Ostatnie wpisy
Zakładki:
*
Autorka
Lekarstwo na chandrę
W chwilach wytchnienia
Z czterech stron świata
|
Wpisy z tagiem: pate fermentee
czwartek, 18 lutego 2010
Do końca nie wiedziałam, czy znajdę czas na wspólne pieczenie w ramach Weekendowej Piekarni #63. Obecna gospodyni, którą została Gospodarna Narzeczona, zaproponowała przepisy, którym trudno było się oprzeć. Wszak tylko, cwiczenie wypieku chleba, doprowadza mnie do coraz to lepszych bochenków. I pomimo że daleko im jeszcze do perfekcji, to przedstawianie tego, co się upiekło na blogu, niezmiernie mnie mobilizuje do podejmowania kolejnych prób. Zaczynam od przedstawienia chleba, którego smaku byłam po prostu ciekawa. Nie posiadając na stanie mąki gryczanej, zmieliłam kaszę krakowską, która także jest z gryki. Przygotowanie, pate fermentee było tak proste, że wręcz zaskakujące. Kiedy napuszona masa zaczęła uciekać z miski wiedziałam, że będzie to coś, co zagości na stałe w moim domu. Wyrabianie ciasta pozostawiłam maszynie do wyrobu chleba, bo w tygodniu jest to wygodne dla mnie rozwiązanie. Swój bochenek, piekłam 10 minut dłużej bojąc się, aby nie był w środku niedopieczony. Sam chleb, jest trochę cięższy z ledwie wyczuwalną nutą gryki. Ciasto pięknie wyrosło, ale po wyjęciu z koszyka przybrało bardziej rozłożystą formę, nad czym ubolewam. Piekłam z połowy składników przeznaczonych na chleb, wykorzystując pozostałe pate fermentee do zrobienia boskiego flamiche, na pięknie puchatym cieście, w które nie wnika nadzienie powodując rozmiękanie całości. Ale o tym w innej notce, bo wyjątkowo zasługuje na osobny wpis, na który już dzisiaj zapraszam:) Przepis cytuję za autorką Proporcje na dwa duże bochenki. Proponuję upiec z połowy porcji.
Hamelman chleby o tej wadze piecze około 35-40 minut. Smacznego :)
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||