piekielna kuchnia zjawisk niewytłumaczalnych
Różowy tydzień-baner Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010 Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Blogowisko.org
piątek, 20 listopada 2009
Babeczki z żurawinowym nadzieniem

 

babeczki z zurawinowym nadzieniem

Są takie świąteczne przepisy, których nie sposób pominąć. Różne kuchnie świata, oferują nam swoje tradycyjne przepisy, goszczące coraz częściej na naszych stołach. Takim właśnie przepisem są babeczki z żurawinowym nadzieniem według Nigelli, które spotykamy w tradycyjnej angielskiej kuchni. Te kruche babeczki mogę nazwać czymś, co powinniśmy przemycić na swoje świąteczne stoły. Słodko-kwaśny smak nadzienia fantastycznie równoważy się z kruchym ciastem a przykryte gwiazdką z ciasta babeczki wyglądają niezwykle urokliwie. Same babeczki można upiec kilka dni wcześniej i po przełożeniu pergaminem przechowywać w hermetycznie zamykanym pojemniku lub zamrozić. W zamrażarce przechowujemy je do 3 miesięcy, w lodówce do tygodnia. Samo nadzienie zamknięte w słoikach można przechowywać w chłodnym miejscu do 1 mc. Jednym słowem cudowny przepis, który można przygotować wcześniej a dzień przed, rozmrozić i podgrzać w ostatniej chwili przed podaniem.

Nie wiem czy was zachęciłam, ale naprawdę warto spróbować.

Przepis z Nigella Świątecznie.

Składniki na 36 małych babeczek:

  • 240 g zwykłej mąki
  • 60 g margaryny roślinnej do pieczenia
  • 60 g zimnego masła
  • Sok z 1 pomarańczy
  • Szczypta soli
  • Ok.350 g nadzienia mincemeat
  • Cukier puder do oprószenia

Dodatkowo będziemy potrzebować formy do pieczenia mini mufinek, gdzie każde wgłębienie powinno mieć średnicę 4, 5 cm, żłobkowanej okrągłej foremki do wycinania o śr. 5,5 cm, oraz 4 cm foremkę do wycinania gwiazdek.

Odmierzamy potrzebną ilość mąki do płytkiego naczynia, nakładając małą łyżeczką małe kawałki margaryny i pokrojonego w drobną kostkę masła. Potrząsamy miska, tak, aby wszystko zostało ładnie obtoczone mąką. Odstawiamy na 20 minut do zamrażarki. Dzięki takiemu chłodzeniu ciasto będzie delikatne i kruche.

Wyciskamy sok z jednej pomarańczy, który mieszamy z odrobiną soli w wkładamy do lodówki.

Po 20 minutach, mąkę z tłuszczem przekładamy do malaksera i siekamy na wiele jasnożółtych grudek. Wlewamy sok z solą i włączamy malakser kila razy w trybie pulsacyjnym. Trzeba zakończyć miksowanie tuż przed całkowitym zmieszaniem się ciasta na gładka masę. Jeżeli cały sok zostanie wchłonięty a będzie potrzeba dolania jeszcze płynu, to dodajemy lodowatej wody. Ja nie zauważyłam tego zjawiska, ale skoro Nigella zwraca na to uwagę, to musi coś w tym być.

Wykładamy schłodzone ciasto na stolnicę i dzielimy na trzy części. Jeżeli mamy dostateczna ilość foremek, to nie ma potrzeby dzielenia. Rozwałkowujemy ciasto na cienkie placki. Wycinamy krążki nieco większe od posiadanych foremek. Ostrożnie wylepiamy nimi foremki. Nakładamy łyżeczką porcję nadzienia i przykrywamy wyciętą gwiazdką. Wałkujemy, wykrawamy nakładamy nadzienie aż do wyczerpania składników.

Pieczemy babeczki w wcześniej nagrzanym piekarniku do temperatury 220 stopni przez 10-15 minut, pamiętając o tym, że blacha z naszymi ciastkami powinna być zimna. Ja przed pieczeniem wkładam przygotowane ciastka na 15 minut do zamrażarki.

Po upieczeniu wyjmujemy ostrożnie babeczki i studzimy. Przed ponownym pieczeniem blacha i forma powinny być zimne.

Posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego :)

 

mincemeat z żurawiną

Mincemeat z żurawiną

Składniki na ok. 600 ml:

  • 60 ml czerwonego porto
  • 75 g miałkiego brązowego cukru
  • 300 g żurawiny
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • ½ łyżeczki mielonych gożdzików
  • 75 g koryntek
  • 75 g rodzynek
  • 30 g suszonej żurawiny
  • Drobno otarta skórka i sok z 1 klementynki
  • 25 ml brandy
  • Kilka kropli ekstraktu migdałowego
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki miodu

W dużym rondlu na małym ogniu rozpuszczamy cukier w czerwonym porto. Dodajemy żurawinę, cynamon, goździki, koryntki, rodzynki i suszoną żurawinę. Dodajemy otartą skórkę i sok z klementynki.

Gotujemy powstałą mieszankę około 20 minut, aż owoce się rozpadną i wchłoną większość płynu. Owoce żurawiny bardzo łatwo pękają, ale gdyby się tak nie stało, to trzeba będzie masę lekko rozetrzeć przy pomocy drewnianej łyżki.

Zdejmujemy z ognia a gdy lekko przestygnie, dodajemy brandy, ekstrakty oraz miód. Ucieramy energicznie drewnianą łyżką, żeby owoce zmieniły się w pastę usianą żurawinowymi klejnotami.

Przekładamy do wysterylizowanych słoików, zamykając szczelnie wieczka.

Cudowne, na prezent dla gości i bardzo, bardzo smaczne .

13:56, szarlotek
Link Komentarze (22) »
czwartek, 19 listopada 2009
Słodki chlebek

 

słodki chlebek

W zasadzie nie kupuję wszelkiego rodzaju gazetek z przepisami, bo potem nie wiadomo co z tym zrobić a moja piwnica i tak magazynuje ogromne ilości gazet, które być może jeszcze mi się przydadzą ze względu na swoją specyficzną tematykę. Jednak czekając w gigantycznej szpitalnej kolejce do badań, kupiłam wydanie specjalne wydawnictwa Burda ze świątecznymi przepisami na słodkości. 32 Strony, nie powaliły mnie niczym specjalnym, bo większość przepisów jest znana i wielokrotnie przedstawiana w innych publikacjach. Na dłużej zatrzymałam się przy trzech przepisach, postanawiając, że sprawdzę ich wiarygodność i smakowitość. Na pierwszy ogień wybrałam słodki chlebek, który przypomniał mi pewien chlebek kupowany w ulubionej piekarni, do której zaglądam przy okazji wizyt u weta. Mocno bakaliowy, pachnący cynamonem, proszący się by ukroić kromeczkę i zjeść jeszcze ciepły. No i nie wytrzymałam… ukroiłam, pstryknęłam i pochłonęliśmy połowę na cieplaka, bez zbędnych dodatków. Za kilka dni piekę powtórkę z tym, że użyję ciemnej mąki.

 

Składniki na małą keksówkę:

  • 350 g mąki
  • 40 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • Po 100 g daktyli, fig, rodzynek, śliwek i orzechów laskowych
  • 100 ml wiśniówki
  • 50 g konfitury z jabłek i gruszek
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 50 g masła
  • 80 ml wody
  • 50 ml miodu ( dodałam połowę do ciasta, bo od razu zdecydowaliśmy, że nie będziemy go niczym smarować z wierzchu)

Przesiać mąkę, zrobić wgłębienie. Drożdże rozpuścić z cukrem w dwóch łyżkach wody i wlać do dołka w mące. Odstawić na 10 minut do wyrośnięcia.

Daktyle, figi i śliwki drobno pokroić. Razem z wiśniówką, rodzynkami, konfiturą, przyprawami, masłem, orzechami i 80 ml wody dodać do zaczynu i zagnieść ciasto.

Ciasto przełożyć do natłuszczonej formy, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce, aż wyrośnie do podwojenia objętości.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Piec 50-60 minut. Wyjąć z piekarnika i studzić około godziny.

Miód lekko podgrzać i posmarować nim chlebek. Można posypać migdałami w płatkach.

Chlebek po owinięciu w folię aluminiową może być przechowywany w chłodnym miejscu ok. 6 tygodni.

Smacznego :)

wtorek, 17 listopada 2009
Oko Szarlotka i Paluszki bezowe

 

wyróznienie

 

 

Dzisiejszy wpis dzielę na dwie części. Jedną wyróżniającą niewielką część fantastycznych, blogów, których autorzy obdarzeni są niezwykłym talentem i pasją tworzenia rzeczy pięknych i drugą zachęcającą do zrobienia bezowych paluszków*. Ale zacznijmy od początku. Shiraja przekazała mi wyróżnienie otrzymane od Marci, wraz zasadami dalszego postępowania.

