Ostatnie wpisy
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
|
Wpisy z tagiem: ciasteczka
środa, 24 listopada 2010
Jestem nimi oczarowana, bo są to rozpływające się w ustach, miękkie i mocno cynamonowe ciasteczka. Takie w sam raz na jesienno-zimowe pochmurne dni lub świąteczny prezent. Wystarczy maszynka do wyciskania ciastek, trochę mąki, cukru, masła i przypraw by po krótkiej chwili stać się właścicielem 54 pachnących ciasteczek. Przepis przesłany @ na adres Cukierniczych kreacji przez Hanię Skrzeczkowską z Torunia. Serdecznie dziękuję i polecam! Składniki :
Piekarnik rozgrzewamy do 175-180 stopni C. Do misy miksera wsypujemy mąkę, biały i brązowy cukier, cynamon i sól. Miksujemy by składniki się przemieszały. Dodajemy pokrojone miękkie masło i miksujemy na niskich obrotach, dotąd aż mieszanka zacznie przypominać grube okruchy. Odkładamy około 1/ 3 szklanki okruchów ( można mniej), które wykorzystamy, jako posypkę do ciastek.
Do pozostałej mieszanki dodajemy proszek do pieczenia, sodę i miksujemy na niewielkich obrotach, by dobrze wmieszać w ciasto środki spulchniające. Dodać melasę, mleko i całość miksować zaledwie 30 – 60 sek. Masa będzie wilgotna i lepiąca. Nakładamy ją do urządzenia do wyciskania ciastek z dowolną ulubioną końcówką i nastawieniem na większy rozmiar ciastek. Wyciskamy zgrabne ciasteczka na blachy wyłożone papierem do pieczenia lub maty silikonowe. Ciasteczka posypujemy po wierzchu odłożoną kruszonką i wstawiamy do piekarnika na 12-15 minut. Ciastka po wyjęciu z pieca zostawiamy na 5 minut na blachach i dopiero przenosimy na kratkę w celu ostudzenia. Przed podaniem można dodatkowo posypać cukrem pudrem. Przechowujemy w słoju. Jeżeli nie posiadamy ręcznej maszynki do ciastek, to dodajemy do ciasta odrobinę mniej mleka a ciasto po schłodzeniu w lodówce, wałkujemy pomiędzy foliami, ponownie schładzamy i dopiero wycinamy foremką niewielkie ciastka, których grubość będzie się wahała w granicach 0, 5 cm. Posypujemy kruszonka i pieczemy jak wyżej Smacznego
środa, 03 listopada 2010
Długo zastanawiałam się, co zaproponować do zabawy „Gotujemy po polsku”, której patronuje serwis zPierwszegoTłoczenia.pl. Padło na Śląskie Kruchalce, które wypieka się w okresie bożonarodzeniowym. Makowe ciasteczka w klasycznej postaci przybierają kształty średnie Polecam! Przepis cytuję za K. Kucharskim Składniki na ok. 40 szt.:
Ze wszystkich składników zagniatamy gładkie i lśniące ciasto. Wałkujemy na posypanej mąką stolnicy i wycinamy średniej wielkości ciasteczka, układając je na wysmarowanej masłem blasze. ( Piekę na pergaminie lub macie silikonowej, więc ich już nie smaruję masłem) Można też wycinać paski i zwijać je w spirale. Lekko ponakłuwać widelcem i piec w nagrzanym piekarniku do 175-180 stopni C, na lekko złoty kolor ( ok. 15 minut na drugim poziomie). Wyjąć, zostawić chwilę na blasze i delikatnie przełożyć na kratkę w celu ostudzenia. Uwagi:, Jeżeli nie posiadamy lejącego miodu, to musimy posiadany miód podgrzac a następnie przestudzić i dopiero dodać do składników. Smacznego
piątek, 29 października 2010
Aromatyczne, mięciutkie ciasteczka z dodatkiem dyni i czekolady zachwycą wszystkich pasjonatów korzennych smaków. To takie złote pierniki, które w zależności od dodawanych dodatków, będą przybierały mniej lub bardziej odświętny charakter. Dosyć długo zachowują swoją wilgotność pozostając świeże i pachnące. Polecam! Przepis z The Boston Globe Ciasteczka dopisuję do Festiwalu Dyni.. Składniki na ok. 42 szt.:
