Ostatnie wpisy
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
|
Wpisy z tagiem: mąka ryżowa
czwartek, 04 lutego 2010
Zwiedzając internetowe stronki o gotowaniu, często natrafiam na potrawy, które aż proszą się, aby spróbować ich smaku, poczuć zapach, nasycić oczy kolorem czy znaleźć się przez krótką ulotną chwilę w zaproponowanym klimacie. Pewnie nie ma osoby, która choć raz nie odwiedziłaby Yochana’s Cake Delight, czując się jak dziecko z przylepionym nosem do szyby sklepu z zabawkami. Istny raj dla oczu, potrzebujacych wiosennych kolorów, słońca i śpiewających ptaków. Z wielu zaznaczonych propozycji wybrałam przepis na ryżowe bułeczki gotowane na parze. Jak dla mnie troszeczkę za słodkie, ale sam pomysł wart wypróbowania. Czytając komentarze u osób, które miały przyjemność korzystać z zaprezentowanego przepisu, zastanawiałam się jak poradzę sobie z tym lejącym ciastem i czy polubię ten lekko ciągnący smak ciasta. Już przy kształtowaniu pierwszej bułki wiedziałam jak trzeba naoliwić ręce, aby ciasto nie przywierało i że ważne jest delikatne toczenie kulek. W oryginale wykorzystywane są liście bananowca, na które odkładane są ukształtowane bułki. Tu wykorzystałam papier do pieczenia pocięty na odpowiedniej wielkości kwadraty. Co do smaku to pełne zaskoczenie, bo prawdą jest, że na ciepło są lekko gumowate tracąc tą właściwość po wystudzeniu. Teraz przypominają nasze parowce, ale zdecydowanie słodsze, bo słodycz wydobywa się również z mąki ryżowej. Przepis bierze udział w zabawie „Gotujmy na parze” Składniki ciasta rosnącego (A):
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w misce, przykrywamy ściereczką lub folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 8-10 godzin. ( Na noc) Składniki ciasta ryżowego (B):
Dodatkowo: olej, papier pergaminowy pocięty na kwadraty Do wody dodajemy barwnik spożywczy. Mąki przesiewamy i mieszamy ze sobą dosypując cukier. Wlewamy zabarwioną wodę i mieszamy do gładkości. Ciasto powinno być mocno różowe. Teraz wystarczy wmieszać ciasto rosnące (A) do ciasta ryżowego (B) by otrzymać konsystencję miękkiego ciasta. Odstawiamy na 4 godziny w ciepłe miejsce. Dzielimy ciasto na porcje 50 g ( u mnie ok. 45 g), formując w nasmarowanych olejem dłoniach kulki. Odkładamy na przygotowane kwadraty pergaminowe na około 15 minut. Gotujemy na parze od 15 do 30 minut. Odstawiamy do wystudzenia. Smacznego :) Uwagi: Do gotowania na parze wykorzystałam piekarnik parowy, w którym czas gotowania bułek wyniósł 30 minut. Z mojej obserwacji wynika, że gumowatość ciasta spowodowana jest zbyt krótkim czasem gotowania.Moje bułki nie są tak intensywnie różowe, bo użyłam niewiele barwnika. Ten z oznaczeniem E 162(betanina) jest całkowicie bezpieczny.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||