutkie, chrupiące to jeszcze to słodkawe nadzienie. Do kawy wspaniałe
2012/01/06 19:33:34
ach Beatko , jak fajnie ,ze jesteś i masz ten piękny blog bo dzięki tobie to ja jestem mądrzejsza i to sporo,a także potrafię piec więcej lepiej i nowe
a te pierogi są przepiękne i bardzo chce je upiec , oj bardzo 2012/01/06 22:17:22
Bardzo ciekawe! Muszą być pyszne:)
2012/01/06 22:21:21
Interesujące i bardzo oryginalne. :)
No i ten Twój piękny sowi komplet... cudo! :)) 2012/01/06 23:44:09
Fascynujace:) Nie znałam takich pierożków ani ich historii:) Jestem pod wrażeniem:)
2012/01/07 01:04:56
No to nadzienie mnie zaciekawiło maksymalnie! W życiu bym nie powiedziała, że są tam ziemniaki i mąka - byłam pewna, że galaretka! :)
Cudne. 2012/01/07 10:01:31
już mi się podoba klimat tego regionu.. a najbardziej to pierożki Twoje:-)
2012/01/07 11:02:23
Kochana w życiu nie pomyślałabym o połączeniu jagód i ziemniakó w jednym daniu ....a konkretniej w nadzieniu ...a tu jak widać można i to z jakim skutkiem ....cudowne pierogi:)
2012/01/07 11:07:50
Przepiękne! Bardzo się cieszę, że dzięki Tobie mam okazję czegoś się nauczyć :)
2012/01/07 12:18:59
2012/01/07 17:46:48
A ja podziwiam również zastawę :) Mam apaszkę z tym wzorem, a kilka dni temu zobaczyłam u innej blogerki taką samą zastawę z ciasteczkami czekoladowymi. I wobec tego mam pytanie - gdzie takie cudności można kupić ? Zdjęcie rewelacyjne, jak wszystko w Twoim blogu :) Pozdrawiam serdecznie
2012/01/08 10:10:00
Wyglądają przepięknie! Nie wiem czy to zasługa samego deseru czy rewelacyjnych zdjęć, ale zdecydowanie słyszę cichutki szept "zjedz mnie" ^^ Kuchnia finlandzka jak dotąd jest mi zupełnie obca, a z tego co wiem nie jest specjalnie atrakcyjna dla polskiego podniebienia, mają ponoć jakieś dziwne połączenia smakowe i ich potrawy nie prezentują się zachęcająco ^^ Ale może to błąd? Może powinnam troszkę bardziej zagłębić się w historię tej kuchni i wypróbować jakieś przepisy? Cóż, natchnęłaś mnie do zastanowienia się nad tym, w każdym razie ten przepis na pewno wypróbuję!
2012/01/08 11:51:12
Dla mnie te finlandzkie pyszności brzmią smacznie. Na dodatek mają piękną historię :)
Pozdrawiam serdecznie! 2012/01/10 14:01:40
Ze specjałów kuchni fińskiej miałam przyjemność skosztować jedynie łosiego mięsa i porostów. Podobają mi się te pierożki, nie tylko ze względu na trzymaną dietę;)
Ja proszę o więcej takich fajnych przepisów! :)* 2012/01/10 21:49:47
pierwszy raz widzę na oczy takie ciasteczka. Muszę jednak przyznać ,że wyglądają baardzo zachęcająco . Po za tym uwielbiam prawie wszystko co ma w sobie jagody :)
2012/01/11 11:55:04
Toczko* Kuchnia fińska jest w zasadzie połączeniem tradycyjnych regionalnych dań z kuchnią kontynentalną. Nie bądźmy tak surowi jak Berlusconi, który uważa ,że jest to najgorsza kuchnia świata,tak jak i kuchnia brytyjska ale dobrze wiemy,że osadzenie geograficzne i dostosowane do tego rolnictwo decyduje o tym co można znaleźć na talerzu. Widzimy podobieństwa do kuchni szwedzkiej ( chleby, ale mniej słodkie), rosyjskiej( receptury na grzyby) , niemieckiej. Zachodnie rejony to ryby i mięso , wschodnie grzyby, warzywa. Młodzi ludzie ( ale nie tylko) ulegli modzie na hamburgeryzację i takie miejsca są dość licznie przez nich odwiedzane. Poza tym pikantne klopsy, ryby, wędzone szynki ,wołowina, produkty mleczne czyli nic czego by i u nas nie można było spotkać :) Jeżeli interesuje cię regionalna kuchnia tamtego regionu to polecam książkę Pohjolan herkut www.schildts.fi/fi/litteratur/1594-pohjolan-herkut.html
atojaxxl* Firma iittala, wzór Taika.Strona producenta- www.iittala.com/web/Iittalaweb.nsf/en/products_eating_dinnerware_taika lub wejdź na ModernForm Pinkcake* Gosiu będzie,będzie..... Mikołaj podarował mi kilka grubaśnych książek w tym mega trudnym języku i mam się przez co przegryzać ;D 2012/01/14 06:33:07
A Ty jak zawsze znajdziesz coś ciekawego, ślicznie upieczesz i jeszcze takie fotki zrobisz, że człowiekowi dech zapiera:) Świetne!
|
Piekne i smakowite zdjęcia.
A ja zapomniałam podziekowac Ci za kartkę, robię to teraz: dziękuję:**