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Blachy wykładamy papierem do pieczenia. Mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cynamon, gałkę i sól mieszamy ze sobą i przesiewamy. Mikserem ubijamy do puszystości masło z cukrem i jajem. Zmniejszamy obroty i dodajemy puree z dyni i wanilię. Dodajemy przesianą mąkę z przyprawami. Wyłączamy mikser i wsypujemy kropelki czekoladowe. Gumową łopatka delikatnie mieszamy, by rozprowadzić dokładnie w cieście kawałki czekolady i dodatków. Nakładamy na papier pergaminowy łyżką porcje ciasta, zachowując spore odległości pomiędzy ciastkami. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15-20 minut, aż się lekko zrumienią. W połowie czasu pieczenia przekręcamy blaszkę przód na tył. Po upieczeniu zostawiamy ciastka przez kilka minut na blasze a następnie przenosimy na kratkę do zupełnego ostudzenia. Smacznego
środa, 20 października 2010
Przeglądając blogi wiem, że wszyscy polujemy na ciekawe przepisy z oryginalnymi dodatkami. Miałam to szczęście, że do czekolad przedstawianych w poprzednim wpisie, dostałam skarb nad skarby, ziarno i śrutę kakaową. Śruta kakaowa to nic innego jak ziarno kakao prażone –w moim przypadku rodzaj Hispaniola z Republiki Dominikany, pokruszone i odwiane w celu pozbycia się łupinek. Mój zachwyt jest tym większy, że smak ziarna mnie oczarował. Subtelny, mocno czekoladowy bez zbędnej słodyczy z lekko zaznaczoną nutą kwasowości. Od razu wiedziałam, że pierwszym przepisem, do którego użyję tego skarbu będą migdałowe ciasteczka. Wspaniałe, kruche, aromatyczne, pyszne. Zachowana zostaje chrupkośc ziarna kakaowego , które dodatkowo aromatyzuje ciastka. Właściciel Manufaktury czekolady zapewnił mnie, że już w październiku produkt ten wejdzie do sprzedaży i tak się stało. Muszę przyznać, że tym mnie kupili, bo smakowanie czystego ziarna kakao to najpiękniejsza chwila w moim kulinarnym życiu. Ten smak mnie bez reszty obezwładnia i prowokuje do kolejnych wypieków. Polecam! Przepis z Fresh from the Oven Składniki na ok.25 szt:
Migdały, mąkę, cukier i sól spożywczą mieszamy ze sobą i miksujemy na drobno. Migdały mają przypominać mąkę. Dodajemy masło, miksujemy dotąd by masa przypominała okruchy. Wodę łączymy z ekstraktem z wanilii i wyciągiem z migdałów. Dodajemy do ciasta i krótko miksujemy. Wsypujemy śrutę kakaową i mieszamy tylko tyle, by równo ją rozprowadzić. Nałożyć ciasto na arkusz foli i uformować wałek ciasta. Można podsypać odrobiną mąki. Schłodzić w lodówce min. 2 godziny lub lepiej zostawić ciasto do chłodzenia na noc. Jeżeli bardzo się nam spieszy, to możemy ciasto włożyć do zamrażalnika na ok. 30-40 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Ciasto rozwijamy z folii spożywczej i kroimy ostrym nożem na 0, 7 cm ciasteczka.Przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub matą silikonową. Nie jest to niezbędne, ale możemy specjalnym wałkiem wycisnąc wzór na ciastkach. W zastępstwie sprawdzi się tłuczek do mięsa ( taki sam wzór). Wstawiamy na ok. 13-18 minut do piekarnika ( górna półka) i pieczemy do uzyskania lekko złotego koloru. Studzimy na kratce. Przechowujemy w słoiku. Smacznego
poniedziałek, 20 września 2010
Te bardzo kruche, maślane ciasteczka bez jajek są tak proste i szybkie do wykonania, że mogą być awaryjnym przepisem na wypadek nieoczekiwanych gości. Wystarczy utrzeć masło lub margarynę z cukrem, wymieszać z mąką i zapiec w gorącym piekarniku. Z ozdabianiem możemy poczekać na gości, którym sprawi ogromną frajdę malowanie cieniutkich paseczków na ciasteczkach. Doskonałe do kawy. Przepis zaczerpnięty ze Złotej księgi czekolady. Składniki na dwie blaszki ciastek:
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Mąki i sól przesiewamy. Masło ucieramy z cukrem na puszysty krem. Dodajemy esencję waniliową. Nie przerywając miksowania stopniowo wsypujemy przesiane mąki. Ciasto przekładamy do worka cukierniczego z końcówka o przekroju 1 cm i wyciskamy 7 cm. ciastka bezpośrednio na blachę wyłożoną pergaminem. Przerwy pomiędzy ciasteczkami powinny wynosić ok. 5 cm. Pieczemy 12-15 minut, do stwardnienia i lekkiego przyrumienienia ciasteczek. Wyjmujemy wraz z blachą i pozostawiamy na niej przez 5 minut. Następnie delikatnie przenosimy na kratkę w celu ostudzenia. Czekolady siekamy i przekładamy do miseczek. Rozpuszczamy czekolady na parze i kiedy będą płynne przekładamy do małych woreczków. Odcinamy końcówkę torebki i ozdabiamy . Ciastka odstawiamy do zastygnięcia czekolady. Smacznego
środa, 20 stycznia 2010
Lubię piec ciasteczka, bo nie wymagają zbyt wiele uwagi i czasu. Szybkie zagniecenie ciasta, włożenie do lodówki na godzinę lub dwie, a potem to już sama przyjemność. Bo, czy nie jest cudownym przeżyciem patrzeć jak rosną i rumienią się podczas pieczenia, roztaczając dookoła cudowny zapach. Co może niedoceniane małe ciasteczko? Hmm …… Z rana z kawą doda energii, w ciągu dnia będzie małą nagrodą w czasie przerwy w pracy a wieczorem ukoi i stanie się lekiem na dobry sen. Powiecie, że zdrowsze jest jabłko … Oczywiście zdrowsze, ale współczesna Ewa w codziennym jabłku widziałaby tylko witaminy i swoją dietę a nie zmysłowe kuszenie zamieniające wszelkie szarości w tęczę kolorów i smaków. Źródło: S.Winnewisser-Ciasteczka Składnik na 30 szt.:
Masło, cukier, sól i skórkę cytrynową wyrobić mikserem na gładka masę i dodać jajko. Na wymieszaną masę przesiewamy mąki i zmielone migdały. Ciasto wyrobić i przykryć folią spożywczą. Odstawić na dwie godziny w chłodne miejsce. Przygotować nadzienie. Nadzienie:
Z cukru pudru i adwokata utrzeć masę na gładki lukier.
Ciasto rozwałkować na grubość 3 mm. Gdyby było zbyt klejące, dodać trochę pszennej maki i jeszcze raz zagnieść. Wycinać wykrojnikiem o falistych brzegach krążki. W połowie wycinamy okrągłe środki. Ułożyć na blasze do pieczenia wyłożonej pergaminem i wstawić do wcześniej rozgrzanego piekarnika do 180 stopni, na 10 minut. Przygotowany lukier nakładamy na środek pełnych ciasteczek i przykrywamy krążkiem z otworem, po obsypaniu cukrem pudrem. Ozdobić migdałem i odstawić do stężenia polewy. Ciastka można upiec wcześniej i przechowywać w zamykanym pudełku. Jeżeli nie jesteśmy zwolennikami zaproponowanego nadzienia, to możemy zastąpić go dowolnym kremem czekoladowym lub budyniem migdałowym( na zdjęciu). Smacznego :)
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Mocno czekoladowe, niewiarygodnie kruche ciasteczka, przełożone masą czekoladowo maślaną przypominające swoim kształtem sandwicze. Schłodzone, stają się pokusą dla każdego kawosza. Ilość ciasteczek zależy od wielkości użytych foremek i będzie się wahać pomiędzy 30-40 szt. Źródło: Ciasteczka-smakołyki z całego świata Składniki ciasta:
Wykonanie: Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i lekko studzimy. Mąkę zagnieść z masłem, cukrem, żółtkiem i likierem migdałowym. Dodać czekoladę. Całość zagnieść iw kulę i owijając w przezroczystą folię schłodzić w lodówce 1 godzinę.( Ciasto jest dość miękkie) Przygotować masę. Masa:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Utrzeć masło z cukrem na puszystą masę. Dodać mascarpone i czekoladę. Dobrze połączyć i schłodzić. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.Ciasto rozwałkować na stolnicy posypanej mąką na 0, 5 cm placek. Kieliszkiem lub inną foremką wycinać okrągłe talarki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10 minut na środkowym poziomie piekarnika. Po upieczeniu wyjąc blachę i nie zdejmować ciastek, pozostawiając je do wystudzenia. Ciastka są bardzo kruche i wcześniejsze zdjęcie grozi ich połamaniem. Nanosić krem na połowę krążków i przykryć resztą talarków. Posypać kakao i cukrem pudrem. Podawać schłodzone. Smacznego :)
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||