Zasady są takie:

  • Opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałaś/otrzymałeś
  • Przekaż go do 10 osób z prośbą o opublikowanie zasad.
  • Osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.

Kochani mile będziecie widziani w gronie stałych gości - obserwujących blog.

Zasadą powyższej premii jest poznanie jak największej liczby blogów, a zostawienie swojej wizytówki jest dla Ciebie reklamą i zachęceniem do odwiedzenia Twojego bloga. Myślę, że każdy z nas marzy o jak największej liczbie gości.

Pragnę wyróżnić tym znaczkiem, blogi a przede wszystkim osoby, które wprawiają oko Szarlotka w zachwyt na polu kulinarnym ( i nie tylko), poruszając najgłębsze zakamarki skrywanej wrażliwości:

Kolejność jest przypadkowa i nie ma nic wspólnego, z jakąkolwiek faworyzacją

A, że znaczek jak dobro powraca, to ponownie zostałam obdarowana nim przez Mi, z Passionfruit,

Uff, to było trudne, ale jakoś poszło i teraz przyszedł czas na lekkie podniesienie poziomu cukru.

Bardzo często po wykorzystaniu żółtek, zostają białka, z którymi nie ma, co zrobić a pieczenie kolejnego białkowego keksa nie wchodzi w rachubę. Dobrym rozwiązaniem jest upieczenie bezowych paluszków do aromatycznej herbaty lub kawy. Z poniższych składników otrzymujemy 20 paluszków, co jest uzależnione od wielkości posiadanego białka. Proste i smaczne ciasteczko spełni oczekiwanie niejednego łasucha na odrobinę słodyczy.

bezowe paluszki

Składniki:

  • 1 białko
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 1/1 łyżeczki kakao
  • 140 g połamanej na kawałki czekolady deserowej

Ubić pianę z białka na sztywno. Dodać 2 łyżki cukru i dalej ubijać, aż powstanie lśniąca i sztywna piana. Dosypać stopniowo resztę cukru i przesiane kakao i starannie ubić.

Piekarnik nagrzać do 120 stopni. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Masę bezową włożyć do rękawa cukierniczego z okrągła nakładką o śr. 1 cm i wyciskać podłużne paluszki o dł. 7, 5 cm w odległościach 3 cm od siebie. Wstawić do piekarnika na około 1 godziny lub do całkowitego wyschnięcia. Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Upieczone i ostygłe paluszki maczać z jednej strony w czekoladzie i odkładać na pergaminie do stężenia czekolady.

bezowe paluszki

Smacznego :)

*Czekolada

14:59, szarlotek , ciastka
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 16 listopada 2009
Wieniec makowy

 

Wieniec makowy

Jeszcze listopad a ja już powolutku zaczynam kupować potrzebne dodatki do świątecznych wypieków. Rodzynki, orzechy, masy makowe….Wiele pyszności, które pachną pomimo szczelnych opakowań i pobudzają moją wyobraźnię. Oczywiście nie wytrzymuję tych wszystkich świątecznych skojarzeń i coś nie coś zawsze z tych zakupów uszczknę, piekąc namiastkę tego, co zagości na świątecznym stole. Tak powstał dzisiejszy wieniec. Szybkie ciasto oraz gotowa masa makowa wzbogacona orzechami i rodzynkami pozwoli przetrwać nawet najgorszy poniedziałek.

Ciasto:

  • 90 g posiekanego masła
  • 50 g cukru(jak ktoś lubi słodsze ciasto to jeszcze 1 łyżkę)
  • 450 g pszennej mąki
  • 2 łyżki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka
  • Mąka do podsypywania

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier. Posiekane masło rozetrzeć z mąką, aż zacznie przypominać drobne zacierki. Jajka wbić do mleka i dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną mieszankę wlać do ciasta i wyrobić gładkie ciasto, podsypując delikatnie mąką.

Przygotować masę makową.

Masa:

  • 250 g masy makowej z puszki
  • 2 białka
  • 30 g mączki orzechowej
  • Garstka rodzynek
  • Odrobina mleka do smarowania ciasta

Wieniec makowy

Białka ubić na sztywną pianę. Mak wymieszać z mączką orzechową i delikatnie połączyć z białkiem.

