| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa

Wpisy z tagiem: ciasto francuskie

środa, 14 grudnia 2011

ANIOŁY Z CIASTA FRANCUSKIEGO

Wszyscy, którzy mnie odwiedzają zapewne pamiętają zeszłoroczne joulutorttu, które było odpowiedzią na popularne wiatraczki. Tym razem chciałam zaprezentować anielskie oblicze tych pysznych ciasteczek, z którym poradzi sobie nawet początkujący pasjonat wypiekania słodyczy.

Składniki:

(1 kubek 240 ml)

  • 2 sztuki dobrego gatunkowo ciasta francuskiego,
  • 200 g suszonych moreli, daktyli lub innych miękkich owoców
  • 2 kubki wody
  • 1 łyżka cukru
  • 1/2 łyżeczki wanilii

schemat -anioły z ciasta francuskiego

Wlać do rondelka wodę i namoczyć owoce pozostawiając do napęcznienia na minimum 1 godzinę.( Ja zostawiam na noc) Dodać cukier i doprowadzić mieszankę do wrzenia. Zmniejszyć płomień i gotować około 5 minut. Schłodzić. Jeżeli nasze owoce mocno nasiąkły wodą, to wystarczy przełożyc je do naczynia i zmiksować, dolewając po odrobinie wody spod owoców.( Max. 1/3 kubka a jak owoce są mocno napęczniałe to miksujemy bez syropu)

Konfitura z owoców powinna być gęsta i dawać się wyciskać z tutki.

Ciasto wyjąć z lodówki, rozwinąć i pokroić radełkiem na prostokąty. Ponacinać po skosie brzegi ciasta, nałożyć konfiturę i zlepić jak na zdjęciach. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 225 stopni C.  Można oprószyć cukrem pudrem.

 ANIOŁY Z CIASTA FRANCUSKIEGO

Źródło: konfitura - Omenaminttu

czwartek, 07 października 2010

pasztet jabłkowo cebulowy

Zastanawiałam się jak opisać ten wyjątkowy wypiek. Z jednej strony występują jabłka, które lubię i kojarzą mi się z ciepełkiem a z drugiej cebulę, z którą się nie lubimy od zawsze. Tak naprawdę to nie wiem, czy sprawiła to ta chrupiąca otoczka cista, czy to za sprawą przypraw, ale zachwyciłam się tym smakiem. Cudowne, zaskakujące i bardzo smaczne. Elegancka forma czyni z tych prostych składników szlachetną przekąskę, która idealnie nadaje się do podjęcia gości.

Gdyby cebula była zbyt twarda i ostra, to można ją lekko sparzyć przed użyciem.

Polecam

Przepis zaczerpnięłam z „Pasteten und terrinen”

Przepis dopisuję do akcji  "Sezon na jabłka "

Składniki na dużą formę

  • Ok. 350 g gotowego ciasta francuskiego
  • 0, 5 kg jabłek
  • 0, 5 kg cebuli
  • Torebka suszonej szałwii ( 1, 75 g)
  • 3 łyżki masła
  • Sól, pieprz do smaku

pasztet jabłkowo cebulowy

Piekarnik nagrzać do temperatury 190 stopni C. Formę z karbowanym brzegiem lub dużą tortownicę wyłożyć ciastem w taki sposób, aby ciasto lekko zwisało z formy. Wstawić do lodówki wraz z pozostałym ciastem.

Cebule obrać i pokroić w cienkie krążki. Jabłka pozbawić skórki i gniazda nasiennego. Pokroić w plastry.

Jabłka i cebulę układać naprzemiennie warstwami w przygotowanej formie, przesypując każdą warstwę solą, pieprzem i szałwią.

Zawinąć brzegi ciasta do środka i posmarować wodą. Posypać masłem w płatkach i przykryć krążkiem ciasta, mocno go dociskając. Po środku zrobić mały otwór i pozostałym ciastem ozdobić wierzch ciasta.

Wstawić do pieca na ok. 1 godzinę. Po upieczeniu lekko przestudzić i podzielić na  porcje.

Całe ciasto to ok.1600 kcal

drukuj przepisDrukuj przepis

 

wtorek, 26 stycznia 2010

 

Jabłka w cieście francuskim

Kiedy jest tak zimno, to jedynym deserem, o którym marzę są ciepłe jabłka z rodzynkami i miodem. Trudno to nazwać skomplikowanym przepisem, bo bardziej jest to sposób na wykorzystanie gotowego ciasta francuskiego i jabłek. Pomimo, że wykonanie jest proste, to zarezerwować trzeba sobie trzydzieści minut. Ale nie są to minuty stracone. Aromat duszonych jabłek jest tak cudowny, że czas oczekiwania upływa niezauważalnie. Z nadzieniem można eksperymentować dodając do jabłek rodzynki, orzechy a nawet płatki śniadaniowe. Najlepsze na ciepło.

Składniki 4 porcje:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 4 jabłka
  • Garstka rodzynek
  • Garstka orzechów włoskich
  • 1 łyżka skórki pomarańczowej
  • Cynamon
  • 3-4 łyżki koniaku lub rumu
  • 4 łyżki miodu
  • Roztrzepane jajko do smarowania

Wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto rozwijamy i wycinamy 16 okrągłych placuszków. Składamy po trzy, przesmarowując warstwy ciasta jajem i wycinamy  w nich kółka foremką o mniejszej średnicy. Nakładamy na posmarowany jajkiem pełny placuszek i lekko przyciskamy brzegi. Wkładamy na 5 minut do zamrażarki. Przed pieczeniem całość smarujemy jajem i raz nakłuwamy denko widelcem. Wstawiamy do nagrzanego pieca na 20 minut. Przygotowujemy farsz.

Jabłka obieramy, dzielimy na ćwiartki wycinając gniazda nasienne. Kroimy w dowolną kostkę i przekładamy na patelnię. Dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową i podlewamy alkoholem. Kiedy się zagrzeją przyprawiamy cynamonem i wsypujemy orzechy. Dusimy do momentu, aż część jabłek zacznie się rozpadać.(Używam dwóch gatunków jabłek tak, aby jedne z nich zachowały swoją formę np. Golden Delicious) Na koniec dodaję 2 łyżki miodu. Całość mieszam i odstawiam. Prawdopodobnie korpusy już będą upieczone i lekko przestudzone, więc pozostanie nam nałożyć farsz, polać pozostałym miodem i podawać.

Smacznego :)

Uwagi: Gdyby denko podczas pieczenia zbytnio wyrosło, to wystarczy je lekko skruszyc naciskajac palcem.