| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

domowe chleby & bułeczki

czwartek, 16 października 2014

 

Światowy dzień chleba, to dzień obok którego nie mogę przejść obojętnie. Długo zastanawiałam się co bym chciała upiec i ciągle nie mogłam się zdecydować aż przypomniał mi się malutki chlebek niezwykłej pasjonatki wypieków-Mirabbelki .  Pomyślałam ,że śmiało można wykorzystać go jako bazę pod lekko piwny chlebek z dodatkiem kaszy jęczmiennej i sezamu. Wyszedł  dokładnie taki  jaki mi się zamarzył …Gorący, aromatyczny i pyszny.

zaczyn:   

  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 45g letniej wody
  • 90g mąki pszennej

Składniki zaczynu wymieszać i pozostawić do przefermentowania przez noc. ,Zaczyn powinien przyrosnąć około 4-krotnie.

  • 30g drobnej kaszy jęczmiennej
  • 150g zimnej wody

 Kaszę zalać woda i ugotować na gęsto. Schłodzić

ciasto:

  • 150ml zimnej wody
  • 150ml piwa
  • 4500g mąki pszennej o dużej zawartości białka np. 550
  • 1,5 łyżeczka soli
  • zaczyn
  • schłodzona kasza
  • ziarna sezamu

Rozmieszać mąkę z wodą i piwem. Odstawić na 15 minut.

Wyrabiać robotem lub ręcznie około 15 minut, aż ciasto będzie bardzo gładkie. Dodać przefermentowany zaczyn, sól i wyrabiać dalej z rozdrobniona kaszą.. Masa będzie bardzo wilgotna i lepiąca.

Przełożyć ciasto do lekko naoliwionej miski i zostawić do wyrośnięcia na około  3 i pół godziny, tak by się mocno napuszyło, ale jeszcze nie podwoiło swojej objętości.

 W trakcie wyrastania po 30, 60 i 90 minutach odgazować, tzn. rozpłaszczyć i starać się formować w kulę, dzięki czemu wzmocnimy strukturę ciasta

Ciasto posypać mąką i wyłożyć na omączony blat. Lekko wyrobić,jak trzeba to podsypać mąką i uformować okrągły lub owalny  bochenek. , Przykryć folią i odstawić na 15 minut.

 Bochenek spryskać wodą lub słodkim piwem i obsypać  sezamem. Stroną wysypaną ułożyć w koszyku do wyrastania. Koszyk przykryć szczelnie torbą foliową i odstawić do wyrastania na 2 do 3 godzin. Ciasto nie przyrośnie podwójnie, ale stanie się bardzo puszyste.

Jeżeli pieczemy na kamieniu, to przynajmniej 45 minut przed włożeniem chleba musimy nagrzać piekarnik. Temperatura pieca 220°C.

Chleb przed pieczeniem ułożyć na kawałku papieru i naciąć ostrym nożem.

Piec 40-45 minut aż do zbrązowienia. Ostudzić na kratce.

środa, 16 października 2013

Z okazji Światowego Dnia Chleba, życzę wszystkim by niezależnie od kształtu, smaku czy nazwy był zawsze tam gdzie jest potrzebny.

I chociaż upieczony chleb nie jest moim chlebem codziennym, to warto było się z nim zmierzyć i poznać jego smak, ciężki,karmelowy i bardzo przypominający pumpernikiel.Dzięki zwartej strukturze kroi się go w bardzo cieniutkie kromki. Autorka proponuje pieczenie chleba w drewnianej ramie, której własnoręczny koszt wykonania nie przekracza 20 złotych a która na pewno przyda się przy innych wypiekach. Oczywiście nie trzeba piec takiego giganta a raczej pokusić się na podzielenie składników na 4, piekąc go np. w małej keksówce. Jeżeli jednak zdecydujemy się na skonstruowanie ramy do pieczenia, to pamiętajmy, aby regularnie natłuszczać ją jadalnym olejem a z czasem nabierze pięknego rasowego wyglądu.