Rozwałkować ciasto na kwadrat o boku 35 cm i rozsmarować nadzienie, pozostawiając na krawędziach 2.5 cm nieposmarowane pasy. Ciasto zwinąć jak roladę i pokroić na plastry grubości 2.5 cm. Tortownicę o śr 23 cm wysmarować masłem i wysypać mąką orzechową lub bułką tartą. Krojone plastry przekładać do formy, zakładając poszczególne plastry lekko na siebie, tworząc wianek. Nie przejmujmy się lekko wypływającym nadzieniem, bo w końcowym efekcie będzie to wyglądało bardzo dekoracyjnie. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Wstawiamy ciasto do nagrzanego piekarnika na 40 minut, pamiętając o przesmarowaniu ciasta mlekiem po 15 minutach pieczenia( Ciasto lekko wyrośnie i będzie to łatwiejsze) Po upieczeniu zostawiamy ciasto na 10-15 minut w formie a następnie studzimy na kratce. W międzyczasie przygotowujemy lukier.

Lukier:

  • 0.5 Szklanki cukru pudru
  • 2-3 łyżki gorącego soku pomarańczowego

Cukier rozcieramy w gorącym płynie i polewamy gotowe ciasto

Smacznego :)

14:21, szarlotek , ciasta
Link Komentarze (21) »
sobota, 14 listopada 2009
Kruche ciasteczka z musem malinowym

 

Mus malinowy pomiędzy ciasteczkami

Po uproszczonym cieście francuskim przyszła pora, aby przedstawić przepis na kruche ciasto żółtkowe i bezę włoską. Michel Roux w bardzo czytelny sposób przedstawia jak wykorzystać zdobyte umiejętności w stworzeniu pysznego deseru, wymyślonego przez jego syna. Kruche ciasteczka i mus jagodowy, zwróciły moją uwagę ze względu na piękną ilustrację. Jagody zastąpiłam malinami, których sporą część zamroziłam, a których smak lubimy o każdej porze roku. Wierzcie, wasi goście będą wdzięczni za większe porcje, więc zamiast ośmiu porcji, śmiało możemy zrobić sześć. Mam nadzieję, że skusicie się na zrobienie tego deseru. Rozpływające się w ustach ciasteczko i delikatny mus, to coś, co stawia ten deser na czele słodkości a przygotowania sprawiają naprawdę wiele radości.

Och, … to ciastko jest tak dobre, że skuszę się chyba na  jeszcze  jedno……

Ciasto kruche możemy przechowywać w lodówce tydzień, a w zamrażalniku 3 miesiące, więc lepiej przygotować sobie zaproponowaną, dużą porcję ciasta i zamrozić.

Składniki na ok.650 g ciasta:

  • 250 g mąki tortowej
  • 200 g masła pokrojonego w kostkę, lekko zmiękczonego
  • 100 g przesianego cukru pudru
  • Szczypta soli
  • 2 żółtka

W mące zrobić wgłębienie, wrzucić do niego masło, wsypać cukier i sól. Wymieszać czubkami palców, tak by składniki połączyły się ze sobą. Dodać żółtka i dalej wyrabiać, zagarniając do środka mąkę. Musimy otrzymać jednolite, gładkie ciasto. Utoczyć kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki.

Do deseru będziemy potrzebować 460 g kruchego ciasta, więc resztę możemy zamrozić.

Piekarnik nagrzać do temperatury 170 stopni. Ciasto rozwałkować na grubość 2-3 mm i wyciąć 16 krążków o śr.9 cm. W połowie, po środku wyciąć otwory o śr.3 cm. Przełożyć na blachę i piec 6-8 minut, aż staną się jasnozłote. Ciasteczka z dziurką w środku posypać miałkim cukrem i opalić palnikiem, aż się lekko skarmelizuje.

 

kruche ciasteczka na żółtkach

Włoska beza 200 g:

  • 120 g cukru pudru
  • 10 g płynnej glukozy ( niekoniecznie)
  • 2 białka

Wlać 27 g wody do rondla z grubym dnem, dodać cukier i glukozę. Doprowadzić do wrzenia na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając i zbierając z powierzchni powstającą pianę. Zwiększyć ogień i włożyć do syropu termometr do cukru. Gdy pokaże się 110 stopni, zmniejszamy płomień.

Ubijamy białka na sztywno. Gdy syrop osiągnie temperaturę 121 stopni, zdejmujemy z ognia i po 30 sekundach wlewamy cieniutką strużką syrop do białek nie przerywając ubijania na wolnych obrotach. Gdy syrop się wchłonie, ubijamy jeszcze 15 minut, aż beza będzie prawie zimna.

