| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

przekąski & przystawki

poniedziałek, 17 marca 2014

Skoro nie jest mi dzisiaj dane hasanie w zielonych rajtuzach w rytm skocznej muzyki w towarzystwie zielonego napoju i ulubionego faceta to na pociechę zaprezentuję wytrawne ciasto z młodą pokrzywą, która jak wiadomo ma nadzwyczajną moc.  A żeby tradycji stało się zadość to przepis obowiązkowo musi znaleźć się w tegorocznej akcji przywołującej wiosnę i bawiącej się w naszych kuchniach zielenią we wszystkich jej soczystych odcieniach.

 

Zielono mi!, pinkcake.blox.pl,trochę inna cukiernia


Składniki:

Forma 20/9/6,5

·         100g młodych pokrzyw*

·         60g suszonych pomidorów z oleju

·         150g mąki pszennej

·         100ml oleju

·         100ml mleka zwierzęcego lub roślinnego

·         3 jajka

·         1 łyżka proszku do pieczenia

·         Sól, pieprz

·         Ulubione zioła do dosmaczania np. tymianek, rozmaryn, mięta, róża, gałka muszkatołowa, skórka z cytryny

* Przy starszych egzemplarzach zrywamy 3-4 górne listki.

 

Pokrzywę myjemy, osuszamy i siekamy na drobniejsze kawałki. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, przesiewamy i dodajemy stopniowo do miksowanych jajek z mlekiem i olejem. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ewentualnie ulubionymi ziołami. Na końcu dodajemy posiekaną pokrzywę, pomidory i opcjonalnie łyżkę bardzo drobno posiekanych orzechów lub migdałów.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 `C.

Formę smarujemy margaryną i obsypujemy grubo mielonymi orzechami, migdałami lub bułką tartą. Wlewamy ciasto, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do pieca na około 45 minut.

Źródło przepisu przed zmianami: Saveurs-magazine

poniedziałek, 10 lutego 2014

 

Kolejny klasyk dla wszystkich tych, którym brak czasu nie pozwala rozwinąć kulinarnych skrzydeł. Sam w sobie prosty i smaczny z ogromną możliwością dostosowania do własnych smakowych upodobań.

Przepis bierze udział w kulinarnej zabawie prowadzonej przez Majanę a której sponsorem jest ZT Kruszwica S.A.

Smakowita Pajda –roślinny smalczyk o smaku jabłka z cebulką zaskoczył mnie delikatnym aromatem i cudowną chrupkością jabłkowych skwarek.

 




Składniki:

( 2 sztuki)

Ciasto

·         140g mąki pszennej

·         80g mąki razowej (wedle uznania- pszenna lub żytnia)

·         2 łyżki smalczyku roślinnego -Smakowita pajda o smaku jabłka z cebulką

·         1 łyżeczka soli

·         125 ml wody

Nadzienie

·         130 g kremowego koziego sera

·         2 łyżki koziego mleka

·         2 łyżki smalczyku roślinnego-Smakowita pajda o smaku jabłka z cebulką

·         2 czerwone cebule

·         1 jabłko

·          Garść orzechów włoskich

·         Tymianek suszony -1 łyżeczka

·         Tymianek świeży –kilka gałązek

·         Pieprz młotkowy

Ze wszystkich składników zagniatamy elastyczne, gładkie ciasto. Gdyby było zbyt suche, to dodajemy odrobinę wody a zbyt mokre –mąkę. Owijamy w ściereczkę i odstawiamy na 30 minut.

Cebulę kroimy w krążki. Dwie łyżki smalczyku roślinnego rozpuszczamy na patelni i krótko podsmażamy na nim cebulę uważając by jabłkowe skraweczki nie uległy przypaleniu.

Jabłko pozbawiamy gniazda nasiennego i kroimy w cienkie półplasterki.

Ciasto dzielimy na dwie części. Podsypując delikatnie mąką wałkujemy owale. Placki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy serem kozim wymieszanym z mlekiem i suszonym tymiankiem.  Rozkładamy jabłkowe półplasterki i podsmażoną cebulkę. Oprószamy pieprzem, posiekanym świeżym tymiankiem i orzechami. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika-grzałka góra/dół -środkowy poziom, temperatura 220`C na 20-30 minut, pilnując by podpłomyki zbytnio się nie zrumieniły.

sobota, 01 grudnia 2012

 tortilla do chrupania w kształcie śnieżynek

Dzisiejszy wpis przeznaczony jest dla kinomaniaków, którzy lubią poczuć się we własnym domu jak w kinie a do oglądania dobrego filmu potrzebują czegoś więcej niż paczki chipsów czy chrupiącej marchewki. Niebanalne pochrupacze to nic innego jak fantazyjnie przycięte gotowe tortille, które smarujemy olejem i krótko podpiekamy w wysokiej temperaturze. Bardziej ambitnym polecam własnoręczne wykonanie płatów ciasta i zamrożenie go, dzięki czemu zawsze będą na wyciągnięcie ręki.

Składniki:

  • Tortille pszenne ( po 1 sztuce na osobę)
  • Olej rzepakowy
  • Opcjonalnie: cukier puder

Piekarnik rozgrzewamy do 200`C. Tortille podgrzewamy w mikrofali przez 15-20 sekund, dzięki czemu zmiękną i staną się plastyczne.  Foremkami lub ostrymi nożyczkami wycinamy dowolne kształty i układamy na blasze do pieczenia. Smarujemy lekko olejem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 5-6 minut lub aż tortille staną się lekko rumiane i chrupiące.

