Ostatnie wpisy
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
|
Wpisy z tagiem: kuchnia argentyńska
wtorek, 02 lutego 2010
Alfajores, to nic innego jak kruche maślane ciasteczka przytulone do siebie warstwą pysznego dulce de leche. Delikatne jak biszkopty rozpływające się w ustach i pozostawiające uczucie nieprzemijającej przyjemności. Dla bardziej wyrafinowanych smakoszy z wiórkami kokosowymi lub w polewie z białej lub ciemnej czekolady. Czy można odmówić sobie takiej rozkoszy? Zapewniam, że nie i na pewno na jednym ciasteczku się nie skończy. Przepis zaadoptowany przez M.Stewart i doskonale wpisujący się w podróż Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk- Argentyna
Składniki na ok. 70 szt.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z solą. W drugim naczyniu utrzeć masło z cukrem na puszystą masę, dodając stopniowo po jednym jajku. Nie przerywając miksowania dodajemy mąkę i mleko wymieszane z ekstraktem waniliowym i startą skórką. Odjęłam dwie łyżki mleka zastępując je likierem pomarańczowym. Na końcu wlewamy sok z pomarańczy i dokładnie mieszamy. Ciasto powinno być gęste a zarazem lekko lejące. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać małe ciasteczka w odstępach 2 cm od siebie. W czasie pieczenia ciasto się rozleje na kształt małego placuszka. Można nakładać porcje ciasta również małą łyżeczką. Piec około 14 minut. Jeżeli piekarnik nie piecze równomiernie, to w połowie pieczenia trzeba obrócić blachę.
Ciepłe zdjąć z blachy i przełożyć na kratkę w celu wystudzenia. Kiedy będą zimne, dopasowujemy do siebie podobnym kształtem nakładając na jedno z nich dulce de leche i delikatnie ściskając je ze sobą. Teraz wystarczy oprószyć cukrem pudrem lub dodatkowo obtoczyć w wiórkach kokosowych. Smacznego :)
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||