| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
środa, 13 marca 2013
króliczki z kokosowym dulce de leche
Nim dobrze ostygł piekarnik po pierwszej partii ciasteczek a ja już nabrałam ochoty na kolejne drobne wypieki. Tym razem miało być prosto, krucho, bez jaj i mleka przy zastosowaniu klasycznej wykrawaczki o kształcie królika, zdobytej dzięki uprzejmości sklepu internetowego foremki.pl .
I kolejny raz przekonałam się jak cudownie pracuje się szeroką wykrawaczką, którą nie dość, że jest, za co złapać to i pazurki podczas wyciskania wzoru nie wpadają w ciasto. Cudowna sprawa. Aby dodać ciastkom dodatkowej słodyczy kolorowy lukier zamieniłam na kokosowe dulce de leche, tworząc ciasteczkową kanapkę. A skoro kokosowa masa jest naprawdę pyszna i niezwykle trudno jest się od niej oderwać to może warto się o nią pokusić:)
 
Ciasteczka

Składniki:

( 11 sztuk)

  • 100g bezmlecznej margaryny
  • 70 g drobnego złocistego cukru
  • 3-4 łyżki śmietany lub mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1, 5 kubka mąki pszennej (375 ml)
  • 3 łyżki skrobi kukurydzianej

Zagnieść szybko suche składniki z masłem na kruszonkę. Dodać śmietankę lub mleko kokosowe i zagnieść ciasto. Rozwałkować pomiędzy foliami na prostokąt i schłodzić 30 minut w lodówce.

Nagrzać piekarnik do 180 stopni C. Wykrawać ciasteczka. Układać na blasze wyłożonej pergaminem. W połowie ciasteczek wytłoczyć plastikowym nożykiem wzory. Piec do lekkiego zrumienienia, przez około 20-25 minut.  Kiedy lekko stwardnieją dostudzić na kratce.

Połowę ciastek posmarować dulce de leche i lekko przycisnąć pozostałymi ciasteczkami.

kokosowe dulce de leche

Kokosowe dulce de leche

Składniki:

( około 1 filiżanki)

  • 450 ml gęstego mleka kokosowego
  • 125 ml brązowego cukru trzcinowego
  • Szczypta soli

O ile nasze mleko stało wcześniej w temperaturze pokojowej, to musimy je schłodzić, by zawarty w nim tłuszcz oddzielił się od cieczy.

Przekładamy łyżką gęstą śmietanę kokosową do garnka o grubym dnie, dodajemy cukier i gotując na średnim ogniu doprowadzamy płyn do wrzenia. Gdy mieszanina zacznie bulgotać, zmniejszamy temperaturę i cały czas mieszamy do uzyskania gęstego sosu. Gotujemy około godziny lub trochę dłużej.  Mleko kokosowe powinno zredukować się o połowę. Na koniec by wydobyć smak dulce de leche dodajemy szczyptę soli. Gdyby jednak masa lekko nam przywarła a w sosie pokazałyby się grudki, to możemy całość zmiksować żyrafą lub przetrzeć przez sitko. Przechowujemy w lodówce szczelnie zamknięte w słoiku przez kilka tygodni.

króliczki z kokosowym dulce de leche

wtorek, 12 marca 2013

maślane ciasteczka

Nim przejdę do zaprezentowania uroczego stada ciasteczek, chciałabym serdecznie zaprosić wszystkich maniaków słodkiego pieczenia do konkursu organizowanego przez Staedter Polska. Tym razem nie trzeba wysyłać przepisu, wystarczy ciekawie zaaranżowana fotografia przedstawiająca zakupioną foremkę o tematyce wielkanocnej na www.foremki.pl i apetyczne, słodkie cudeńko uzyskane przy jej użyciu. Wiem, że większość z was piecze dla samej przyjemności pieczenia, ale skoro możecie stać się właścicielami super wypasionego pomocnika w wiosennych porządkach, to może warto zapoznać się z regulaminem konkursu i polubić fanpage Staedter Polska. A co można wyczarować przy pomocy foremek Städter,  przedstawię już na dniach.

Nie odbiegając zbytnio od tematu, chciałabym pokazać wam, co zrobić z foremkami, które poprzez swój mało atrakcyjny i nie wiadomo, co przedstawiający kształt nikomu nie służą zalegając głęboko w szufladach. Jestem przekonana, że każdy znajdzie u siebie wykrojnik, na który nie ma pomysłu, bo przedstawia coś bliżej nieokreślonego. Takim właśnie wytworom ludzkiej wyobraźni postanowiłam nadać nowy kształt i tchnąć w nie życie. Do tego celu potrzebowałam dwóch wielkości foremek. Jedna to bryła prawdopodobnie przypominająca autko a druga to niewielka gwiazdka z niezwykle taniego kompletu, który zawsze służył nam, jako dekoracja świątecznego wianka, niż wykrojnik do ciasta.Za pomocą szczypiec najpierw wyprostowałam foremki a później wygięłam większą na kształt chmury i mniejszą w coś na kształt owczej głowy, posiłkując się zapamiętanym obrazem.