O ile lubimy wersję na słodko, to możemy jeszcze gorące oprószyć cukrem pudrem. W wersji imprezowej cukier puder mieszamy z jadalnym brokatem.

poniedziałek, 29 października 2012

pasztet z dyni, cieciorki i jabłek

Jesień to doskonała pora na wypróbowanie nowych przepisów na pasztety. Czy nazywa się je pasztetem warzywnymi, strączkowym czy mięsnym to każdy rodzaj cieszy oko i rozpieszcza podniebienie. Mogą być podawane zarówno, jako przystawka, jak i danie główne. Zawsze są one smaczne i sycące. Poniższy przepis to wspaniałe połączenie słodkiej dyni, orzechowego smaku cieciorki i soczystego jabłka, które jeszcze bardziej uwydatnia głębię smaku pieczonej dyni.  Zaprezentowany przepis na pasztet powstał dzięki mojemu zaprzyjaźnieniu z Alą, która zawsze jest jak przyjaciel, przed którym można głośno myśleć i tworzyć wspaniałe smakołyki. Aluś, wielki buziak :)

A, że sezon na dynię to również czas zbiorów dyniowych rarytasów na Festiwalu Dyni, to chętnie dodam do pękatego koszyka smakołyków, lekko orzechowy pasztet z dyni i jabłek :)

baner Festiwal Dyni 2012

Składniki:

/keksówka 10x26cm/

  • 450g upieczonej dyni Hokkaido
  • 450g ugotowanej cieciorki
  • 420g startego na drobnej tarce jabłka ( ok.3 sztuk)
  • 200g cebuli (2 sztuki)
  • 1 łyżka oleju
  • 1 torebka suszonej szałwii ( 1, 75 g)
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka młotkowego pieprzu z kolendrą
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1 ząbek czosnku
  • 5 łyżek otrębów owsianych + 1 łyżeczka do posypania

pasztet z dyni, cieciorki i jabłek

Cebule siekamy lub kroimy w drobną kostkę i obsmażamy na 1 łyżce oleju aż zmięknie. Dynię rozgniatamy z cieciorką np. za pomocą blendera. Dodajemy utarte jabłko, podsmażoną cebulę, wyciśnięty przez praskę czosnek, przyprawy oraz otręby. Dokładnie wyrabiamy i przekładamy masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch pasztetu posypujemy otrębami i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika do 180`C na około 50 minut. Studzimy w formie a następnie schładzamy kilka godzin w lodówce. Podajemy z ciemnym pieczywem lub mieszanką sałat.

środa, 03 października 2012

mini tarty z gorgonzolą, orzechami i gruszkami

Na początek kilka słów wyjaśnienia dla tych wszystkich, którzy co roku czynnie uczestniczyli w Różowym tygodniu. W tym roku postanowiłam, że odejdę od przyjętej formy zabawy, na rzecz zachęcenia Was do przyłączenia się do Breast Health Day i zapisania na w/w stronie swojego postanowienia dla poprawy zdrowia. Być może zechcecie zapoznać się z zamieszczonymi tam materiałami informacyjnymi, przeczytać o europejskich wytycznych ( klik), zamieścić na blogu baner akcji a może 15 października wstawić krótką notkę informującą o profilaktyce i swoją różową aranżację potrawy, do czego bardzo zachęcam wszystkich kulinarnie zakręconych. Od początku powstania Różowego tygodnia, dzięki uprzejmości Jasminy akcji towarzyszył baner Oblicze” a sama akcja zyskała wielu zwolenników w kręgach hobbistycznych, czynnie zachęcając uczestników do profilaktyki i badań. Mam nadzieję, że ta grupa uczestników w dalszym ciągu będzie kontynuatorami różowej akcji, dając przykład innym, że warto, choć na chwilę zatrzymać się, rozejrzeć dookoła i pomyśleć jak wiele możemy stracić przez niewłaściwe wybory. 

****************************************************************************** 

 

Kulinarnie natomiast zapraszam na lekko jesienne tarty, które łączą w sobie wszystko, co lubię. Mało wysiłku a efekt wręcz spektakularny, że o smaku nie wspomnę. Jak to mówią, jest to prawdziwe niebo w gębie :)

Składniki:

(8sztuk)

  • 375g gotowego ciasta francuskiego
  • 1 żółtko lub białko
  • 100g gorgonzoli
  • 4 łyżki płynnego miodu
  • 2 gruszki
  • 70g łuskanych orzechów włoskich
  • 1/8 łyżeczki pieprzu Cayenne

 

Piekarnik nagrzewamy do 220`C.

Jeżeli używamy mrożonego ciasta francuskiego, to przed obróbką odstawiamy je na 30 minut w temperaturze pokojowej.

Ser kruszymy do miseczki, dodajemy miód, pieprz Cayenne i ostrożnie mieszamy. Obieramy gruszki, dzielimy na 4 części, usuwamy nasiona a każdą cząstkę kroimy na 3 plastry.

Ciasto składamy na pół i dzielimy na 8 równych części. Każdy plaster ciasta delikatnie nacinamy 1, 5 cm od brzegu. Krawędzie ciasta delikatnie smarujemy żółtkiem lub białkiem.

Nakładamy na środek mini tart nadzienie serowo miodowe, posypujemy orzechami i układamy  plastry gruszek.

Pieczemy 15 minut lub do czasu aż podniosą się i zarumienią krawędzie ciasta. Upieczone pozostawiamy na blasze 10 minut. Podajemy na ciepło lub zimno ze słodkim czerwonym winem.

Inspirowane przepisem F.Beckett

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12