Przepis zaczerpnięty z Leipä -Heléne Johansson str.38

Składniki:

4 chleby-forma 30x30cm, wys. 9-10cm.

Krok 1

 250g ziaren żyta, ewentualnie bardzo grubej mąki

 250 g świeżo zaparzonej mocnej kawy

Ziarno żyta zalać kawą, przykryć naczynie folią spożywczą i odstawić na minimum 6 godzin.

Korzystnie jednak jest pozostawić ziarno w kawie przez noc a później ugotować, dodając trochę wody lub kawy. Można też podgotować ziarno w mikrofali. Samo moczenie rozmiękcza ziarno, ale po dwóch dniach w upieczonym chlebie takie ziarno staje się nieznośnie wyczuwalne, dlatego ni e polecam poprzestania na samym namoczeniu ziarna.

Krok 2

 Ziarno żyta z kroku 1

 600g wody

 250g aktywnego zakwasu żytniego

 50 g drożdży

 950g mąki pszennej chlebowej

 250g maki żytniej

 150g brązowego cukru

 50g płynnego słodu lub ciemnego miodu

 50g soli morskiej ( zdecydowanie zbyt dużo jak dla mnie i dodaję 40g)

Połączyć napęczniałe ziarno żyta z pozostałymi składnikami z pominięciem soli i zagniatać ciasto chlebowe w robocie przez 10 minut. Dodać sól i zagniatać go jeszcze przez 5 minut. Przykryć naczynie folią spożywczą i odstawić na 30 minut.

Formę wysmarować olejem lub wyłożyć papierem do pieczenia.

Podzielić na 4 porcje, uformować w kule i ułożyć w formie zlepieniem do dołu.( Ciasto jest lekko lepiące, ale daje się z niego formować.)

Odstawić do wyrośnięcia na 1, 5-2 godziny w temperaturze pokojowej lub przechować przez noc w lodówce.

Sama autorka opisuje, że w swojej piekarni najpierw chleby wyrastają w chłodzie a potem w temperaturze otoczenia, co znacznie poprawia ich smak.

Piekarnik nagrzać do 250`C. Umieścić chleb w piekarniku, wlewając na blachę poniżej płyty z chlebem 1 kubek zimnej wody i obniżając temperaturę do 175`C i piekąc go przez 1-1, 5 godziny lub do osiągnięcia wewnętrznej temperatury chleba 98`C. Po 30 minutach wypuszczamy nadmiar pary z piekarnika. Przy temperaturze 180`C chleb osiągał stopień upieczenia po 70 minutach.

Usunąć ramkę z chleba i ostudzić na kratce.

sobota, 18 sierpnia 2012

Bułeczki z nadzieniem z buraczków

Chciałabym podzielić się przepisem na niebanalne bułeczki i to nie tylko ze względu na ich intrygujący kolor, ale i zestawienie smakowe.  Ich uniwersalność jest wręcz zaskakująca a poczęstować nimi można zarówno tych, którzy buraczkom mówią zdecydowanie nie -w wersji bez farszu, mężczyznom bardziej na ostro wzbogacając nadzienie chrzanem a wierzch gruboziarnistą solą i tym, którzy kochają łagodność, zwyczajnie z naturalnie słodkimi buraczkami. Która wersja przypadnie wam do gustu, tego nie wiem, ale że warto je upiec tego akurat jestem pewna.

Składniki:

( 4 spore sztuki)

  • 2 buraki ( 500g)
  • 0, 5 litra ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżka ciemnego brązowego cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 130 g płatków owsianych
  • 110 g mąki pszennej razowej
  • 540 g mąki pszennej + ok.0, 5 szklanki na podsypywanie

Buraki myjemy i gotujemy w wodzie do miękkości. Studzimy, obieramy ze skórki i ścieramy na drobnych oczkach tarki w wiórki.

