| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa

Wpisy z tagiem: pączki

środa, 08 września 2010

Koronkowe pączki

Nie ważne, kim jesteś i gdzie na świecie mieszkasz. Wcześniej czy później trafisz na to ciastko i zachwycisz się jego wyglądem i smakiem. Potem zapragniesz zrobić go w domu i poczęstować przyjaciół. Ptasie gniazdo, zwoje mózgu, pokręcone ciastko. Ten sam smak, lecz różne nazwy.   W Finlandii - tippaleipä, w Austrii i Niemczech - strauben, Hiszpanie zaliczają je do churros. Aby uzyskać ażurowe ciasto wystarczy postarać się o butelkę po sosie w najbliższej budce z szybkimi daniami, puszkę pozbawioną denka i cienki patyczek do przewracania ciastek w gorącym oleju. Smażenie ciastek w głębokim tłuszczu, to raczej zabawa niż ciężka praca i przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności (gorący olej) po chwili otrzymujemy 14 pozwijanych w kłębki sznurków. Teraz wystarczy posypać je cukrem pudrem i podać z konfiturą, miodem lub gorącą czekoladą.

koronkowe pączki

Składniki:

  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 ml mleka
  • 400 ml mąki
  • 0, 5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • Olej kokosowy do smażenia
  • Cukier puder do posypania

Jaja wbijamy do miseczki, dodajemy cukier i łączymy je za pomocą rózgi (Nie ubijamy!). Dodajemy pozostałe składniki. Dokładnie mieszamy pozbywając się grudek. Gdyby masa była zbyt ścisła, to dodajemy 1-2 łyżki mleka lub małe jajko a gdyby zbyt gęsta, to 1-2 łyżki mąki.. Konsystencja ciasta powinna przypominać bardzo gęstą śmietanę.  Masę odstawiamy na 15-20 minut i przekładamy do worka cukierniczego lub plastikowej butelki zakończonej stożkiem.  

Tłuszcz rozgrzewamy w rondelku lub frytkownicy do temperatury 180 stopni C. Wstawiamy do środka puszkę i wyciskamy nieprzerwanym strumieniem do niej wstęgi ciasta. Ciasto w kontakcie z gorącym tłuszczem od razu pęcznieje i się obraca. Kiedy zacznie się rumienić łapiemy puszkę szczypcami i zdecydowanym ruchem wytrząsamy z niej zawartość. Puszkę odstawiamy na talerzyk a ciastko obracamy patyczkiem na drugą stronę, aby mogło się równomiernie zrumienić. Wyjmujemy na papierową serwetę i delikatnie odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Po usmażeniu wszystkich ciastek posypujemy je cukrem pudrem i podajemy.

koronkowe pączki

Smacznego

wydrukuj przepisDrukuj przepis

poniedziałek, 08 lutego 2010

 

pączki parzone

W sobotni poranek postanowiłam zabrać się za pączki, ale nie byle jakie, bo parzone. Wykonanie wymaga dużego nakładu pracy, ale to prawda, że parzone ciasto jest bardzo smaczne. Pomimo, że pączki to nie jest wypiek, za którym mi się tęskni, to zjadłam ze smakiem całe 2 sztuki. Delikatne, puszyste, niezbyt przetłuszczone, nadziane domową konfiturą z płatków róży. To ważne, najlepsze po kilku godzinach, posypane cukrem pudrem. Jak dla mnie fantastyczne. W tym swoim zadowoleniu ze stworzonych pączków,( przy których spędziłam pół dnia) postanowiłam obdarować paroma sztukami mamę. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy dokładnie w tym samym czasie zadzwoniła do mnie zapraszając na pączki. Kiedy dotarłam do rodzinnego domu, moim oczom ukazał się niesamowity widok?!?…….214 Sztuk średniej wielkości pączków, przygotowanych do obdarowania pączkojadków. Zrobiło mi się słabo, bo gdzie moje dziewięć sztuk do takiej ilości. Na siłę próbowałam wepchnąć do torebki pudełko z moimi pączkami …..Do domu wróciłam zdruzgotana z pękatym pakunkiem, pełnym aromatycznych pączków.

