| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Take Your First Step For Your Breast Health World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl Różowe wspomnienie Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Staedter
zBLOGowani.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

cukierki i czekoladki

czwartek, 21 marca 2013

 

czekoladowe jajko

Wiele, wiele lat temu w małym miasteczku Alba w Piemoncie żył człowiek, który potrafił pracę połączyć z pasją a jego marzenia, stawały się marzeniami innych. Ogromną w tym zasługę miały wyjątkowe umiejętności cukiernicze, jakimi został szczodrze obdarowany przez los. Wyczucie smaku i pewien rodzaj wizjonerstwa pozwalały tworzyć mu niepowtarzalne wyroby, dzięki którym cały świat usłyszał o rodzinnej marce Ferrero. Natomiast pierwsze jajko niespodzianka zostało wprowadzone na rynek w 1972 roku, jako połączenie trzech emocji, którymi są odkrywanie, smakowanie i zabawa, tak lubiana przez wszystkie dzieci.

A skoro jajko to symbol nadchodzących świąt to proponuję wzbogacić tegoroczną kolekcję czekoladowych jajeczek o te wykonane własnoręcznie. Przygotowanie jest bardzo proste, chociaż z czekoladą trzeba się obchodzić bardzo ostrożnie, by nie zepsuć jej smaku i właściwości.

Czekoladę lub kuwerturę najlepiej jest rozpuścić w kąpieli wodnej, poprzez zanurzenie jej w naczyniu wstawionym do drugiego wypełnionego wrzącą wodą lub w kuchence mikrofalowej. Rozpuszczona zawsze powinna być płynna o aksamitnej strukturze. Zbyt mocno ogrzana zgęstnieje, wytworzą się grudki i nie będzie smaczna. Potem jeszcze czeka nas temperowanie czekolady i już będziemy mogli przystąpić do rozprowadzenia aksamitnej słodkości po silikonowej foremce.

 

 

Składniki :

(2 sztuki)

  • 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady
  • 100g białej czekolady
  • Pędzelek
  • Silikonowa foremka
  • Jednorazowe rękawiczki

Aby nasze wyroby nie zmniejszały objętości w formach, powinno się zatemperować czekoladę. W tym celu rozpuszczamy, ogrzewając czekoladę/kuwerturę do odpowiedniej temperatury, schładzamy, czyli krystalizujemy i ponownie podnosimy temperaturę stosując się do poniższych wartości dla poszczególnych czekolad.

Czekoladę zazwyczaj przechowujemy w 15-20˚C, w suchym miejscu.

czekoladowe jajko

Kuwertura/czekolada ciemna

Rozpuszczanie 45-50˚C, Schładzanie-krystalizacja 26-27˚C, Podgrzewanie 31-32˚C 

Kuwertura/czekolada mleczna

Rozpuszczanie40-45˚C, Schładzanie-krystalizacja 24-25˚C, Podgrzewanie 29-30˚C

Kuwertura/czekolada biała

Rozpuszczanie 36-38˚C, Schładzanie-krystalizacja 23-25˚C, Podgrzewanie 27-28˚C

Dopiero tak przygotowaną czekoladę rozprowadzamy za pomocą pędzelka po foremce starając się wypełnić wszystkie zakamarki wzoru i pozostawiamy do zastygnięcia w chłodnym miejscu w temperaturze pomiędzy 9-11˚C. W razie potrzeby nakładamy po dwie warstwy poszczególnych czekolad. Krawędzie zastygłych połówek jajek wyrównujemy nożem i sklejamy ze sobą rozpuszczoną czekoladą. Do każdego jajka można włożyć mały drobiazg niespodziankę.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

marcepanki

Słodko i bardzo migdałowo, oto prawdziwa dewiza marcepanowych słodyczy. A jak jeszcze mają ładny kształt lub migdałowe batoniki zostaną oblane czekoladą, to jest to prawdziwa rozkosz dla podniebienia. Wiem, zaraz powiecie, że nie macie specjalnych foremek typu orzeszki jak u Basi, ale kto powiedział, że nie można bawić się formą i wykorzystać tego, co ma się w domu. Każdy przecież ma mniej lub bardziej fantazyjne pojemniczki do lodu a być może niektórzy mają  foremki do malutkich czekoladek.Warto przeszukać szuflady i szafki :) A jak i tego nie macie, to rozwałkujcie plastyczny marcepan, podsypując go cukrem pudrem i wycinajcie małe dzwonki, serca, gwiazdki lub choinki. Co kto lubi.

