| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

desery

czwartek, 31 października 2013

                                             

U mnie jak zwykle na ostatni gwizdek, ale co tam…. Najważniejsze, że są. Małe, słodkie i na dodatek dyniowe.

Baza przepisu od Gosi, której ładne zdjęcia niejednego doprowadzają do ślinotoku. A żeby było z dreszczykiem emocji, to zaryzykowałam i zmielone migdały zastąpiłam uprażonymi pestkami z dyni. Co do nadzienia, to śmiało można iść dalej w klimat dyniowy łącząc margarynę lub białą czekoladę z musem dyniowo-pomarańczowym.

Co kto lubi albo, co znajdzie w spiżarce, dowolność wręcz wskazana…. Co do makaroników na pestkach dyni, musze przyznać ,że są smakowo fantastyczne i super sprawdzają się w roli zamiennika migdałów lub orzechów dla osób zmagających się z alergią :)

Przepis dodaję do Festiwalu dyń u Bei

 

                                                                     

Składniki:

 90g białek

 60g drobnego cukru

 90g pestek dyni ( wyłuskane)

 160g cukru pudru

 1 łyżeczka soku z cytryny

Nadzienie:

 100g białej czekolady

 1-1, 5 łyżki musu dyniowego o smaku pomarańczy

Białka wyjmujemy z lodówki i przechowujemy przez 24 godziny w temperaturze pokojowej.

Rozgrzewamy piekarnik do 200`C i wstawiamy blachę z pestkami dyni. Prażymy do czasu osiągnięcia przez pestki lekko brązowego koloru. Studzimy. Uprażone pestki mielimy na bardzo drobno z cukrem pudrem i dwukrotnie całość przesiewamy.

Białka ubijamy na sztywno z sokiem z cytryny i cukrem dodawanym w dwóch etapach, czyli na początku 2 łyżki a na końcu ubijania resztę. Pod koniec ubijania można dodać dowolny barwnik w proszku lub w żelu.

Dodajemy mieszankę dyniowo cukrową w trzech porcjach, delikatnie mieszając od środka do krawędzi miski i obracając naczyniem. Masa powinna być gładka i błyszcząca.

Masę białkową przekładamy do rękawa cukierniczego z 1 cm okrągłą końcówką i wyciskamy małe krążki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Chwytając za blachę z wyciśniętymi makaronikami mocno stuknąć spodem blachy o blat, obrócić blachę o 90` i ponownie uderzyć. Czynność powtórzyć.

W ten sposób usuniemy ewentualne pęcherzyki powietrza z maleńkich ciasteczek.

Odstawiamy na 30 minut, aby się wysuszyły.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 140`C przez około 15 minut Studzimy i przygotowujemy masę.

Białą czekoladę rozpuszczamy i ucieramy z przecierem pomarańczowo dyniowym. Schładzamy chwilę w lodówce, po czym nakładamy na jedną część ciasteczka i sklejamy z drugą pasująca częścią makaronika. Schładzamy w lodówce uzbrajając się w cierpliwość.

Uwagi: Oprócz nasion dyni w makaronikach możemy użyć nasion słonecznika, czy sezamu pamiętając o ich wcześniejszym uprażeniu. Aby makaroniki ładnie odkleiły się od blachy, wystarczy pod spód papieru z upieczonymi ciasteczkami wlać odrobinę zimnej wody.

Tagi: dynia
15:59, szarlotek , desery
Link Komentarze (11) »
wtorek, 15 października 2013

malinowy mus na migdałowych ciasteczkach

EUROPA DONNA (ED), czyli Europejska Koalicja do Walki z Rakiem Piersi ustanowiła dzień 15 października dniem Walki z Rakiem Piersi. Główne założenia akcji to przede wszystkim kampania informacyjna mająca przypominać kobietom o tym jak duży wpływ na zdrowie piersi ma ich styl życia i badania profilaktyczne, dzięki którym szybciej wykrywane są zmiany, ułatwiając i zwiększając szansę na wyleczenie.

Natomiast, tak jak w ubiegłych latach zadaniem kulinarnym akcji ”Różowy tydzień” jest zaprezentowanie różowego koloru w taki sposób, by sprowokować jedzących do dyskusji, refleksji i postanowień, dzięki którym będziemy zdrowsze i szczęśliwsze.