Składniki deseru na 8 porcji:

  • Upieczone ciasteczka 16 sztuk
  • 60 g cukru pudru
  • 400 g przecieru ze świeżych lub mrożonych owoców
  • Sok z ½ cytryny
  • 8 g żelatyny w płatkach
  • 30 ml pasującego do owoców likieru( niekoniecznie)
  • 120 g włoskiej bezy
  • 150 g lekko ubitej kremówki
  • 40 g świeżych owoców do przybrania
  • Listki mięty lub melisy

Przygotowanie sosu:

Wlać 50 ml wody doi małego rondelka i wsypać cukier. Rozpuścić cukier i doprowadzić syrop do wrzenia. Zestawić do przestygnięcia. Zimny syrop wlać do 100 g przecieru, dodać sok z cytryny i wstawić do lodówki. Dodanie odrobiny cynamonu do przecieru malinowego nadaje niezwykłego smaku całości.

Przygotowanie musu:

Zalać żelatynę zimną wodą, namoczyć. Podgrzać 50 g przecieru na patelni. Gdy zacznie wrzeć, zdejmujemy z patelni i rozpuszczamy odciśniętą żelatynę. Dodajemy pozostałe 250 g przecieru, mieszając trzepaczką. Wlać likier, wmieszać bezę i dodać śmietanę. Całość delikatnie wymieszać. Foremki z ruchomym dnem o śr.8 cm i gł.4 cm układamy na blasze do pieczenia, która jest wyłożona folią spożywczą. Wypełniamy musem i wstawiamy na 3 godziny do lodówki lub 1 godzinę do zamrażalnika, aż się zetnie.

Przed podaniem nakładamy schłodzony sos owocowy na talerze. Mus wykładamy na ciasteczko bez dziurki, na wierzchu kładziemy glazurowane ciastko i przyozdabiamy owocami i listkami. Ciastko układamy na środku talerza z sosem. Podajemy .

Smacznego:)

 

12:01, szarlotek , desery
Link Komentarze (22) »
piątek, 13 listopada 2009
Paluszki z oliwkami i serem

 

Paluszki  ciasta francuskiego z oliwkami i serem

Po przyrządzeniu mięsnej galaretki, nastał czas tylko dla mnie i mojego piekarnika. W głowie, znowu mam moc pomysłów na wypróbowanie kolejnych przepisów w oryginalnym i przerobionym wydaniu. Na początek postanowiłam pobawić się uproszczonym ciastem francuskim. Tu pomocny okazał się Michel Roux, którego rady są nieocenione a propozycja wykorzystania ciasta, ciekawa i niebanalna.

Ta metoda wykonania ciasta francuskiego jest doskonała i pozwala zaoszczędzić wiele czasu, co bardzo sobie cenię. Nie przedłużając, zapraszam na pyszne paluszki z parmezanem i oliwkami.

Składniki na 1, 2 kg cista:

  • 500 g mąki
  • 500 g bardzo zimnego masła pociętego w drobną kostkę
  • 1 łyżeczka soli
  • 250 ml lodowatej wody

Na stolnicy usypać wzgórek z mąki i zrobić w nim wgłębienie. Wsypać kostki masła i sól, po czym łączyć je wraz z zagarnianiem mąki. Kiedy ciasto stanie się ziarniste, stopniowo dodawać lodowatą wodę i mieszać aż składniki się połączą. Pamiętamy, żeby zbytnio nie wyrobić ciasta. Uformować kulę i zawinąć w folię spożywczą. Chłodzić 20 minut. Posypać stolnicę mąką i rozwałkować ciasto na prostokąt 40x20 cm. Złożyć na trzy i obrócić o 90 stopni. Rozwałkować ponownie na prostokąt 40x20 cm i znowu złożyć na trzy. To są pierwsze dwa złożenia. Zawinąć ciasto w folię i chłodzić w lodówce 30 minut.

Wyrabiać ciasto jeszcze dwa razy, wałkując i składając jak poprzednio. W sumie mają być cztery złożenia. Gotowe ciasto zawinąć w folię i wstawić do lodówki, na co najmniej 30 minut przed użyciem.

Szczelnie zawinięte ciasto w folię, możemy przechowywać w lodówce 3 dni lub miesiąc w zamrażalniku.

Paluszki z oliwkami 12 szt.

Składniki:

  • 375 g ciasta francuskiego
  • 15 dużych oliwek, nadziewanych papryką
  • 1 żółtko roztrzepane w 1 łyżce mleka

Rozwałkować ciasto na prostokąt o bokach 32x15 i grubości 3 mm. Wyciąć dwie części o wymiarach 14x15, 18x15 cm. Przełożyć na blachę i schłodzić w lodówce 10 minut.