Składniki na 20 szt. marcepanowych ludzików

  • 100g migdałów w płatkach
  • 100 g cukru pudru
  • 6 kropli olejku z gorzkich migdałów lub kilka gorzkich migdałów
  • 30 g wody różanej ( może być zwykła woda, sok jabłkowy lub rum)

Dodatkowo

  • Gorzka lub mleczna czekolada

 W blenderze miksujemy na proszek płatki migdałowe wymieszane z cukrem pudrem. Dodajemy olejek i wodę różaną. Krótko miksujemy i zagniatamy elastyczną pastę. Formy oprószamy cukrem pudrem, usuwamy nadmiar i wyklejamy mocno ugniatając masę marcepanową. Wybijamy marcepanki na deskę i odstawiamy do lekkiego obeschnięcia.

Można zanurzyć spód figurki w aksamitnej czekoladzie.

wtorek, 08 marca 2011

Czekoladki czekoladowo-kawowe

Patrząc na pyszną prezentację czekoladek stworzonych przez Viri, obiecałam sobie odkurzyć dawno nieużywane foremki i pobawić się aksamitną czekoladową masą. Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Malutkie, kuszące łakocie z wnętrzem wypełnionym aksamitnym kremem z wyczuwalną nutą kawowego likieru są niczym biżuteria dla kobiety. Nie dość, że kuszą swoim wyglądem to dodatkowo roztaczają wizję cudownej rozkoszy sam na sam z pudełkiem czekoladek.

Składniki na 15 sztuk

 100 g ciemnej czekolady

Nadzienie

 25 g białej czekolady

 1 łyżeczka śmietany 30%

 1 łyżeczka likieru Baileys Coffee*

i

 25 g ciemnej czekolady

 2 łyżeczki likieru Baileys Coffee*

 0, 5-1 łyżeczka śmietany 30%

Dodatkowo:

 Kawowe ziarenka czekolady

 Lateksowe rękawiczki

 Foremka na 15 czekoladek

Ciemną czekoladę łamiemy na cząstki i wkładamy do żaroodpornej miseczki. W garnku gotujemy wodę. Wrzątek zestawiamy z kuchenki. Miseczkę z czekoladą umieszczamy na sitku i stawiamy na garnku tak, aby miseczka nie była zanurzona w wodzie. Czekamy aż masa się rozpuści, od czasu do czasu dokładnie mieszając. Lekko ostudzoną dokładnie smarujemy wnętrze foremek, tworząc szczelną warstwę. Układamy foremkę do góry dnem na małej kratce kuchennej lub talerzyku i wstawiamy na parę minut do lodówki. Czekolady nigdy nie schładzamy w zamrażalniku! Pozostałą rozpuszczoną czekoladę zachowujemy, przechowując ją w temperaturze pokojowej.

czekoladki czekoladowo-kawowe

Przygotowujemy nadzienie. W tym celu białą lub ciemną czekoladę łamiemy na drobne kawałki i umieszczamy w żaroodpornej misce. Dodajemy do niej śmietankę i likier. Rozpuszczamy tak jak czekoladę nad parującą wodą. Rozpuszczoną gładką masę lekko studzimy i nakładamy łyżeczką do kawy niewielkie jej ilości do czekoladowych foremek. Do każdej czekoladki można włożyć połówkę czekoladowego ziarenka kawy, co będzie miłym zaskoczeniem dla jedzącego. Lekko uderzamy foremką o blat, by masa mogła się równo rozłożyć w czekoladowych skorupkach i ponownie odstawiamy na kilka minut do lodówki, by masa mogła stężeć.

Pozostałą ciemną czekoladę ponownie podgrzewamy, pamiętając o dokładnym jej wymieszaniu. Lekko przestudzoną zalewamy czekoladki tworząc zgrabne denka zamykające pyszne wnętrze. Ponownie schładzamy. Wybijamy czekoladki z foremki. Nie dotykamy palcami czekoladek, gdyż obdarzymy je śladami (Stąd potrzeba założenia rękawiczek). Ewentualny nadmiar czekolady przy denkach, obcinamy ostrym nożem lub skalpelem i umieszczamy czekoladki w małych papilotkach.