Drożdże zasypujemy cukrem i rozpuszczamy w 1/3 szklanki ciepłej wody. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut.

Mąkę pszenną łączymy z mąką razową, solą i dokładnie mieszamy.

 Do misy robota wlewamy pozostałą wodę, dodajemy 1/3 porcji startych buraczków, podrośnięte drożdże i płatki owsiane. Mieszamy do połączenia, poczym wyrabiając na niskich obrotach, stopniowo wsypujemy mąkę. Wyrabiamy około 4 minut.

Jeżeli ciasto wyrabiamy ręcznie to czas wyrabiania wyniesie około 10 minut. W zależności od wchłanialności posiadanej mąki być może trzeba będzie dodać trochę więcej mąki.

 Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości.  Wyrośnięte, wyjmujemy na omączony blat i dzielimy na 4 części. Gdyby ciasto było zbyt luźne, to każdy kawałek podsypujemy mąką, rozpłaszczając i kształtując na prostokąt o 1 cm grubości. Smarujemy wierzch z pominięciem brzegów czubatą łyżkę tartych buraczków i rolujemy zaczynając od węższej strony, lekko przy tym rozciągając naszą bagietkę.

Bułeczki z nadzieniem z buraczków

Gotową układamy na blasze i przygotowujemy kolejne bułeczki. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podrośnięcia na około 15 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 225~C. Przed pieczeniem nacinamy ostrym nożem i smarujemy wodą.

Pieczemy około 20 minut lub do lekkiego przyrumienienia, wkładając blachę z bułkami na środkowy poziom w piekarniku. Studzimy na kratce.

Bułeczki z nadzieniem z buraczków

Autor przepisu: Katri Schröder, Interpretacja: Szarlotek

piątek, 02 marca 2012

bulki z koperkiem

Po ten wyjątkowy przepis sięgnęłam zafascynowana zdjęciami ilustrującymi książkę o pieczeniu chleba. Stefan Wettainen w niesamowity sposób zobrazował twórczość Helene Johansson, znanej z piekarni Brunkebergs. Kolejny raz przekonałam się, że nie ma nic piękniejszego jak omączone ręce, bulgoczący zakwas i uginające się pod ciężarem chlebowych wypieków sklepowe półki.  Cudowny relaks, przeplatany małą niepewnością, bo co by nie pisać, to niestety fińskie tłumaczenia książek nie są dla mnie tak proste jak bym chciała. Ale wracając do przepisu. Bułki są fantastyczne. Pełne koperkowego aromatu, mięciutkie z długo utrzymująca się świeżością. Wręcz idealne. Może moje wrzeciona nie są tak piękne jak u autorki, ale smakują równie dobrze, dlatego szczerze zachęcam do ich upieczenia.  U nas już się zadomowiły i stanowią wspaniały dodatek do wędzonego łososia, zupy krewetkowej lub jako forma klasycznych kanapek.

bulki z koperkiem

Składniki:

(ok.30 bułeczek)

  • 500g wody
  • 300g żytniego zakwasu
  • 15 g drożdży
  • 600g mąki pszennej
  • 150 g semoliny
  • 20g melasy
  • 15 g soli morskiej
  • 50 g posiekanego koperku
  • 100g dojrzałego tartego sera

Wymieszaj ze sobą wszystkie składniki oprócz soli, kopru, sera i wyrabiaj w robocie około 15 minut. Jeżeli będziesz zagniatać ciasto ręcznie to czas wyrabiania trzeba będzie wydłużyć, o co najmniej drugie tyle. Wsyp sól i wyrabiaj ciasto 5 minut. Dodaj ser, koper, zagnieć i przełóż ciasto do miski, odstawiając je w ciepłe miejsce na 30 minut.

Przełóż ciasto na stolnicę, podziel na dwa i uformuj bagietki. Pokrój każdą z bułek na około 15 plastrów, z których uformuj wydłużone bułeczki na kształt wrzeciona z cieniutkimi zakończeniami.