Na mniejszym kawałku ułożyć po 5 oliwek w odległości 1, 5 cm od brzegu, by powstały 3 rzędy o długości 14 cm w odstępie 2 cm jeden od drugiego. Ciasto między oliwkami posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem. Nałożyć większy kawałek ciasta i mocno docisnąć pomiędzy oliwkami. Wstawić do lodówki na ok.20 minut.

 

Paluszki z ciasta francuskiego z oliwkami

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 stopni. Bardzo ostrym nożem przyciąć równo brzegi a następnie pokroić na paski szerokości ok. 0, 6 cm. i ułożyć płaską stroną na blasze do pieczenia i piec 6-10 minut.(Można na końcu włożyć na chwilę pod grzałkę grilla, aby ładnie przyrumienić paluszki)

Po upieczeniu przełożyć na kratkę w celu ostudzenia.

Paluszki z serem 24 szt.

Składniki:

  • 400 g ciasta
  • 80 g świeżego parmezanu
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • Szczypta pieprzu kajeńskiego
  • 1 żółtko roztrzepane w 1 łyżce mleka

Ciasto rozwałkować na prostokąt 28x12 cm i grubości 2 mm. Przełożyć na blaszkę do pieczenia i schłodzić w lodówce 20 minut. Piekarnik nagrzać do temperatury 180-200 stopni.

Ciasto posmarować żółtkiem, posypać serem, papryką i pieprzem. Przekroić ciasto na dwa prostokąty 14x12 cm. Kroić na paski szerokości 1 cm i skręcać je spiralnie 6 razy. Piec 5-10 minut. Wyjąć ostrożnie na talerz i podawać jeszcze ciepłe.

Smacznego:)

czwartek, 12 listopada 2009
Galaretka z golonek wieprzowych

 

galaretka z golonek wieprzowych

W związku z prowadzoną akcją przez Irenę i Andrzeja, Gotujemy po polsku II pod patronatem z Pierwszego Tłoczenia, zostałam postawiona przed faktem, że gościnnie wystąpi pan M., ze swoją galaretką z golonek. Jako podkuchenna, wysłuchałam wszelkich uwag i zabrałam się za wykonywanie poleceń. Nie obyło się bez starć, ale w końcu stanęło na tym, że od siebie dodałam sos winegret. Polecam !

Składniki:

  • Golonki wieprzowe
  • 3 marchewki
  • 1 por
  • ½ korzenia selera
  • Malutka pietruszka
  • 1-2 cebule
  • Żelatyna
  • 500 ml białego wina
  • Dziki czosnek, podzielony na dwie połówki
  • Liść laurowy, ziele angielskie, sól i pieprz do smaku
  • Gotowane jajko

Mięso zalać zimną wodą, dodać jarzyny, mieszankę ziołową, ½ czosnku i doprowadzić do wrzenia, dolewając białe wino. Gotować tak długo, aż mięso będzie łatwo odchodziło od kości. Po ugotowaniu wyjąć marchewki, odsączyć mięso i pozostawić do przestygnięcia.  Do wywaru dodać roztartą połówkę czosnku w odrobinie soli i jeszcze raz zagotować. Przelać przez sito i rozpuścić żelatynę według przepisu na opakowaniu. Mięso oddzielić od kości i pokroić na drobniejsze kawałki.  Formę napełnić mięsem, gotowaną marchewką i przyozdobić jajkiem. ( W związku z tym, że połówek nie lubi marchewki, ten wariant pomijamy) Całość zalewamy wywarem i odstawiamy do schłodzenia ( najlepiej na 24 godziny)

Sos winegret:

  • 1 por
  • Pomidor
  • 1 szalotka
  • 20 g kaparów
  • 30 ml octu winnego
  • 60 ml oleju limone extra virgin ( może być inny)
  • ½ łyżeczki musztardy
  • Sól, pieprz, liście pietruszki
  • 1 łyżka szczypioru
  • Garstka liści pietruszki

Pomidor pokroić w kostkę ( bez gniazd nasiennych). Pozostałe jarzyny posiekać i przełożyć do miseczki. Wymieszać ze sobą musztardę, ocet, sól i pieprz. Dodać olej i całość jeszcze raz wymieszać ( najlepiej w słoiczku) Wlać do jarzyn, dodać kapary, posiekane liście pietruszki i wymieszać.

Galaretkę pokroić w plastry i połać sosem lub wybić porcje z małych naczynek, przystroić dowolnie i podać sos z boku.