Jakie to mogą być postanowienia? Oto kilka przykładów…

 Zwalcz w sobie negatywne emocje i postaraj się uporać z problemami, które Cię gnębią.

 Staraj się codziennie uprawiać jakąś formę aktywności fizycznej i nie odkładaj terminu badań kontrolnych na później.

 Zarażaj innych uśmiechem i dobrym słowem.

 Relaksuj się po pracy ćwiczeniami relaksacyjnymi, medytacją, czytaniem dobrej książki lub idź na spacer.

 Rzuć palenie i ogranicz spożywanie alkoholu

 Miej wpływ na swoją dietę. Zrezygnuj z czerwonego mięsa, wszelkiego rodzaju wędzonek i wysokokalorycznych tłuszczów roślinnych. Jedz więcej warzyw i owoców.

 

rózowy tydzień zaproszenie do akcji

Składniki:

/6 sztuk/

Malinowe kopułki

 105 g przecieru malinowego

 105 g śmietany kremówki

 45g cukru

 3 łyżeczki syropu kukurydzianego

 38 g białka

 3 łyżeczki wody

 3 łyżeczki żelatyny

 1 łyżka likieru malinowego

Żelatynę zalać wodą i odstawić do napęcznienia. Połowę przecieru malinowego podgrzać w kąpieli wodnej. Nie wolno doprowadzić go do wrzenia, ponieważ straci kolor. Zestawić z kuchenki, dodać napęczniałą żelatynę i mieszając rozpuścić. Połączyć z pozostałym przecierem i likierem.

Śmietanę ubić, przykryć i schłodzić w lodówce.

Ugotować syrop cukrowy z 1 łyżki wody, syropu i cukru, gotując go do temperatury 117`C. Wlać cienkim strumieniem syrop cukrowy do białek napowietrzonych na pianę, sporządzić bezę a następnie ubijając ostudzić.

Jeżeli nie dysponujemy termometrem lub zrobienie małej ilości syropu cukrowego jest dla nas nie lada wyczynem, to możemy posłużyć się zwykłą bezą, czyli białkiem ubijanym z cukrem na zimno a syrop dodać do przecieru malinowego.

Bezę połączyć z musem a następnie wmieszać w nią bitą śmietanę i rozłożyć do silikonowych foremek w kształcie kopułek. Schłodzić w lodówce.

Ciasteczka migdałowo-czekoladowe

 100g płatków migdałowych

 4 łyżki cukru

 0, 5 łyżki kakao

 0, 25 szklanki białka

malinowy mus na migdałowych ciasteczkach

Zmiksować na proszek płatki migdałów z cukrem i kakao. Przesiać i delikatnie połączyć z ubitym białkiem. Formować z powstałej masy wprost na blachę wyłożoną pergaminem kształtne okrągłe ciasteczka o średnicy odpowiadającej wielkości kopułek i piec w środkowej części piekarnika 10-15 minut w 200`C.

Wystudzić na papierze. Delikatnie oddzielić ciasteczka od papieru i ewentualnie dociąć ostrą okrągłą foremką do właściwego rozmiaru. ( U mnie średnica foremek wynosi 7cm)

Dodatkowo:

 Konfitura malinowa

 Likier malinowy

 Dobrej, jakości czekolada

 Płatki róż

Delikatnie wyjąć mus z foremek. Można ostrożnie zanurzyć spód formy silikonowej w gorącej wodzie, co znacznie ułatwi wyjęcie i umieścić każdą kopułkę na migdałowo czekoladowym ciasteczku.

Konfiturę malinową podgrzać i połączyć np. z likierem malinowym a następnie rozprowadzić na pozostałych ciastkach łącząc z kopułkami. Przyozdobić czekoladą i ocukrzonymi płatkami róż.

piątek, 31 sierpnia 2012

jarzębinowe lody

Muszę przyznać, że są to jedne z bardziej oryginalnych lodów, jakie miałam okazję kosztować. Lekka, puszysta konsystencja za sprawą ubitej śmietany oraz delikatnie cierpko kwaśny smak jarzębiny i jogurtu, tworzy całkiem smaczne dziwadło. Owa cierpkość zapewne nie każdemu będzie odpowiadała wiec przepis jest bardziej skierowany do tych, którzy już znają smak jarzębiny, choćby z przetworów. Mnie na szczęście ten smak wręcz uzależnia a okolicznym drzewkom mówię drżyjcie, bo nadchodzę. Czego mi zabrakło w tym deserze? Hmm…. Może następnym razem dodam do masy lodowej kandyzowane owoce jarzębiny, bo jak szaleć to przecież na całego a tego małego dodatku troszeczkę mi brakowało.  Warto pamiętać, by zebrane na spacerze owoce, po umyciu i osuszeniu jagód poddać przemrożeniu, które wspaniale eliminuje nadmiar jarzębinowej goryczy. Uwaga! Nie spożywamy surowych owoców, ponieważ wywołują wymioty.