Przepis* na ok. 38 szt.: ( robiłam z połowy porcji)

  • 500 g mąki pszennej
  • 40 g drożdży
  • 8 żółtek
  • 2 jajka
  • 80 g cukru
  • 120 g masła
  • 500 ml mleka
  • 20 g migdałów
  • Skórka cytrynowa
  • 1 kieliszek rumu
  • Konfitura z róży do nadziewania
  • Tłuszcz do smażenia
  • Cukier puder do posypania

Wykonanie:

Zalać drożdże dwiema łyżkami ciepłego mleka. Resztę mleka zagotować, zasypać szklanką mąki, rozetrzeć, wlać wyrośnięte drożdże, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

Ubić żółtka i jaja z cukrem na puszystą gęstą pianę. Sparzone migdały obrać ze skórki, osuszyć i bardzo drobno posiekać ( Tak jak do makaroników).Skórkę z cytryny zetrzeć i dodać do ciasta. Całość wymieszać i odstawić do podrośnięcia. Gdy podrośnie, dodać malutką łyżeczkę soli oraz rum. Rozmieszać dokładnie, dodać mąkę i zagnieść ciasto. Gdy zrobi się gładkie, dodac ciepłe masło, mieszac aż połaczy się z ciastem. Nakryć płótnem, postawić w cieple do wyrośnięcia.

Kiedy wyrośnie, nabierać łyżką 30 g kawałki ciasta i podsypując ręce lub stolnicę mąką, delikatnie formować małe bułeczki. Układać na papierze do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia.

Rozgrzać tłuszcz. ( Frytkownica ok.170 stopni C) Smażyć po 70 sekund z każdej strony. ( To naprawdę wystarcza:))Zrumienione przekładać na papierową serwetę, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Wstrzykiwać niewielką ilość konfitury z róży. Odstawić na kilka godzin. Posypać cukrem pudrem.

Uwagi: Pączki są bardzo delikatne (istny puch) i na początku wydają się zbyt tłuste. Dlatego potrzebują kilku godzin, aby ciasto ładnie się zespoliło i straciło zewnętrzną tłustą skorupkę, zachowując całą tą swoją delikatność. Połówek stwierdził, że to najlepsze paczki, jakie jadł i zupełnie nie rozumie moich dylematów oraz tej skromnej ilości, którą usmażyłam:)*

*M. Disslowa- Jak gotować

wydrukuj przepisWydrukuj przepis

czwartek, 21 stycznia 2010

 

bunuelos

Jednym z nielicznych słodkich przysmaków Boliwijczyków jest rodzaj pączka zwany Bunuelos, do którego podaje się herbatę z liści koki. Oczywiście ten rodzaj smażonego deseru możemy spotkać również w Meksyku, gdzie do ciasta dodaje się odrobinę anyżu i polewa syropem z brązowego cukru, cynamonu i guawy. Yuca i Malanga znajdzie zastosowanie w cieście kubańskim, natomiast dodatek twarogu wzbogaci pączki kolumbijskie. Bardzo szybkie do wykonania i chociaż są cięższe niż znane u nas drożdżowe małe pączki, to warto poznać ten smak smażonej bułeczki. Dla mnie były trochę za suche, ale z herbatą imbirową i odrobiną konfitury przekonały mnie do siebie.

Przepis wzbogaci rosnący zbiór przepisów kulinarnej zabawy z Widelcem przez kuchnię obu Ameryk.

Składniki na 50 szt.:

  • 3 szklanki mąki
  • 3 / 4 szklanki mleka
  • 3 łyżki masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 litr oleju ryżowego ( rzepakowy)
  • Cukier puder i mielony cynamon do posypania

Dla wzbogacenia smaku możemy dodać odrobinę wanilii. Masło rozpuszczamy, łączymy z mlekiem i jajkami. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, dodajemy cukier i wlewamy masę mleczną. Zarabiamy ciasto na jednolita masę i odstawiamy na 10 minut. (wolno stojacy miser bardzo ułatwi przygotowanie ciasta)Rozgrzewamy olej do temperatury 170 stopni. Toczymy w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego i smażymy do zrumienienia. ( Złoto brązowy kolor skórki) Proponuję na początek usmażyć dwie kulki, aby poznać właściwy czas smażenia. Usmażone odsączamy z tłuszczu i przekładamy na papierowe ręczniki. Przestudzone przekładamy na talerz i obsypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

Smacznego :)