Smacznego :)

 

Gotujemy po polsku! - edycja II

środa, 11 listopada 2009
Jamajski sernik ryżowy

 

SERNIK RYŻOWY

Dzisiaj zapraszam na tropikalną podróż, gdzie królować będzie kokos w towarzystwie rumu i ananasa. Kiedy oznajmiłam, że upiekę ryżowy sernik, to rodzina orzekła, że to niemożliwe. Jednak miska po masie serowej została szybko wylizana, zanim zdążyłam ją umyć. Od tego momentu, ciągle słyszałam niecierpliwe pytania, kiedy można będzie ukroić kawałek? Ciasta jest dużo i warto okręcić tortownicę folią aluminiową zwększając trochę jej wysokość. Nie było napisane, jakiego użyć ryżu, więc wykorzystałam jaśminowy, chociaż myślę, że każdy średnioziarnisty będzie dobry. W oryginalnym przepisie na spód proponowane są migdały, które zastąpiłam orzechami laskowymi podnosząc nieznacznie wyrazistość smakową wypieku. I, chociaż brzmi to trochę dziwnie, to przepis ten zgłaszam do orzechowego tygodnia prowadzonego przez Polkę i Elę. Recepturę na ten tropikalny sernik, znalazłam w Cheesecakes of the World.

Składniki na tortownicę o śr. 23 cm

Spód:

  • 60 g drobno posiekanych herbatników
  • 1 szklanka posiekanych migdałów lub orzechów
  • ¼ szklanki cukru
  • 50 g roztopionego masła

Zmiksować wszystkie składniki i rozprowadzić je, na dnie i bokach formy do wysokości 2, 5 cm.( Tortownicy nie smarujemy tłuszczem) Odstawiamy na bok.

Masa sernikowa:

  • 500 g sera ricotta
  • 500 g sera sernikowego
  • 2 szklanki ugotowanego ryżu
  • 1 ½ szklanki śmietany kremowej
  • 90 g roztopionego masła
  • 1 ½ szklanki cukru
  • 4 duże jaja1/4 szklanki ciemnego rumu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki mleka kokosowego

Ryż, śmietanę i masło miksujemy do połączenia. Odstawiamy.

W drugiej misce ubijamy oba rodzaje sera i cukier, aż do uzyskania lekkiej i puszystej masy. Wbijamy pojedynczo jaja, nie przestając miksować. Dodajemy mleko, rum, wanilię i masę śmietanowo-ryżową. Wszystko jeszcze chwilę miksujemy.

 

SERNIK RYŻOWY

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Powstałą masę wylewamy na przygotowany spód i wstawiamy do piekarnika na 60 minut. Wyłączamy piekarnik i pozostawiamy w nim sernik na 2 godziny. Ciasto studzimy. Wstawiamy do lodówki na 8 godzin lub na całą noc. Przygotowujemy polewę.

Polewa:

  • ¾ szklanki śmietany do ubijania
  • 2 łyżki cukru
  • ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii

Dekoracja:

  • Starty kokos
  • Świeże owoce tropikalne np. ananas

Śmietanę, cukier i wanilię mieszamy lekko ubijając. Tak powstałą mieszanką polewamy sernik. Dekorujemy wiórkami świeżego orzecha kokosowego, ananasem.

Smacznego :)

16:38, szarlotek , ciasta
Link Komentarze (30) »
wtorek, 10 listopada 2009
Tarteletki truflowo-orzechowe

 

tarteletki truflowo-orzechowe

Kiedy zobaczyłam propozycję orzechowego tygodnia, moja wizja o tym, co mogłabym przygotować wręcz mnie przeraziła, bo co jak co, ale orzechy bardzo lubimy. Oczywiście życie weryfikuje siły na zamiary i z pewnością orzechowe propozycje będą występować, aż do świąt a nie tylko w czasie krótkiego tygodnia. Dzisiaj przedstawiam tarteletki, które każdy może nadziewać tym co lubi najbardziej a co jest ukryte pod bardzo smaczną orzechową masą. Na babeczki nadaje się każde kruche ciasto, środek wypełniamy miękkim cukierkiem , batonikiem, groszkiem czekoladowym lub powidłami i zalewamy masą z ulubionych orzechów. Czy potrzeba więcej, by poczuć się szczęśliwym? Tego nie wiem, ale zdecydowanie robi się przyjemniej po zjedzeniu małej babeczki. Polce i Eli za zorganizowanie orzechowego szaleństwa, bardzo dziękuję.