Z efektu jestem bardziej niż zadowolona, bo nie dość, że reanimowałam stare formy to i poszerzyłam ich zastosowanie. Większa oprócz owczego korpusu, będzie latem chmurą Dyzia marzyciela a mała wiosennym tulipanem. Mam nadzieję, że pomysł wam się spodobał i polubicie sympatyczne stadko:)

 

Składniki:

( 15 sztuk)

  • 125 g masła
  • 5-6 łyżek cukru pudru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 żółtko
  • 190 g mąki pszennej

Dodatkowo:

  • Czekolada lub powidła
  • Groszki czekoladowe

maślane owieczki

Wszystkie składniki połączyć ze sobą, zagnieść, uformować ciasto w kulę i po owinięciu w folię spożywczą schładzać przez godzinę w lodówce.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Ciasto rozwałkować pomiędzy foliami na grubość 3mm i wykroić ciastka. Na nóżki utoczyć dwie kulki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 12-15 minut lub do lekkiego zarumienienia krawędzi ciastek. Pozostawić do przestudzenia na blasze, po czym przełożyć na kratkę. Sklejać głowę z korpusem za pomocą czekolady lub powideł. Przyklejać oczy z groszków na czekoladę, ozdobić i całość oprószyć cukrem pudrem.

czwartek, 07 lutego 2013

pączki Abratka

Rozpuszczona smakiem słynnych Warszawskich pączków ciągle poszukuję przepisu, który by tak jak one podbił moje kubki smakowe. Niestety jeszcze nie trafiłam na ten jeden, jedyny idealny przepis, ale dzisiaj w dniu pączka podzielę się znalezioną recepturą wartą naszego zauważenia ze względu na prostotę przygotowania. Dla mnie te pączki są trochę zbyt słodkie niż te, do których jestem przyzwyczajona, ale dla wielu podjadaczy okazały się bardzo smaczne i do tego nie ma, co się czepiać. Jedyny minus, jaki mogłabym im dać, to za zbyt szybkie czerstwienie. Tak, więc jest to pączek idealny do jedzenia w towarzystwie wielu znajomych, by nie zostało z nich na drugi dzień ani okruszka.

Przepis został zaczerpnięty ze strony „Wędzarnicza brać”

Niestety jeszcze przez chwilkę będę nieobecna blogowo, więc wszystkich zawiedzionych przepraszam i proszę o wyrozumiałość.

Składniki:

/16 sztuk/

  • 200 ml mleka lub wody
  • 25 g świeżych drożdży ( latem wystarczy 20g)
  • 80 g cukru
  • 80g masła
  • 2 jajka
  • 520 g mąki pszennej
  • Szczypta soli
  • 1 łyżka rumu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • Słoik konfitury z płatków róży
  • Lukier, skórka pomarańczowa lub cukier puder do oprószenia

Dodatkowo

  • Smalec lub olej do smażenia
  • 1 kieliszek spirytusu

 

Z ciepłego płynu o temperaturze około 30`C, drożdży, 1 łyżki cukru i części mąki (ok. 100g) przygotowujemy rozczyn o konsystencji gęstej śmietany, którego wierzch oprószamy cienką warstwą mąki i odstawiamy do wyrośnięcia.

Do wyrośniętego zaczynu dodajemy pozostały cukier, rozbełtane jajka, sól, rum, ekstrakt z wanilii, mąkę i wyrabiamy aż ciasto będzie odstawało od naczynia. Pod koniec ugniatania dodajemy stopione letnie masło.

Sporządzone ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na około 45 minut, po czym wyjmujemy na lekko omączony blat i rozwałkowujemy na grubośc około 2 cm lub rwiemy na kęsy. Porcje ciasta lekko rozpłaszczamy, nakładamy łyżeczkę konfiturę i formujemy pączki owijając nadzienie ciastem.

Jeżeli nasze pączki będziemy nadziewać dopiero po usmażeniu, to wycinamy w rozwałkowanym cieście okrągłe krążki o średnicy około 7 cm i odkładamy na omączoną deskę.

 Pączki przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia. Ciasto w tym czasie powinno dwukrotnie zwiększyć swoją objętość.

Pączki smażymy wrzucając zlepieniem do góry do rozgrzanego smalcu (170`C.) z dodatkiem spirytusu, dzięki któremu nie nasiąkną tłuszczem. Smażymy pod przykryciem do uzyskania jasnobrązowego koloru, odwracamy pączki na drugą stronę i dosmażamy już bez przykrycia. Odsączamy na kratce kuchennej lub bibule.  O ile pączki smażyliśmy bez nadzienia, to najpierw je nadziewamy a później lukrujemy lub oprószamy cukrem pudrem.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru
  • ¼ szklanki wody
  • Sok z ½ cytryny

Z wody i cukru gotujemy gęsty syrop, który po przestudzeniu ucieramy do zbielenia dodając sok z cytryny. Lukier powinien posiadać konsystencję gęstej śmietany. Gdyby był zbyt gęsty to możemy dodać do niego trochę ciepłej wody.