Smacznego

drukuj przepisDrukuj przepis

Uwagi: Baileys* to jedyny likier na bazie mleka, który można przechowywać przez dwa lata od momentu produkcji. Warto, więc zerknąć na datę ważności posiadanego likieru, bo być może będziecie zmuszeni na błyskawiczne zorganizowanie miłego babskiego wieczoru :)

czwartek, 23 grudnia 2010

Cukierki pudrowe o smaku mięty

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

wielu wspaniałych, radosnych chwil w spotkaniach z bliskimi,

odpoczynku od trosk i wyzwań dnia codziennego

a Nowy Rok, niech przyniesie

pomyślność, sukces oraz spełnienie

najskrytszych marzeń.

 

Szarlotek

W gwiazdkowym prezencie pragnę zaprezentować przepis na pudrowe miętówki.

Składniki:

  • 20 g miękkiego masła
  • 600 ml cukru pudru
  • 1, 5 łyżki śmietanki do kawy
  • 0, 5 łyżeczki ekstraktu z mięty pieprzowej
  •  2 krople zielonego barwnika spożywczego
  • 2 krople czerwonego barwnika spożywczego

Ubijamy masło do kremowej postaci. Dodajemy stopniowo cukier i śmietankę. Na końcu dodajemy ekstrakt z mięty i ubijamy jeszcze chwilę. Zagniatamy słodkie ciasto, dzielimy na dwie części i łączymy z przygotowanymi barwnikami. Warto to robić w rękawiczkach lateksowych, by nie straszyć gości kolorowymi dłońmi. Każdą masę wkładamy do osobnej torebki, aby nie wysychała. Łyżką nabieramy porcję ciasta i toczymy wałek długości 10 cm. To samo wykonujemy z masą w drugim kolorze. Obie masy łączymy ze sobą i toczymy z nich kolorowy wałeczek dł. 20-25 cm. Tniemy kolorowe sznurki na dł. 1-1, 5 centymetrowe odcinki i odkładamy na blat na 6-8 godzin, by podeschły twardniejąc.  Można również rozwałkowywać wyrobione ciasto i wykrawać małe gwiazdki. W razie potrzeby podsypujemy cukrem pudrem.

Przechowujemy w zamkniętym pojemniku w lodówce do 1 miesiąca.

drukuj przepisDrukuj przepis

Przepis jest propozycją do „ Świątecznych prezentów”

Inspiracja; phil&teds

niedziela, 24 października 2010

śliwka w czekoladzie

Grzeszne połączenie marcepana, gorzkiej czekolady i suszonej śliwki jest może kaloryczne, ale i zdrowe, bo oparte na naturalnych składnikach. Idealne na prezent. No, bo kto się oprze czarowi śliwki w czekoladzie. Intensywny smak czekolady i słodki migdał to doskonałe ubranko nie tylko dla suszonych śliwek. Wspaniale sprawdzą się inne suszone owoce jak np. morele, figi, rodzynki czy żurawina. Każdy znajdzie coś dla siebie i swoich bliskich. Słodycze dla koneserów.  Polecam!

Przepis iFORM

Składniki na 16 szt.:

  • 8 suszonych śliwek
  • 1 szklanka brandy
  • 175 g gotowej masy marcepanowej
  • Odrobina cukru pudru
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 40 g mlecznej czekolady

śliwka w czekoladzie

Śliwki namoczyć w brandy na 12 godzin. Zagnieść marcepan z odrobiną cukru pudru i uformować podłużna kiełbaskę. Podzielić na 16 porcji. Każdą cześć rozpłaszczać na placuszek i wkładać po 0, 5 odsączonej śliwki. Dokładnie zlepić, formując zgrabne jajeczka.

Gorzką czekoladę rozpuścić na parze. Marcepanowe śliweczki zanurzamy w ciemnej czekoladzie i pozostawiamy na kratce do zastygnięcia. Rozpuszczamy jasną czekoladę. Rozpuszczoną wlewamy do papierowego rożka lub małej torebki i po odcięciu końcówki fantazyjnie zdobimy. Pozostawiamy do zastygnięcia.

Smacznego

drukuj przepisDrukuj przepis

 
1 , 2 , 3