Kruche ciasto na 8 babeczek:

  • 115 g mąki
  • 1 łyżka brązowego cukru
  • ¼ łyżeczki soli
  • 55 g masła
  • 1 łyżka wody
  • Cukierki truflowe po ½ szt. na babeczkę lub 2, 3 kropelki z czekolady deserowej

Z podanych sypkich składników i masła wyrobi c kruszonkę. Dodać łyżkę wody i wyrobić ciasto.

Gdyby było potrzeba to dodać jeszcze łyżeczkę wody. Uformować kulę, owinąć ją w folię i wstawić do lodówki na 2 godziny lub do zamrażalnika na 20 minut.

Formę na muffiny wysmarować lekko olejem. Ciasto rozwałkować pomiędzy arkuszami pergaminu na placek grubości 0, 3 cm i wykrawać krążki o średnicy 6 -7 cm. Wkładać do wgłębień na babeczki. Ścinki zebrać, rozwałkować i ponownie wycinać. Schłodzić chwilę w zamrażarce, wkładając do środka po ½ cukierka.

 

tarteletki truflowo-orzechowe

Przygotować masę orzechową:

  • 45 g drobno posiekanych orzechów laskowych lub włoskich
  • 45 g miękkiego masła
  • 50 g mąki
  • 70 g cukru
  • 2 małe jaja
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • Esencja waniliowa według uznania ( 2 mililitry lub ½ łyżeczki)

Do ozdoby: orzechy, migdały, czekolada, polewa

Rozgrzać piekarnik do 180-190 stopni. Mikserem na średnich obrotach zmiksować mąkę, orzechy, cukier, i esencję. Dodawać po jednym jajku nie przerywając miksowania.

Wyjąc formę wyłożoną ciastem i wypełnić korpusy nadzieniem, aż po brzegi( po czubatej łyżce) Piec 20 minut. Po wyjęciu odczekać 10 minut i dopiero delikatnie wyjąć, pozostawiając do ostygnięcia. Przybrać według uznania.

Smacznego :)

Uwagi:

Jeżeli będziemy korzystać z miękkich czekoladowych cukierków, to istnieje duże prawdopodobieństwo wypłynięcia ich podczas pieczenia, dlatego trzeba je zamrozić.

 

 

13:20, szarlotek , ciastka
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 09 listopada 2009
Deserowe placuszki

 

Serowe placki

Zastanawiałam się, co przygotować do zabawy Gotujemy po polsku II, pod patronatem serwisu z Pierwszego Tłoczenia i nie było to proste. Nie miałam ochoty na drożdżowe a sernik dopiero piekłam. Wykorzystać przepis, który znam i lubię, czy spróbować czegoś nowego? Te wszystkie dylematy straciły sens, kiedy otworzyłam książkę - Kuchnia staropolska, na przepisie z deserowymi placuszkami.  Niby zwykłe placuszki a jednak sprowokowały mnie do ich usmażenia. To, co zwróciło moją uwagę, to ogromna ilość białego sera. Do tej pory smażyłam tylko z dodatkiem tego białego składnika a tu, to mąka była dodatkiem. Powstały najbardziej delikatne placki, jakie kiedykolwiek jadłam. Istna pianka, cudownie harmonizująca z przesmażonym jabłkiem, rodzynkami i cukrem wymieszanym z cynamonem. Po prostu pyszny deser.

Smażyłam z połowy składników i otrzymałam 2-3 porcje.

Składniki:

  • 50 dag białego sera (3 x mielony)
  • 5 jajek
  • ½ szklanki kwaśnej śmietany kremowej
  • 2 kopiaste łyżki mąki pszennej
  • ½ szklanki cukru pudru
  • Szczypta soli
  • Oliwa i masło do smażenia
  • Cukier puder z cynamonem do posypania, ewentualnie duszone jabłka z rodzynkami w miodzie i cynamonie.

Białka ubijamy na gęstą pianę z 1 łyżką cukru. W malakserze ucieramy żółtka z pozostałym cukrem, dodając stopniowo ser i śmietanę. Wykładamy do miseczki, dodajemy pianę z białek, przesypujemy mąką i drewniana łyżką wyrabiamy delikatnie jednolite ciasto.

Na rozgrzaną patelnię wlewamy oliwę. Gdy się mocno rozgrzeje, dodajemy kawałek masła.

Łyżką nakładamy niewielkie i niezbyt grube placuszki, smażąc je z obu stron na rumiano. Odsączyć na papierowym ręczniku, przełożyć na talerzyki i posypać cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

Smacznego :)

 

Gotujemy po polsku

11:16, szarlotek , desery
Link Komentarze (14) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20