Składniki:

/4 porcje po 130 ml/

  • 200 ml oczyszczonych owoców jarzębiny (Sorbus aucuparia)
  • 100 ml wody
  • ½ laski wanilii
  • 100 ml jogurtu greckiego
  • 5 łyżek miodu ( lub do smaku)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 200 ml śmietany do ubijania

Przemrożone i oczyszczone owoce jarzębiny lekko rozgniatamy, dodajemy nasiona wanilii i zalewamy wodą. Gotujemy do czasu, aż staną się blade i miękkie.  Przecieramy owoce przez sito a otrzymane puree po ostudzeniu łączymy z jogurtem, miodem i ekstraktem waniliowym.

Śmietanę ubijamy na sztywno i delikatnie łączymy z jarzębinowo jogurtowym puree. Rozdzielamy masę do czterech silikonowych foremek i mrozimy przez 2-3 godziny. 

Uwagi:, Aby uzyskać jasne smugi na łososiowym kolorze lodów, wystarczy przed nałożeniem masy lodowej posmarować resztką bitej śmietany ścianki foremek. Mocno zmrożone lody wyjmujemy na 10-20 minut przed podaniem.

 

Tagi: lody
13:53, szarlotek , desery
Link Komentarze (15) »
czwartek, 07 czerwca 2012

akacjowo-kokosowa galaretka z bratkami

To, że lubię kwiaty i różnego rodzaju ziela w ogrodzie, wiadomo nie od dziś jak również, że chętnie dodaję je do potraw, ciast czy deserów. Nieustanie poszukuję kolejnych roślin zagłębiając się w informacje dotyczącą ich właściwości i praktycznego zastosowania. Niestety ciągle jeszcze brakuje na rynku tematycznych publikacji wartych swojej ceny.  I nie chodzi mi tylko o świat roślin, ale również o inne dziedziny życia, które nas rozwijają i relaksują. Dlaczego tak się dzieje nie wiem, ale bardzo podoba mi się  trend powrotu do natury i niecierpliwie czekam na kompetentny przewodnik po jadalnych kwiatach autorstwa naszej blogowej koleżanki.(klik, klik) Być może doczekam się też i innych hobbistycznych przewodników pisanych przez rodzimych pasjonatów, którzy w interesujący sposób będą się dzielili swoją wiedzą a nie coraz większej ilości mizernych tłumaczeń, zalegających księgarskie półki i w żaden sposób niepasujących do stwierdzenia, że książka jest wartością samą w sobie…. No, to się wyżaliłam i teraz spokojnie mogę zaprosić chętnych na kwiatową galaretkę, której wykonanie jest niezwykle proste. Oczywiście jest to tylko jeden z pomysłów, który każdy może dowolnie zinterpretować według swojego smaku i posiadanych kwiatów.

Przepis załączam do pękatej w kwiatowe pyszności akcji „ Kwiatożercy 2012”

Składniki:

  • 3 łyżeczki cukru waniliowego
  • 200 ml wody + 2 łyżki
  • 2 łyżeczki żelatyny ( lub agar-agar)
  • Bratki, listki mięty lub dowolne jadalne kwiaty)

 

  • 250 ml śmietany kokosowej ( lub gęste mleko)
  • 250 ml syropu akacjowego ( przepis)
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • Ewentualnie 1/4 łyżeczki pasty pandanowej ( można pominąć lub dać dowolny naturalny barwnik lub zrezygnować)

Żelatynę namaczamy w 2 łyżkach wody i odstawiamy do napęcznienia. Pozostałą wodę gotujemy z cukrem waniliowym a następnie rozpuszczamy w niej napęczniałą żelatynę. Nie gotujemy!

Do formy o pojemności ok. 750 ml wylewamy 100 ml galaretki waniliowej i schładzamy krótko w zamrażalniku. Kiedy stężeje, układamy na niej kwiaty i zalewamy pozostałą ilością galaretki. Schładzamy w lodówce.

