Ostatnie wpisy
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
|
Wpisy z tagiem: nugat
środa, 27 stycznia 2010
Mieszanina miodu, migdałów i piany z białek z dodatkiem cukru jest czymś, czego smak długo pozostaje w pamięci. Pierwsze wzmianki o nugacie pojawiły się już 1701 roku, natomiast 72 lata później powstała fabryka nugatu w Montelimar. Początkowo dodawano orzechy, które w późniejszym okresie zastąpiono migdałami z niewielkim dodatkiem pistacji. Nugat montelimardzki jest przygotowywany na południu Francji, szczególnie w Prowansji. Aby nugat mógł nosić nazwę „Nugat Montelimardzki” musimy koniecznie użyć miodu lawendowego. Samo wykonanie nie jest trudne, lecz wymaga mierzenia temperatury gotowanego cukru. Do przygotowania tych słodkich kostek, wykorzystałam przepis zaproponowany przez M. Disslową w publikacji „Jak gotować” Polecam spróbować Składniki:
Wykonanie: Migdały sparzyć, obrać ze skórki i wysuszyć. Można je lekko uprażyć. Przygotować ramki lub niewielką płaską formę wyłożoną folią spożywczą, na której układamy wafel (opłatek). W rondlu na parze rozgrzewamy miód i podgrzewamy do wyparowania wody, pamiętając o częstym mieszaniu. W innym rondlu gotujemy gęsty syrop z cukru i wody do osiągnięcia temperatury 125-130 stopni C. Miód wlewamy cienkim strumieniem do cukru, delikatnie mieszając i uważając, aby się nie rozwarstwił. Mieszać na parze lub niewielkim ogniu. W stalowej misce ubić pianę z białek na sztywno. Delikatnie wlewać syrop miodowy, nie przerywając ubijania i podgrzewając masę na parze. Postępujemy tak samo jak w przypadku bezy. Gotujemy aż do uzyskania takiej konsystencji, gdzie piana będzie odstawała od dna naczynia i nie spływała z trzepaczki. Dodajemy lekko ciepłe migdały i delikatnie mieszamy uważając, aby ich nie pokruszyć. Masę nugatową wylewamy w ramki lub do formy, wyłożonej waflem(do tej ilości składników najlepsza by była 16x23 cm) Wyrównujemy zwilżonym w wodzie nożem, przykrywamy drugim waflem i wałkujemy małym wałkiem.Przykładamy pasującą do rozmiarów formy deseczkę i obciążamy. Schładzamy. Najlepiej całą noc.(Do zdjecia kroiłam po godzinie) Wyjmujemy masę nugatową z formy i kroimy na niewielkie kwadraty, zwilżonym nożem o ząbkowatym ostrzu. Każdą cząstkę owijamy w folię. Smacznego :) Uwagi: Należy uważać przy łączeniu miodu z syropem z cukru. Całość potrafi się silnie burzyć. Jeżeli zaistnieje takie zjawisko, to skrapiamy całość niewielką ilością zimnej wody. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||