Tagi: pączki
17:09, szarlotek , ciastka
Link Komentarze (18) »
środa, 30 stycznia 2013

 

Czekoladowo migdałowe ciasteczka

Koniec stycznia. Zimowe dekoracje ustąpiły miejsca wszystkiemu, co ogniście czerwone. Każdy dzień przybliża nas do wiosny, ale nim to nastąpi, będziemy musieli przebrnąć przez amerykańskie święto gadżetu. Wielkie serca, miśki czy lizaki w takiej ilości czerwieni zdecydowanie nie działają uspokajająco i takiej formie Walentynek mówię Nie. Nie chcę czerwonego serca, pustych gestów i miłości przez jeden dzień. Dla mnie wszystkie dni są wyznacznikiem miłości, bo miłość to nie tylko Walentynowa kartka.. To codzienne zmagania z trudnościami życia, to śmiech i łzy, złość i bezsilność, cierpliwość i wyrozumiałość, wspólne plany i wspomnienia..Rozmowa i głaskanie kota oraz pewność, że potrafimy się wsłuchać w potrzeby drugiej osoby a na umilenie wieczornych pogaduchów smaczne ciasteczka w nowej odsłonie.

Ciasteczka powstały dzięki uprzejmości firmy Städter, której produkty można nabyć za pośrednictwem sklepu internetowego Foremki.pl, a który na wasze życzenie jest w stanie sprowadzić każdą foremkę z przepastnego katalogu.( Klik, klik)

Do stworzenia, Walentynkowych ciasteczek został wykorzystany zestaw składający się z metalowej foremki w kształcie serca o średnicy 6 cm i trzech plastikowych stempelków z wytłoczonymi wzorami.

 Czekoladowo migdałowe ciasteczka

(ok.16-18 sztuk)

Składniki:

  • 100g mąki pszennej + 2-3 łyżki
  • 25g zmielonych migdałów
  • 25g kakao w proszku
  • 65g miękkiego masła
  • 125 g brązowego cukru
  • 1 jajko
  • Szczypta soli

Dodatkowo:

  • 200 g masy marcepanowej
  • Miód lub syrop klonowy
  • Foremki w kształcie serca w dwóch wielkościach

czekoladowo migdałowe ciasteczka

Mąkę mieszamy z migdałami, kakao i solą. Masło ucieramy na puszystą masę z cukrem i jajkiem. Do masy maślanej wsypujemy mąkę i zagniatamy plastyczne ciasto. Owijamy w folię spożywczą i schładzamy w lodówce przez 1 godzinę.

Masę marcepanową rozwałkowujemy pomiędzy foliami na grubość ok. 3 mmm i wycinamy formą stempelkową serca.

Piekarnik nagrzewamy do 180`C.

Schłodzone ciasto odwijamy z foli i rozwałkowujemy na omączonym mąką blacie ( lub pomiędzy dwiema foliami) na placek o grubości 4 mm. Wycinamy ciasteczka większą formą serca i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia pozostawiając pomiędzy nimi 2 cm odległości. Pieczemy około 12-14 minut. Studzimy.

Wierzch zimnych ciastek smarujemy miodem lub syropem klonowym i delikatnie nakładamy marcepanowe serce z odciśniętym wzorem. Delikatnie dociskamy marcepan do ciastka i wykonujemy ozdobne dziurki.

Ozdobny dziurkowany wzór wzdłuż krawędzi ciastek możemy uzyskać przy pomocy wąskiej okrągłej końcówki dekoratorskiej ( np. klik, klik) do wyciskania kremu.

sobota, 22 grudnia 2012

pierniki z serem pleśniowym

Tak jak obiecałam kolejny przepis. Tym razem pomysł na trochę inne wydanie pierników, które zamiast roli ściśle deserowej przyjmują formę przekąski idealnej na spotkania lub imprezę.

Składniki:

  • 4 łyżki płynnego miodu
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 9 łyżek masła lub margaryny
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1/2 startej skórki z pomarańczy
  • 1 małe jajko
  • 1/8 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody
  • 400 ml mąki pszennej

Dodatkowo:

  • Ulubiony ser z niebieską pleśnią

Tłuszcz, miód, cukier puder, przyprawy i skórkę z pomarańczy podgrzewamy na średnim ogniu, mieszając do rozpuszczenia się w syropie cukru. Przestudzić. Wbić jajko, wymieszać trzepaczką i dodać stopniowo do masy mąkę wymieszaną z sodą i solą. Ciasto powinno być lepkie z możliwością ukształtowania w kulę. W razie zbyt luźnej konsystencji dodać trochę mąki. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić przez noc w lodówce. Rozwałkować cienko ( 3 mm). Obsypać pokruszonym serem pleśniowym i zawinąć w roladę. Ponownie owinąć ciasto w folię i schłodzić. Pokroić na krążki-ciastka grubości 4 mm. Piec w rozgrzanym piekarniku do 185`C przez około 8-10 minut. Studzić na kratce.

Tagi: pierniczki
18:18, szarlotek , ciastka
Link Komentarze (21) »