Ułóż bułeczki na blachach wyłożonych pergaminem i odstaw do wyrastania w temperaturze pokojowej na 1-1, 5 godziny lub wstaw na noc do lodówki.

Rozgrzej piekarnik do 225-230 stopni C, wstawiając na dolny poziom w piekarniku głęboką blachę.

Wyrośnięte bułeczki posyp mąką i ostrym nożykiem zrób trzy podłużne nacięcia. Wstaw do gorącego piekarnika i błyskawicznie wlej 1 szklankę zimnej wody na rozgrzaną dolną blachę. Piecz bułeczki około 15 minut, do lekkiego ze złocenia.

Ostudź na kratce.

bułeczki z koperkiem

Źródło : H.Johansson -Leipa 

wtorek, 31 stycznia 2012

cynamonowe bułeczki

Kiedy każde wyjście z domu skazane jest na zmaganie się z mrozem, to marzę by, chociaż w kuchni królowało ciepło. Jeżeli do tego dołączymy aromat pieczonych bułek z cynamonem, to taka zima nawet dla takiego zmarzlucha jak ja, przestaje być dokuczliwa a maślane wianki z chrupiącym cukrem coraz bardziej przypominają mi babcine wypieki. Mimo tego całego maślano cynamonowego nadzienia smak jest bardzo zrównoważony dzięki dodatkowi do ciasta kardamonu. Niestety ze zgrozą stwierdzam, że takich bułeczek na ciepło można zjeść więcej niż się powinno i tych kilkanaście sztuk znika w mgnieniu oka.

Składniki:

(15 sztuk)

  • 100g miękkiej margaryny lub masła
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 25 g świeżych drożdży
  • 7, 5 łyżki drobnego cukru
  • 1 średnie jajko
  • 0, 5 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka soli
  • 700 ml pszennej maki ( ok. 400g)

Nadzienie

  • 3 czubate łyżki drobnego cukru
  • 1 łyżka cynamonu
  • 50 g miękkiego masła

Dodatkowo

  • 1 małe jajko
  • Gruby cukier

cynamonowe bułeczki

Ciasto na bułeczki można wyrobić zarówno w automacie do wypieku chleba, robotem lub ręcznie.

W ciepłym mleku rozpuszczamy pokruszone drożdże. Dodajemy cukier, kardamon i jajko.  Mąkę mieszamy z solą, przesiewamy i dodajemy stopniowo do mleczka drożdżowego.  

Dokładnie wyrabiamy, wlewając na końcu stopiony, chłodny tłuszcz. Ciasto na początku będzie lekko lepiące., by później stać się gładkie i lśniące.

W zależności od płynności użytego tłuszczu może wystąpić potrzeba dodania do ciasta dodatkowo 4 łyżek mąki.

Ciasto dokładnie wyrabiamy przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

W automacie wybieramy program do wyrabiania i wyrastania ciasta bez funkcji pieczenia.

Przygotowujemy nadzienie. Cukier łączymy z cynamonem a masło roztapiamy na krem.

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na omączony blat, oprószamy go z wierzchu mąką i rozciągamy wałkując na prostokąt o wymiarach 60 x 30 cm. Smarujemy cienko masłem i solidnie posypujemy cukrem wymieszanym z cynamonem.

Ciasto składamy na trzy , otrzymując prostokąt o wymiarach 20x30 cm. Omączonym plastikowym ostrzem noża kroimy ciasto na pasy o szerokości 2 cm, które lekko rozdzielone od siebie pozostawiamy na około  3-5 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 220-225 stopni C. Blachy wykładamy papierem do pieczenia.

Poszczególne paski lekko skręcamy, zawijając lub sklejając ze sobą końce i formując nieduże wianki. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut do napuszenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy grubym cukrem.

Pieczemy 12-15 minut. Studzimy bułeczki najpierw na blasze a później przenosząc na kratkę.

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12