Żelatynę namaczamy w 4 łyżkach wody lub śmietany. Śmietanę lub mleko kokosowe podgrzewamy z syropem akacjowym, dodajemy pastę pandanową i napęczniałą żelatynę. Mieszamy do rozpuszczenia. Tężejącą wylewamy na kwiaty zalane waniliową galaretką i pozostawiamy do stężenia.

O ile nie korzystamy z silikonowej foremki lub nie wyłożyliśmy formy przed napełnieniem folią spożywczą to, aby wyjąc galaretkę z naczynia wystarczy delikatnie oddzielić krawędzie od formy i zanurzyć na sekundę dno foremki w gorącej wodzie. Przykryć formę płaskim talerzykiem i zgrabnym ruchem odwrócić naczynie. Galaretka powinna się lekko wysunąć. Przechowujemy w lodówce. Podajemy z ulubionymi lodami.

******************************************************************************

drzemka kotów

A skoro Cukiernicze Kreacje od początku swojego powstania miały podkuchennego rudego smakosza, to informuję, że po kilku miesiącach przerwy ponownie się u mnie zakociło. Niestety maluchy jeszcze nie smakują potraw, tak jak senior, ale zapędy kulinarne są jak najbardziej u nich w porządku, więc jest nadzieja, że wyrosną na prawdziwych znawców.Jeden z maluchów nazywa się Julek ( ten bliżej), natomiast drugi chłopak czeka jeszcze na swoje imię. Już teraz potrafi jeśc delektując się każdym kęsem, natomiast Julek zdecydowanie drobniejszy, zachowuje się niczym odkurzacz który połyka wszystko w zasięgu pyszczka :) W związku z tym,że Pręguś posiada niezwykle zmienny temperament to jest nam trudno dopasować do niego odpowiednie imię, takie by mu towarzyszyło przez całe życie. Oczywiście  Wasza pomoc w wybraniu imienia będzie nieoceniona i wszelkie propozycje będą mile widziane:)

wtorek, 03 kwietnia 2012

 

Różano-migdałowe trufelki

Niezwykle aromatyczne kwiatowe trufelki, które kształtem mogą przypominać małe jajeczka i być niebanalnym świątecznym poczęstunkiem. Doskonale się przechowują. Kto nie lubi specyficznego smaku róży może zastąpić ją dowolną ulubioną konfiturą.

 

Trufelki dopisuję do Wielkanocnych smaków Mirabelki i mojego ulubionego Klubu Kwiatożerców.

 

Składniki:

(około 30-35 sztuk)

  • 160 g konfitury z tartej róży
  • 200 g mielonych migdałów, orzechów lub ich mieszanki
  • 1 łyżka wody (15 ml)
  • 1 łyżka glicerolu*
  • 3 łyżki cukru pudru

Tartą konfiturę przekładamy do małego rondla o grubym dnie. Dodajemy wodę, glicerol i podgrzewając na małym ogniu doprowadzamy do zgęstnienia. Nie zapominamy o ciągłym mieszaniu. Konfitura będzie gotowa, kiedy po upuszczeniu kropli do zimnej wody utworzymy z niej miękką kulkę. Zestawiamy z ognia, wsypujemy migdały, orzechy lub ich mieszankę do gęstego syropu i dokładnie mieszamy rozcierając. Kiedy masa lekko przestygnie formujemy kulki wielkości małego orzecha ( 10-14 g ), spłaszając i wydłużając jedną z końcówek. Jajeczko obtaczamy w wysypanym na talerzyku cukrze pudrze i układamy w niewielkich papilotkach lub przekładamy warstwy papierem do pieczenia.

Różano-migdałowe trufelki

  • Glicerol E422 (gliceryna) - substancja utrzymująca wilgoć w wyrobach ciastkarskich. Do kupienia w aptekach.

Uwagi: Zamiast konfitury z tartej róży możemy użyć konfitury owocowej np. śliwkowej, wiśniowej lub gotując płatki kwiatów w syropie cukrowym składającym się z 3 części cukru i 1 części wody. Dalsze postępowanie takie jak w/w przepisie. Można też kwiatową masą marcepanową wypełniac wnętrze suszonych śliwek , które pózniej zanurzymy w czekoladzie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18