| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl gotowanie Akcja: Nie kradnij zdjęć! Różowe wspomnienie Różowy tydzień-baner Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie  Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Kuchnia Wielkanocna 2010 Sezon Truskawkowy 2010 Nasze e-Książki Popieram Internet Bez Chamstwa

Wpisy z tagiem: Pizza

piątek, 19 lutego 2010

Flamiche

Każdy z nas zna potrawy, które pozostawiają po sobie wspomnienie czegoś wspaniałego i wyjątkowego. Zawsze takie wrażenie robiły na mnie słodkie wypieki łączące w sobie delikatność i subtelność. Być może są to wspomnienia, pozostawione gdzieś w podświadomości, zapamiętane smaki i aromaty z dzieciństwa. Pate fermentee jest dla mnie pewnego rodzaju wspomnieniem smakowym, które odkryłam w Warszawie, wpadając wiele lat temu do małego, ciasnego i bardzo zatłoczonego lokalu gastronomicznego na rogu Nowego Światu i Alej Jerozolimskich.  Struktura i zapach ciasta to jest to, czego poszukiwałam, zawieszając w końcu na lata, próby odtworzenia smaku ciasta z dodatkami.  Teraz do tego wrócę i mam nadzieję, że z sukcesem.

Autorka proponuje wykorzystać 600 g ciasta, zaspokajając głód 8 osób:) I, tu bym polemizowała, bo patrząc jak znika kawałek po kawałku stwierdziłam, że kolejną porcję zrobię z całego ciasta, rozciągając je bezpośrednio na blasze. Doskonała zarówno na ciepło jak i na zimno, co oczywiście sprawdziłam. Nasz wypiek jest wypadkową pizzy i alzackiego podpłomyka na puchatym cieście, które w żaden sposób nie robi się rozmiękłe od nadzienia. Mam nadzieję, że wszystkim posmakuje i zauroczy swoim smakiem, tak jak mnie.

Można się też pokusić o zamrożenie części naszego wypieku i odgrzanie w momencie totalnych kuchennych wagarów. Co do nadzienia, to czytając przepis najpierw się skrzywiłam by za chwilę stwierdzić, że pójdę na całość i pomimo, że nie jadam porów i cebuli, to zaryzykuję. Ryzyko się opłaciło. Najadłam się jak nigdy w życiu, nic a nic mi nie zaszkodziło, no i pół dnia wisiałam na telefonie, rozpowszechniajac przepis po znajomych. Oczywiście przede mną powtórka, która będzie przerywnikiem lub kulminacją spotkania ze znajomymi. Dziękuję Gospodarnej Narzeczonej za cudowny przepis i gorąco wszystkim polecam.

Flamiche

Przepis w ramach Weekendowej Piekarni #63, cytuję za autorką :

  • 600g ciasta pate fermentee  

Nadzienie:
-1 łyżka oliwy
-100g boczku lub pancetty w plasterkach
-2 średnie pory
-2 jajka
-200g gęstej śmietany
-sol, pieprz, gałka muszkatołowa
- ewentualnie starty gruyere na wierzch

Pory kroimy na cienkie plasterki, boczek na paseczki. W rondlu rozgrzewamy oliwę i na gorącą wrzucamy boczek. Kiedy się przyrumieni, wykładamy go na talerz, a do rondla wrzucamy pory, kiedy nabiorą koloru i zmiękną, zdejmujemy z kuchenki. W misce roztrzepujemy jajka ze śmietaną, dodajemy przestudzony boczek i pory. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Wykładamy na ciasto, posypujemy po wierzchu tartym gruyerem.

Dużą formę do pizzy lub formę do tarty (minimum 35 cm średnicy) smarujemy oliwą. Ciasto spłaszczamy i wykładamy nim formę. Na wierzch wykładamy przygotowane z przepisu poniżej nadzienie, zostawiając wolne brzegi. Pieczemy w temperaturze 230 st.C przez 15-20 minut. Można w trakcie obrócić formę o 18o stopni. Ciepły wykładamy na kratkę, chwile studzimy. Kroimy i jemy.

Smacznego:)

weekendowa piekarnia


Pate fermentee -Przepis na około 900g

-10g świeżych drożdży
-500g mąki
-10g soli zwykłej
-350g wody
W misce mieszamy mąkę i drożdże, dodajemy sól i wodę. Wyrabiamy ciasto metodą Bertineta. Wyrobione ciasto wkładamy do miski, ( trochę większa niż 1, 5 l) przykrywamy wilgotną ściereczką lub folią spożywczą i odstawiamy do wyrastania w temperaturze pokojowej na 6 godzin lub w lodówce na noc (maksymalnie na 48 godzin). Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Jeśli ciasto dojrzewało w lodówce należy je wyjąć na godzinę przed wyrabianiem.

Wydrukuj przepis